Mandat w dobie koronawirusa
Jakub Kaminski/East News
Autor Maria Glinka - 3 Września 2020

Rząd dalej straszy koronamandatami. Jednak sędziowie mają świetne wieści dla Polaków

Wraz z nadejściem koronawirusa posypały się tysiące mandatów. Na brak zasadności w wymierzaniu kar zwracają uwagę prawnicy i sędziowie. W ich ocenie pandemiczne mandaty to bubel prawny.

Wątpliwe mandaty w czasie pandemii

Pandemia trwa, a do sądów masowo napływają skargi na bezprawnie nałożone mandaty. Na niestosowne działania władzy w zakresie mandatów przyznawanych za łamanie przepisów mających na celu hamowanie rozprzestrzeniania się koronawirusa zwracają uwagę sędziowie. Zdaniem Joanny Hetnarowicz-Sikory kary w czasie pandemii to nic innego, jak bubel prawny. - Złamano zasady prawidłowej legislacji, a teraz na gwałt szuka się argumentacji, żeby uzasadnić rozporządzenia ministra zdrowia i Rady Ministrów - oceniła sędzia.

Fatalne informacje dot. emerytur Polaków. Nie spodziewamy się tak złego scenariusza odkładając co miesiąc składkiFatalne informacje dot. emerytur Polaków. Nie spodziewamy się tak złego scenariusza odkładając co miesiąc składkiCzytaj dalej

Wtóruje jej także mec. Michał Tropper z kancelarii Tropper & Szymczak. W jego ocenie dalszy przebieg sprawy dotyczącej mandatu zależy od indywidualnego podejścia sędziego. - Legaliści będą wydawać decyzje korzystne dla obwinionego. Jeśli jednak sąd przyjmie szerszą perspektywę i uzna, że choć ustawodawca działał nie do końca prawidłowo, wprowadzał jednak potrzebne społecznie regulacje, może powołać się na zasadę słuszności. I uznać, że mandat jest uzasadniony. Póki co jednak nie słyszałem, by sądy kierowały się tą drugą przesłanką - przyznał specjalista.

Brak automatyzmu w odrzucaniu mandatów przez sędziów

Sędzia Aleksandra Marek-Osowska z Torunia wyznał, że policyjny wniosek o przyznanie mandatu nie jest automatycznie odrzucany. Mimo tego sędziowie niejednokrotnie powątpiewają w zasadność przyznawanych kar. Zdarza się, że sądy zwracają się do funkcjonariuszy z prośbą o wyjaśnienia z uwagi np. na niepełną kwalifikacją czynu. Policja zazwyczaj powołuje się na art. 54, w którym wskazano, że "kto wykracza przeciwko wydanym z upoważnienia ustawy przepisom porządkowym o zachowaniu się w miejscach publicznych, podlega karze grzywny do 500 zł albo karze nagany". Nie wiadomo jednak, który ministerialny dokument uprawnia do nakładania takich mandatów.

Sensacyjne odkrycie w Belgii. Podczas remontu fontanny natrafili na legendarny skarbSensacyjne odkrycie w Belgii. Podczas remontu fontanny natrafili na legendarny skarbCzytaj dalej

- Kolejne rozporządzenia wprowadziły bałagan legislacyjny, który nie służy stosowaniu prawa. Niektórzy sędziowie mówią o braku delegacji ustawowej i o tym, że ustawa stoi wyżej niż rozporządzenie. Kolejni wskazują, że rozporządzenia łamią konstytucyjne prawa obywateli - oświadczył sędzia.

DZISIAJ GRZEJE:
1. Co lepiej chroni przed koronawirusem - maseczka czy przyłbica? Specjaliści rozwiewają wszelkie wątpliwości
2. Od dzisiaj kierowcy w poważnych tarapatach. Tym razem posypią się wyjątkowo srogie kary
3. Prosty przepis na tradycyjny, polski domowy krupnik. Pyszna zupa, którą przygotujesz w 20 minut

Co zrobić, gdy otrzymamy koronawirusowy mandat?

Gazeta Prawna wskazuje na dwie ścieżki w przypadku otrzymania mandatu. Pierwszy scenariusz zakłada przyjęcie mandatu, od którego można się odwołać zgłaszając wniosek o uchylenie do sądu rejonowego. Druga ewentualność to odmowa przyjęcia kary. W takiej sytuacji policja kieruje wniosek do sądu o ukaranie. Wtedy organy sądowe pochylają się nad sprawą - jeśli mandat zostanie uznany za słuszny to wydają wyrok nakazowy. W przeciwnym razie sędziowie umarzają postępowanie lub wnoszą o uniewinnienie pod warunkiem, że proces już się rozpoczął.

Nie zdziw się jeśli zobaczysz na mięsie obce flagi. Ważna zmiana w sklepachNie zdziw się jeśli zobaczysz na mięsie obce flagi. Ważna zmiana w sklepachCzytaj dalej

Za przykład wątpliwego mandatu może posłużyć sprawa, którą rozpatrywał Sąd Rejonowy dla Wrocławia-Śródmieścia. Sędziowie postanowili uchylić mandat, powołując się na art. 101 kodeksu karnego, który wskazuje, że nie można zostać ukaranym za czyn niebędący wykroczeniem. Wśród argumentów pojawił się fakt, że złamanie zakazu wejścia na teren zielony stanowiłby wykroczenie gdyby przepis został wprowadzony na mocy ustawy, a nie rozporządzenia (wtedy można mówić jedynie o ograniczeniu korzystania). Poza tym osoba, która otrzymała mandat wybierała się do apteki, a więc wykonywała niezbędne czynności życia codziennego. Sędziowie przyznali, że sytuacja z Wrocławia nie jest odosobnionym przypadkiem.

Ziobro szczególnie chroniony przed zamachem. Nad jego domem wprowadzono zakaz lotówZiobro szczególnie chroniony przed zamachem. Nad jego domem wprowadzono zakaz lotówCzytaj dalej

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Nie żyje legendarny sportowiec. Przed śmiercią wykryto u niego COVID-19
  2. Tragedia na północy Polski. Nie było szans, nie żyje
  3. Nauczyciele mają dość, coraz więcej rezygnuje z nauczania. Zamiast tego wybierają specjalne świadczenie
  4. Tajemnicze odkrycie w Himalajach. Wyniki badań ujawniły przerażającą prawdę
  5. Polowanie kontrolerów trwa, mogą zapukać i do ciebie. Wiemy już kogo czekają wysokie kary po 735 zł
  6. Wielki powrót, miliony Polaków czekało z zapartych tchem, już dziś we wszystkich domach
Zrobiła zakupy w Biedronce. Po wyjściu dostała wezwanie do zapłaty dodatkowych 90 zł, powód wprawia w oniemienieZrobiła zakupy w Biedronce. Po wyjściu dostała wezwanie do zapłaty dodatkowych 90 zł, powód wprawia w oniemienieCzytaj dalej

Koniecznie obejrzyj:

Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj biznesinfo.pl na:Obserwuj nas na Google News Google News