Niemieckie media kąśliwie o wczorajszym szczycie
pixabay/RalfWieckhorst
Autor Radosław Święcki - 11 Grudnia 2020

Niemieckie media o szczycie UE: Typowy kompromis, spór po prostu odroczony

Niemieckie media wiele miejsca poświęcają wczorajszemu szczytowi unijnemu poświęconemu budżetowi na lata 2021-2027, a także funduszowi odbudowy. Dziennik „Die Welt” pisze o typowym kompromisie i odroczeniu sporu wokół praworządności, który mógł doprowadzić do zawetowania budżetu przez polski i węgierski rząd.

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Co niemieckie media pisze o wczorajszym szczycie UE
  • Dlaczego nazywają go typowym kompromisem
  • Dlaczego dla Niemiec i osobiście Angeli Merkel wczorajsze porozumienie jest istotne

Niemieckie media o szczycie UE

Nastawiano się na długie negocjacje, tymczasem wczorajszy unijny szczyt poświęcony budżetowi na lata 2021-2027, a także funduszowi odbudowyzakończył się porozumieniem już sześć godzin po jego rozpoczęciu.

- Mamy porozumienie w sprawie budżetu UE i pakietu naprawczego. Teraz możemy przejść do procesów implementacji i odbudowy naszych gospodarek - poinformował w czwartek ok. 19.00 polskiego czasu na Twitterze szef Rady Europejskiej Charles Michel.

Porozumienie nie było zbyt wielkim zaskoczeniem, gdyż sygnały ze strony Polski i Węgier, że - wbrew wcześniejszym deklaracjom - nie zawetują budżetu pojawiały się od kilku dni, zwłaszcza od wtorkowej wizyty w Warszawie premiera Węgier Victora Orbana.

Wczorajszym wydarzeniom wiele miejsca poświęcają niemieckie media, co nie dziwi gdyż odbywało się ono w ostatnich dniach prezydencji niemieckiej (zakończy się ona wraz z końcem tego roku) i w ostatnich miesiącach urzędowania pełniącej stanowisko kanclerza od 2005 roku Angeli Merkel (już jakiś czas temu szefowa niemieckiego rządu zapowiedziała, że obecna kadencja będzie jej ostatnią i nie będzie ubiegać się o reelekcje w wyborach w 2021 roku), stąd w ocenie większości komentatorów wczorajszy finał szczytu jest jej sukcesem i w pewnym stopniu udaną puentą wieloletniej politycznej kariery.

Zwraca uwagę nieco kąśliwa relacja tego co się stało przez dziennik „Die Welt” według którego gdyby niemiecka kanclerz miała napisać scenariusz szczytu to byłby on „rutynowy, szybki, i pragmatyczny”. Dziennikarze podkreślają, że większym zaskoczeniem aniżeli wczorajsze porozumienie było zachowanie polskiego i węgierskiego rządu z początku tygodnia.

- Merkel, dla której kwestią priorytetową było zdjęcie blokady ze strony Polski i Węgier w sporze budżetowym, rozmawiała wcześniej z blokującymi w Warszawie i Budapeszcie. Najwyraźniej mało kto był wtajemniczony w negocjacje, więc zdziwienie było tym większe, że Berlin, Warszawa i Budapeszt uzgodniły na początku tygodnia kompromisową propozycję – piszą cytowani przez Polską Agencję Prasową dziennikarze "Die Welt".

Dziennikarze zwracają uwagę na budzącą wątpliwości polskiego i węgierskiego rządu kwestię uzależnienia wypłat funduszy unijnych od praworządności. Podkreślają, że mechanizm ten został „znacznie osłabiony, aby Polska i Węgry mogły dojść do porozumienia”.

- Budapeszt i Warszawa wynegocjowały, że nowy mechanizm praworządności, z którym po raz pierwszy powiązane są unijne dotacje, zostanie najpierw zbadany przez Trybunał Sprawiedliwości UE pod kątem legalności. Faktyczne zastosowanie może zająć miesiące lub nawet lata – pisze niemiecki dziennik.

„Typowy kompromis”

Stąd w ocenie „Die Welt” mamy do czynienia z „typowym kompromisem” dzięki któremu obie strony mogą świętować sukces, podczas gdy w rzeczywistości spór został odroczony i wznowi się, gdy do głosu dojdzie sąd.

O odsunięciu problemu pisze natomiast „Sueddeutsche Zeitung“, podkreślając, że osiągnięty kompromis polega na zastosowaniu „obejścia przez Trybunał Sprawiedliwości UE i kilka uspokajających formułek w załączniku, nie zmienia w żaden sposób znaczenia decyzji w sprawie praworządności”. Deutsche Welle zwraca też uwagę, że porozumienie budzi spór w Prawie i Sprawiedliwości, co zostało publicznie ujawnione przez dyskusję wokół budżetu.

Nowy program 1500 plus. Od potwierdzenia wypłat dzieli nas już tylko podpis prezydentaNowy program 1500 plus. Od potwierdzenia wypłat dzieli nas już tylko podpis prezydentaCzytaj dalej

Zobacz także w naszych serwisach:

  1. W niedzielę blokada Warszawy. Znów wyjdą na ulice
  2. Błaszczykowski nie pojedzie na Euro? Pilny komunikat Brzęczka
  3. Masz stary samochód? Niebawem do miasta już nie wjedziesz

KONIECZNIE OBEJRZYJ:

Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj biznesinfo.pl na:Obserwuj nas na Google News Google News