Maseczki jak długo zostaną
Senat Rzeczypospolitej Polskiej Michał Józefaciuk
Autor Konrad Karpiuk - 15 Grudnia 2020

Rzecznik resortu zdrowia o maseczkach. Jasno podał, do kiedy będziemy je nosić

Maseczki to od początku pandemii nieodłączna część polskiej rzeczywistości. Wiele osób zaczyna mieć ich dość. Wiceminister zdrowia zdradził kiedy możemy spodziewać się wycofania uciążliwego nakazu.

Z TEGO ARTYKUŁU DOWIESZ SIĘ:

  • Jak długo będziemy jeszcze nosić maseczki
  • Jak służba zdrowia odnosi się do szczepień
  • Jakie skutki może mieć trzecia fala zakażeń

Maseczki zostaną z nami jeszcze na długo

Maseczki mają na celu przede wszystkim chronić innych przed zarażeniem. Osoby, które złapały koronawirusa, nie zawsze są świadome z bycia nosicielem (gdyż nie wystąpiły jeszcze objawy, lub przechodzą COVID-19 bezobjawowo), a dzięki temu hamują rozprzestrzenianie patogenu.

Noszenie maseczek jest jednak dosyć uciążliwe szczególnie, że trzeba mieć je praktycznie przez cały czas przebywania poza domem. Szczepionka daje nadzieję, że reżim sanitarny odejdzie w niepamięć, ale jak mówi wiceminister zdrowia Waldemar Kraska, ten proces trochę potrwa, a pandemia nie skończy się w mgnieniu oka.

Członek resortu zdrowia w poniedziałek gościł w TVP Info. Przyznał, że w styczniu w Polsce pojawić ma się 1 mln 100 tys. szczepionek. 500 tys. będzie przeznaczone na zaszczepienie służby zdrowia. Według danych GUS w Polsce mieszka ponad 38 mln ludzi, więc proces szczepień trochę potrwa, co oznacza, że maseczki zostaną z nami na dłużej.

- Z powodów technicznych nie jesteśmy w stanie zaszczepić wszystkich Polaków w ciągu 1-2 tygodni, więc, mimo że szczepionka się pojawi, to do lata będziemy żyć w pewnych restrykcjach: maseczka, dystans społeczny i dezynfekcja - mówił Kraska na antenie TVP Info.

Wiceminister zdrowia nazwał szczepienie służby zdrowia "fazą 0", obecnie w polskich szpitalach przygotowano listy chętnych do przyjęcia preparatu. Jednak nie wszyscy pracownicy placówek medycznych są chętni do szczepienia.

- W tej fazie, kiedy prowadzone są listy chętnych do szczepienia służby zdrowia w ponad 500 polskich szpitalach, niestety szczepionka nie cieszy się popularnością [...] Powinniśmy dać przykład Polakom, że warto się szczepić. Nawet, jeśli przechorowaliśmy i jestem tzw. "ozdrowieńcami" nie mamy pewności, że po raz drugi nie zachorujemy - apelował Kraska.

Rząd będzie zachęcał do szczepień

Przedstawiciel resortu zdrowia ostrzegał, że szczepionka nie zabezpieczy w pełni Polaków przed zakażeniem, ale dopiero w dłuższej perspektywie powinno być znacznie bezpieczniej. Wiele zależy również od chęci obywateli do przyjęcia preparatu.

Waldemar Kraska zapowiedział również, że planowana jest kampania zachęcająca obywateli do zaszczepienia się na COVID-19. Udział w niej mają wziąć lekarze, politycy, a także celebryci.

Rząd ma spore nadzieje na zaszczepienie do połowy roku przynajmniej 50 proc. populacji kraju. Szczepionka ma być dobrowolna i refundowana. W pierwszej kolejności najprawdopodobniej preparat otrzymają seniorzy, oraz osoby znajdujące się w grupach ryzyka.

Czy grozi nam trzecia fala pandemii?

W rozmowie z wiceministrem zdrowia poruszono także temat zagrożenia w postaci trzeciej fali pandemii. Jak sam stwierdził, kolejny wzrost zakażeń mógłby być zabójczy dla polskiej służby zdrowia, dlatego reżim epidemiczny, wraz z maseczkami będzie nam jeszcze przez jakiś czas towarzyszył.

- Kiedy przychodziła druga fala pandemii, liczba dziennych zachorowań była na poziomie ok. tys. osób. Tymczasem teraz mamy ok. 10 tys. zakażeń dziennie, więc jeśli pojawi się trzecia fala pandemii, wówczas skutki dla polskiej służby zdrowia byłyby znacznie gorsze niż po drugiej fali - powiedział Kraska dla TVP.

Bardzo ważne oświadczenie Orlenu. Gigant objaśnia swoje plany wobec mediówBardzo ważne oświadczenie Orlenu. Gigant objaśnia swoje plany wobec mediówCzytaj dalej

Artykuły polecane przez redakcję Biznesinfo:

  1. Potwierdzone: Rząd przygotowuje nowy program dla seniorów. Jest się z czego cieszyć, na start 40 mln zł
  2. 66-latka znalazła na ulicy 10 tys. zł. Później policjantom opadły szczęki
  3. Zapomnisz i zapłacisz nawet 8400 zł. Od nowego roku kary dla właścicieli aut wystrzelą jak nigdy wcześniej

KONIECZNIE OBEJRZYJ:

Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj biznesinfo.pl na:Obserwuj nas na Google News Google News