Moneta z PRL
ARKADIUSZ ZIOLEK/East News
Autor Maria Glinka - 25 Listopada 2020

W swojej szufladzie możesz mieć prawdziwy skarb. Moneta z PRL warta nawet 20 tys. zł

Moneta o konkretnych cechach może przynieść ogromny zysk. O wartości pieniądza z czasów PRL świadczy przede wszystkim miejsce wybicia. Najcenniejszy egzemplarz jest wart między 15 a 20 tys. zł.

Moneta z czasów PRL warta dziesiątki tysięcy

Moneta wybita w czasach powojennych może być prawdziwym okazem na rynku kolekcjonerskim. Szczególne cechy wyjątkowych pieniędzy przedstawił na łamach Onetu historyk sztuki dr Dominik Maiński.

Pierwsze monety po II wojnie światowej wybijano na przełomie lat 40. i 50. w Warszawie. Jednak z uwagi na zniszczenia po Powstaniu Warszawskim i brak maszyn część produkcji przeniesiono do zagranicznych mennic. Pieniądze emitowano głównie w Kremnicy w ówczesnej Czechosłowacji, Budapeszcie i w Bernie w Szwajcarii.

Pilne ostrzeżenie banku Pekao. Oszuści mamią dużym prezentemPilne ostrzeżenie banku Pekao. Oszuści mamią dużym prezentemCzytaj dalej

Wybrakowana moneta z konkretnego rocznika

Historyk sztuki wyjawił, że białym krukiem dla numizmatyków jest moneta, która nie posiada polskiego oznaczenia. O wyjątkowej wartości pieniądza świadczy zatem brak znaku Mennicy Warszawskiej pod łapą orła na awersie. Są to litery M oraz W, jedna pod drugą, które oddziela kreska.

Pozorne wybrakowanie może przełożyć się w jednym przypadku na ogromną wartość pieniądza. Najbardziej drogocenna okazuje się być moneta o nominale 10 gr bez znaku mennicy z 1973 r. Jednak brak znaku mennicy oznacza, że jej nakład był niewielki, co zawęża potencjalne grono posiadaczy tego wyjątkowego egzemplarza.

Maiński wyznał, że dziesięciogroszówka z początków lat 70. to wytwór niezwykle tajemniczy – do tej pory nie odnaleziono żadnych dokumentów, które potwierdzałyby jego emisję. Część badaczy wskazuje, że monetę wyprodukowano w Kramnicy, choć brakuje ku temu przekonujących dowodów.

Moneta 10 gr z 1973 r. to jedyny pieniądz z czasów PRL, którego cena jest sklasyfikowana jako amatorska. Wysokość tej niedoprecyzowanej ceny ostatecznie zależy od tego, ile kolekcjoner jest skłonny za ten pieniądz zapłacić. Tym samym staje się jednym z najbardziej pożądanych okazów na rynku kolekcjonerskim.

Tak złych wieści od rządu jeszcze nie było. Minister przekazał fatalne wieści o zachorowaniach i handluTak złych wieści od rządu jeszcze nie było. Minister przekazał fatalne wieści o zachorowaniach i handluCzytaj dalej

DZISIAJ GRZEJE:

  1. Wzrasta nasza świadomość w kwestii zdrowia i coraz bardziej o nie dbamy. Ale czy wiemy jak robić to dobrze?
  2. Ponad 9 tys. zł dodatkowo do emerytury co rok. Strumień pieniędzy popłynie, może należy się i tobie
  3. Czy 500 plus to za mało? Rząd rozważa nowe świadczenie, mogłoby trafić tylko do części Polaków
  4. Kaufland kusi Polaków promocją. W piątek aż cztery sztuki możesz dostać gratis

Wysokie ceny rzadko spotykanych monet

Historyk sztuki, który od lat pasjonuje się numizmatyką i należy do Polskiego Stowarzyszenia Sztuki Medalierskiej, zdradził w rozmowie z Onetem, że kilka lat temu cena tej wyjątkowej monety wynosiła kilka tysięcy złotych. Natomiast obecnie część numizmatyków szacuje jej wartość na 15-20 tys. zł.

Skąd ten znaczący wzrost ceny? Maiński przyznał, że w ostatnim czasie pieniądze obiegowe z czasów PRL, do których należy moneta 10 gr z 1973 r., przeżywają renesans. Za popularne niegdyś 5 zł z rybakiem czy inne roczniki monet aluminiowych można zyskać nawet kilka tysięcy złotych.

Już w czwartek mieszkańcy aż 6 miast mogą liczyć na niespodziankę od Lidla. Sklep potwierdził swoje planyJuż w czwartek mieszkańcy aż 6 miast mogą liczyć na niespodziankę od Lidla. Sklep potwierdził swoje planyCzytaj dalej

Co ma wpływ na wysoką cenę pieniądza? Ważne jest, aby moneta była bardzo dobrze zachowana. Jej stan powinien być zbliżony do nowości. Znalezienie takiego pieniądza nie jest łatwe, ponieważ aluminium, z którego był wybijany, często ulega ścieraniu.

Mimo tego historyk sztuki przekonuje, że moneta 10 gr z 1973 r., podobnie jak inne okazy z czasów PRL, mają obecnie ogromny potencjał inwestycyjny. Ekspert zachęca do przeszukania starych szuflad, ponieważ istnieją szanse trafienia na rzadko spotykany egzemplarz.

ZOBACZ TAKŻE W NASZYCH SERWISACH:

  1. Wzrasta nasza świadomość w kwestii zdrowia i coraz bardziej o nie dbamy. Ale czy wiemy jak robić to dobrze?
  2. Wielkie zamieszanie w centrum Warszawy, ludzie byli wściekli. Pytali "Kto wypierze wasze brudy"
  3. Wpadł na jeździe po pijanemu, bo chciał zagadać do policjantów w cywilu
  4. Świetne wieści dla klientów ING. Bank chce umilić wszystkim zimę
  5. Prohibicja w obostrzeniach na grudzień. Kaczyński wycofał, bo "wyborcy mogli nie wybaczyć"
  6. Ważny komunikat od GIS: Musisz koniecznie odebrać telefon z jednego numeru. Inaczej grozi 30 tys. złotych kary
  7. Skandal na pogrzebie Diego Maradony. Jak oni mogli do tego dopuścić? Partnerka legendy zalała się łzami
  8. Sałatka jarzynowa według Ewy Wachowicz, istne arcydzieło. Gwiazda dodaje kontrowersyjny składnik, ludzie nie mogą uwierzyć
Świetne wieści dla klientów ING. Bank chce umilić wszystkim zimęŚwietne wieści dla klientów ING. Bank chce umilić wszystkim zimęCzytaj dalej

KONIECZNIE OBEJRZYJ:

Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj biznesinfo.pl na:Obserwuj nas na Google News Google News