MSWiA
Autor Paulina Musianek - 13 Sierpnia 2019

MSWiA będzie miało nowego szefa. Roszady w rządzie

MSWIA na czele z nowym szefem resortu powołanym przez prezydenta Andrzeja Dudę. Kim jest nowy minister spraw wewnętrznych i administracji?

MSWiA z nowym szefem resortu

MSWiA już w środę będzie miało nowego szefa. Prezydent Andrzej Duda ma powołać Mariusza Kamińskiego na urząd ministra spraw wewnętrznych i administracji, jak poinformował rzecznik prezydenta Błażej Spychalski. Uroczystość odbędzie się przed południem w Pałacu Prezydenckim.

Rządowe roszady

14 sierpnia 2019 r. (środa) o godz. 10.00 w Pałacu Prezydenckim Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Andrzej Duda dokona zmiany w składzie Rady Ministrów. Podczas uroczystości planowane jest wystąpienie Prezydenta RP - poinformował prezydencka kancelaria na stronie internetowej.

Dotychczasowa szefowa MSWiA musiała ustąpić ze stanowiska, kiedy została wybrana na stanowisko marszałka Izby. Elżbieta Witek zastąpiła Marka Kuchcińskiego, który - w związku z aferą dotycząca nadużywania rządowych samolotów - podał się do dymisji.

W piątek kancelaria premiera poinformowała, że Mateusz Morawiecki postanowił powierzyć obowiązki szefa resortu Mariuszowi Kamińskiemu. Zwrócił się też do prezydenta o powołanie go na te stanowisko. Wyjaśniono również, że będzie nadal pełnił dotychczasową rolę ministra koordynatora służb specjalnych.

Użytkowanie wieczyste: uważajcie, bo możecie stracić tysiące złotychUżytkowanie wieczyste: uważajcie, bo możecie stracić tysiące złotychCzytaj dalej

Kim jest Marek Kamiński?

Mariusz Kamiński to zasłużony dla PiS polityk, wiceprezes partii. Od początku swojej kariery politycznej związany był ze sprawami służb, jednak niezbyt dużo miał wspólnego z mundurowymi instytucjami oraz samą administracją. W 2015 r. usłyszał wyrok trzech lat więzienia i 10-letniego zakazu sprawowania funkcji publicznych za przekroczenie uprawnień w związku z operacją CBA w tzw. aferze gruntowej. Jednak tuż przez tym, jak wyrok miał się uprawomocnić, Andrzej Duda ułaskawił go.

Kamiński przychodzi, żeby do wyborów już nie robić zamieszania z powoływaniem nowej osoby. Nie spodziewałbym się, że przeprowadzi tam jakieś rewolucyjne zmiany kadrowe – zdradził pewien polityk PiS w rozmowie z dziennik.pl.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. 10 000 zł za to, że nie przejdziesz na emeryturę
  2. 4000 zł dodatku do emerytury za szczególne osiągniecie
  3. 300 plus na wyprawkę do szkoły. Do kiedy składać wnioski?
  4. Wakacje nad Bałtykiem drogie jak na Tureckiej Riwierze

Następny artykuł