mak makowiec
Pixabay/PhotoMIX-Company
Autor Komunikaty prasowe - 11 Grudnia 2019

Święta bez tradycyjnego wypieku. Ceny maku są horrendalnie wysokie

Mak wyprodukowany w Polsce jest w tym roku wyjątkowo drogi, bo za 1 kilogram trzeba zapłacić aż 20 zł. “W związku z tym, do walki o klienta włączają się Czechy, których mak jest dużo tańszy” - informuje Wirtualna Polska. Jednak za niższą ceną idzie też gorsza jakość - czeski mak może być zanieczyszczony.

Mak królem Bożego Narodzenia

Mak jest jednym ze składników, z którego robi się kluczowe świąteczne potrawy, królujące na polskich stołach, takie jak kutia, makowiec czy makówki. Ceny maku, który jest produkowany w Polsce są w tym roku bardzo wysokie, z tego względu handlowcy importują go z Czech, gdzie jest tańszy, ale za to jego jakość jest dużo gorsza, a bywa nawet zanieczyszczony.

Biedronka ogłasza nowe godziny. Ważne zmiany dla klientówBiedronka ogłasza nowe godziny. Ważne zmiany dla klientówCzytaj dalej

Ceny maku w zeszłych latach

Dwa lata temu 1 kg maku kosztował 6-7 zł, natomiast rok temu w czasie okołoświątecznym jego cena wynosiła już o 10 zł więcej. Obecnie ceny maku przypominają te, które były rok temu, czyli są bardzo wysokie. W naszym kraju niewielu plantatorów uprawia mak, z tego względu często jest sprowadzany z Czech lub Słowacji, gdzie jest on sporo tańszy i różni się od polskiego.

Czeski mak

Czeski mak różni się od polskiego tym, że jest on gorzki i jego granatowy kolor jest bardziej intensywny, natomiast ziarenka są drobniejsze.

“W Czechach uprawą maku zajmują się duże gospodarstwa, które liczą np. 1200 ha, a u nas w całej Polsce nie wiem nawet, czy jest pozwolenie na uprawianie takiej ilości maku. W naszym kraju, z uwagi na to, że nie ma tak drogich i profesjonalnych maszyn do oczyszczania maku jak w Czechach, to końcowym etapem jest plewienie chwastów ręcznie, dzięki temu mak jest idealnie oczyszczony. Duże gospodarstwa czeskie nie mogą sobie na coś takiego pozwolić, dlatego zdarza się, że ten mak nie jest do końca czysty, przez to inaczej smakuje” - powiedział Adam Augustowski, producent maku z województwa świętokrzyskiego, cytowany przez “Wirtualną Polskę”.

Emerytura przed 60. rokiem życia. Pomysł może doczekać się realizacjiEmerytura przed 60. rokiem życia. Pomysł może doczekać się realizacjiCzytaj dalej

Polskie limity

Ze względu na polskie limity, które dotyczą upraw maku, plantatorzy nie są w stanie pokryć krajowego zapotrzebowania na ten składnik świątecznych potraw, dlatego musi być importowany. “Jest to ustawa nie z tej epoki, bo w czasach komuny były ustalone te limity. Wtedy maki były wysokomorfinowe i łączono je z produkcją narkotyków. Dziś już nikt się tym nie zajmuje, a ta ustawa cały czas obowiązuje” - podsumował Augustowski.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Janusz Dzięcioł długo nie cieszył się nagrodą z Big Brothera. Wydał je na trzy rzeczy
  2. Seniorzy masowo oddawani do szpitala na Boże Narodzenie. Ruszyła akcja "Wspólne święta"
  3. IBERION grupą mediową przyszłości. Jakie wartości wyznaje firma?
  4. Jak nie zarejestrujesz się do końca roku, to czekają Cię poważne konsekwencje. Większość Polaków nadal tego nie zrobiła
  5. Najpierw 500 plus, a teraz rząd wprowadza 500 minus. Wielu Polaków straci swoje pieniądze
  6. To już pewne, będzie podwyżka emerytur! Wiemy kto ile dostanie

Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj biznesinfo.pl na:Obserwuj nas na Google News Google News