Odzież w lumpeksie
pxhere
Autor Przemysław Porzybut - 9 Lutego 2020

Dokonała zakupu w lumpeksie za 2 zł. Po czasie poznała prawdę, która zwaliła ją z nóg

Jedna z bydgoszczanek przeżyła niemałe zaskoczenie, gdy w jednym ze sklepów z używaną odzieżą znalazła wojskowy mundur. Ale to jaki! Brytyjskiego żołnierza z czasów drugiej wojny światowej. 

Lumpeks i Royal Navy

Sklep przy placu Poznańskim prowadził akcje w której sprzedawał ubrania po dwa złote. Z lekkim niedowierzaniem 18-latka, Basia Morawiak przeszukująca regularnie lumpeksy przyjęła do wiadomości informacje, że ciężka marynarka ze złoto-bordowymi zdobieniami kosztuje tak niewiele. Jednak nie od razu była pewna czy rzecz, którą znalazła to zabytek.

Najpierw o drobną konsultację poprosiła swojego korepetytora, który jest Anglikiem, i to on jej wskazał, że rzecz może przynależeć do brytyjskiej marynarki wojennej. Jednak po przejrzeniu zdjęć mundurów Royal Navy w internecie nie znalazła niczego co by było w jakimś stopniu podobne do jej zdobyczy. Jednak po bardziej szczegółowej weryfikacji udało jej się ustalić, że to marynarka od munduru galowego brytyjskiej marynarki wojennej z czasów drugiej wojny światowej.

- Właściwa ocena tej marynarki nie nastręczy kłopotów fachowcowi, ale dla laika to trudne – ocenia Wojciech Bartoszek, dyrektor Muzeum Wojsk Lądowych w Bydgoszczy. Dodaje, że mundury trafiają do muzeum bardzo rzadko. – Nie więcej niż kilka rocznie. A wojenne i przedwojenne jeszcze rzadziej. Gdy są dobrze zachowane, nawet niekompletne – to prawdziwe rarytasy. Najczęściej ludzie przynoszą nam zdjęcia. Rocznie z fotografiami dokumentującymi działania wojska i ludzi z nim związanych zgłasza się 50-100 osób.

Do dzisiaj setki tysięcy Polaków muszą zapłacić 1400 złotych. Tylko nieliczni wymigają się od podwyżkiDo dzisiaj setki tysięcy Polaków muszą zapłacić 1400 złotych. Tylko nieliczni wymigają się od podwyżkiCzytaj dalej

Ustalono właściciela

Jednak najciekawsze jest to, że udało też się ustalić właściciela marynarki. W jednej z kieszonek była naszywka z datą 10.11.42 i nazwiskiem C.R. Manassah i nazwą firmy – Gieves Ltd. – Znakowanie mundurów nazwiskiem czy datą nie wynika z przepisów wojskowych – twierdzi Marek Zwiefka, historyk zbiorów mundurowych bydgoskiego Muzeum Wojsk Lądowych. – To raczej krawcy, którzy szyli mundury, często kilka jednocześnie, oznaczali je naszywkami, żeby nie pomylić, który jest dla którego oficera.

Udało się też wytropić syna właściciela marynarki. To profesor na jednym z amerykańskich koledżów. Pomógł on ustalić w jaki sposób ta zabytkowa marynarka mogła trafić do second handu. Jak domniemywał stało się to prawdopodobnie po wielkim sprzątaniu domu taty przed sprzedażą nieruchomości. Zgodził się też na oddanie marynarki do muzeum.

– Kurtka mundurowa komandora podporucznika Royal Navy, bo w terminologii wojskowej jest to kurtka właśnie, bardzo nas ucieszyła – zapewnia Małgorzata Derlacz-Chmielowiec z Muzeum Marynarki Wojennej w Gdyni, do którego jeszcze w grudniu ub.r. Barbara Morawiak bezpłatnie przekazała swoje znalezisko za pośrednictwem bydgoskiego Muzeum Wojsk Lądowych. – Nie mieliśmy dotąd takiej w swoich zbiorach, choć posiadamy inne elementy umundurowania Royal Navy. Kurtka pięknie uzupełniła nasz zbiór.

Marynarka Royal Navy

W stopniu komandora

Muzealnicy z Gdyni dzisiaj wiedzą już trochę więcej o kurtce i jej właścicielu: – Złote galony na rękawach wskazują na zawodowego oficera RN w stopniu engineer lieutenant commander (odpowiednik komandora podporucznika z korpusu inżynieryjnego) – wylicza Małgorzata Derlacz-Chmielowiec.

– Pierwszy człon nazwy mówi o przynależności do korpusu inżynieryjnego RN, o czym świadczą również purpurowe wypustki pomiędzy złotymi paskami galonów. Metka Gieves Ltd, opatrzona królewskimi herbami, dokumentuje pochodzenie kurtki z firmy zaopatrującej w mundury Królewską Marynarkę od 1778 r. Można przypuszczać, że szył u nich mundury sam admirał Horatio Nelson. Firma – jako Gieves&Hawkes – istnieje do dzisiaj. Kurtka jest świetnie zachowana, dobrze się prezentuje. Dlatego już ją wystawiliśmy – w specjalnej gablocie pokazującej dary dla naszej placówki – w holu muzeum, razem z opisem całej historii odnalezienia cennego eksponatu. Dołączyliśmy też zdjęcia z przekazania. Kurtka będzie eksponowana co najmniej do końca lutego br.

Ulubione samochody Polaków w 2020 roku. TOP 10 najchętniej kupowanych modeli [GALERIA]Ulubione samochody Polaków w 2020 roku. TOP 10 najchętniej kupowanych modeli [GALERIA]Czytaj dalej

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Wcześnie wpadła w nałóg, nie słuchała się rodziców. Stryj nie chciał, aby Marta Kaczyńska zdradzała tajemnice swojej młodości
  2. Niewinny żart przerodził się w tragedię. Nie żyje 22-letnia Sabrina
  3. IBERION grupą mediową przyszłości. Jakie wartości wyznaje firma?
  4. Od teraz nowy obowiązek. Auta muszą być konkretnie wyposażone
  5. 13. emerytura jednak nie dla wszystkich. 200 tys. Polaków będzie musiało obejść się smakiem
  6. Emeryci mają powody do świętowania. Nastąpiła ważna zmiana w planach dot. emerytury
Warto wiedzieć coś o banku, w którym trzymasz swoje pieniądze. 10 największych banków w PolsceWarto wiedzieć coś o banku, w którym trzymasz swoje pieniądze. 10 największych banków w PolsceCzytaj dalej

Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj biznesinfo.pl na: Google News