Znak "Kontrola prędkości - Fotoradar", Gdańsk Zaspa, al. Jana Pawła II.
Wikimedia Commons, Tomasz Sienicki, licencja: https://creativecommons.org/licenses/by/3.0/deed.en [zdjęcie wykadrowane]
Autor Kasper Starużyk - 22 Lipca 2020

Nie musisz pędzić 100 km/h, żeby fotoradar zrobił ci zdjęcie. Teraz wystarczy o wiele mniej, żeby dostać mandat

Wielu kierowcom wydaje się, że aby dostać mandat z fotoradaru trzeba przekroczyć dozwoloną prędkość o nawet 30 km/h, a przy mniejszych wartościach pozostają bezpieczni. Kiedyś rzeczywiście tak było, ostatnio jednak nastąpiły zmiany. O mandat z fotoradaru będzie znacznie łatwiej. Próby wymigania się od przysłanego już mandatu także mogą spełznąć na niczym, a nawet skończyć się jeszcze surowszą karą.

Będzie łatwiej o mandat z fotoradaru

Polscy kierowcy przyzwyczaili się do mało restrykcyjnych fotoradarów, które rejestrują jedynie kierowców znacznie przekraczających prędkość. Wśród wielu z nich panuje przekonanie, że fotoradar zrobi im zdjęcie tylko, jeśli będą jechać 20 czy 30 km/h powyżej dozwolonej prędkości. Jak wskazuje Interia, kiedyś rzeczywiście tak było. Najwyższa Izba Kontroli potwierdza, że w latach 2011-2017 fotoradary były ustawiane przez Główny Inspektorat Transportu Drogowego (GITD) w taki sposób, aby rejestrowały dopiero samochody przekraczające dozwoloną prędkość o ponad 30 km/h.

Lepiej przeszukaj swoje szuflady. Za niektóre stare monety możesz dostać krocieLepiej przeszukaj swoje szuflady. Za niektóre stare monety możesz dostać krocieCzytaj dalej

W tym roku to się jednak zmieniło i teraz fotoradary uchwycą samochody przekraczające prędkość o 11 km/h. Jak wskazuje Interia, przekroczenie limitu prędkości do 10 km/h jest dopuszczalne i traktowane jako błąd kierowcy. Osoby nie śledzące tego rodzaju zmian mogą przeżyć niemiłe zaskoczenie. Nie pomogą aplikacje ostrzegające kierowców przed radarami, skoro będą oni sądzić, że dopuszczalny limit jest wyższy niż w rzeczywistości.

DZISIAJ GRZEJE:
1. Masz stary dowód osobisty? Gratulacje, możesz zyskać ogromne pieniądze
2. Niemcy masowo wykupują ze sklepów jeden produkt. Hurtownie też już puste
3. ZUS rusza na kontrole. Urzędnicy będą prześwietlać każdego, kto skorzystał z rządowej pomocy

Postojowe do przedłużenia. Sejm zajmie się projektem już w środęPostojowe do przedłużenia. Sejm zajmie się projektem już w środęCzytaj dalej

Mandat z fotoradaru w końcu dotrze do kierowcy

Jak wskazuje Interia, także wysiłki mające na celu wymiganie się od wystawionego już mandatu najprawdopodobniej spełzną na niczym. Niektórzy mogą liczyć na to, że chociaż fotoradar uchwycił ich samochód, to mandat do nich nie dotrze - np. ze względu na niemożliwość odczytania tablicy rejestracyjnej lub na fakt, że na zdjęciu znajdują się dwa samochody i nie wiadomo, który z nich przekroczył prędkość. Według GITD faktycznie tylko 45% spraw kończy się mandatem. Jeśli jednak mandat przyjdzie już na nasz adres, próby uniknięcia opłacenia go mogą się dla nas źle skończyć.

Kierowca może co prawda odmówić opłacenia mandatu, wskazując, że nie wie, kto w momencie popełnienia wykroczenia znajdował się za kierownicą samochodu. W tym wypadku może zostać na niego nałożona grzywna w wysokości 500 zł, co może być jednak atrakcyjne dla kierowcy, który w ten sposób uniknie naliczenia punktów karnych lub zatrzymania prawa jazdy na trzy miesiące. Jak tłumaczy Interia, jest to jednak ryzykowne posunięcie, jako że do mandatu nie jest dołączane zdjęcie z fotoradaru, kierowca nie wie zatem, czy na podstawie zdjęcia da się rozpoznać jego tożsamość.

Greta Thunberg dostała 1 mln euro prestiżowej nagrody. Ale do kieszeni nie włoży ani centaGreta Thunberg dostała 1 mln euro prestiżowej nagrody. Ale do kieszeni nie włoży ani centaCzytaj dalej

Jeśli istnieje taka możliwość, Inspekcja może przeprowadzić własne śledztwo i gdy uzna, że to właśnie właściciel auta siedział za kierownicą (np. porównując zdjęcie z fotoradaru ze zdjęciem z prawa jazdy), może skierować sprawę do sądu, a wtedy kierowcy grozi nawet 5000 zł grzywny. Co prawda Rzecznik Praw Obywatelskich sprzeciwił się ostatnio zasądzaniu takich kar, jako że prawnie dozwolona jest sytuacja, w której odmawiamy zeznań, które mogłyby nas obciążyć. Na razie jednak kwestia ta pozostaje nieuregulowana, wobec czego groźba ogromnej grzywny pozostaje realna.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Ponad 200 osób wysłanych na kwarantannę. Nowe ognisko koronawirusa w Polsce
  2. Są ofiar. Tragedia w górach. Smutne wieści ze świata
  3. Lepiej przeszukaj swoje szuflady. Za niektóre stare monety możesz dostać krocie
  4. Jeszcze chwila i 1400 zł przemknie ci koło nosa. Musisz się pospieszyć, zostało parę dni
  5. Urzędnicy skontrolują twój dom. Obowiązkowo musisz się wytłumaczyć czym palisz w piecu, wielu Polaków będzie wściekłych
  6. Wizje Jackowskiego są straszne. Ale widok jego kuchni onieśmiela, klasa sama w sobie
Maluch jest kultowy, ale ma wiele tajemnic. Ciekawostki o najpopularniejszym polskim samochodzieMaluch jest kultowy, ale ma wiele tajemnic. Ciekawostki o najpopularniejszym polskim samochodzieCzytaj dalej

Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj biznesinfo.pl na:Obserwuj nas na Google News Google News