Łódź bez kart do głosowania. Uruchomiono rezerwy.
https://commons.wikimedia.org/Michal-Gorski
Autor Kamila Jeziorska - 28 Czerwca 2020

W Łodzi zaczęło w pewnym momencie brakować kart do głosowania. Wykorzystano ich nawet ponad 90 proc.

W Łodzi dzisiaj zaczęło brakować kart do głosowania. Przed godz. 17 do urzędników dotarła informacja, że w łódzkich obwodach wyborczych zaczyna brakować kart do głosowania.

Łodzianie zagłosowali

W Łodzi najwięcej wyborców ruszyło do urn w dzielnicy Bałuty. Z informacji podanych przez członków komisji, dużo osób głosowało przed południem. Po południu, przed siedzibą komisji nr 61 przy ul. Zawiszy, która mieści się w Centrum Zajęć Pozalekcyjnych nr 1 w Łodzi, nie było kolejki. Jednakże, osoby, które znajdowały się w lokalu wyborczym zachowywały wszystkie środki ostrożności. Wyborcy mieli na sobie maseczki, część nawet miała rękawiczki. Dostępne były także płyny do dezynfekcji - podaje onet.pl.

W Łodzi członek komisji został także kierownikiem ruchu. W momencie, w którym ludzi przybywało, ale kolejka nie stawała się dłuższa, jeden z członków komisji pytał ludzi, na której ulicy mieszkają. Dzięki tej informacji mógł skierować Łodzian do odpowiedniego stanowiska. Pomoc członka komisji okazała się nieoceniona, ponieważ faktycznie pozwoliła na rozładowanie zatoru.

Są pierwsze sondażowe wyniki wyborów, Polacy zdecydowali. Zaskakująca różnica w punktachSą pierwsze sondażowe wyniki wyborów, Polacy zdecydowali. Zaskakująca różnica w punktachCzytaj dalej

DZISIAJ GRZEJE:
1. Zaskakująca decyzja popularnego banku. Klienci mają powody do radości
2. Wszystko się nagrało. Ludzie nie wytrzymali i zatrzymali homofobiczną ciężarówkę za mowę nienawiści wobec LGBT i szerzenie dezinformacji, interwencja policji

W Łodzi zabrakło kart do głosowania

Mieszkańcy Łodzi tak tłumnie ruszyli do urn wyborczych, że do urzędników przed godziną 17 dotarła informacja o tym, że brakuje kart wyborczych. Dyrektor łódzkiej delegatury Krajowego Biura Wyborczego Grażyna Majerowska-Dudek uspokoiła wszystkich wyborców, ponieważ karty do głosowania były regularnie dostarczane z tzw. rezerw. Podkreśliła, że brak kart wyborczych spowodowany był prawdopodobnie wysoką frekwencją.

W Łodzi pilnowano także, aby nie została złamana cisza wyborcza. Onet.pl przytacza historię pewnej kobiety, która zapomniała okularów i zapytała członka komisji, który jest na liście kandydat, na którego zamierza głosować. - Ja nie mogę pani pomóc. Proszę zobaczyć ogłoszenie ze ściany, tam jest chyba większa czcionka - powiedział członek komisji.

Niestety doszło do naruszeń ciszy wyborczej. Dotyczyły głównie jednego typu wykroczeńNiestety doszło do naruszeń ciszy wyborczej. Dotyczyły głównie jednego typu wykroczeńCzytaj dalej

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Minister Edukacji ogłosił wielkie zmiany od 1 września. Wielu rodziców jest oburzonych
  2. Dziwne zachowanie motorniczego tramwaju. Zaniepokojony pasażer wysłał nam nagranie"Dudowe" 1400 plus
  3. PKW podało frekwencję do południa. Wyniki, jakich nie było od dawna
  4. Dodatkowe 4 tys. zł co miesiąc do emerytury. ZUS: coraz więcej Polaków może się załapać
  5. Aż 40 tys. polskich kierowców może mówić o wielkim szczęściu. Przepisy będą dla nich dużo bardziej korzystne
  6. Wideo - Koszmarny wypadek. Z gigantycznym impetem wbił się w inny samochód. Auto aż złamało się na pół

Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj biznesinfo.pl na:Obserwuj nas na Google News Google News