Kredyt hipoteczny tani jak nigdy, ale bardzo trudno dostępny
pixabay/Hallkom
Autor Radosław Święcki - 11 Czerwca 2020

Kredyty hipoteczne tanie jak nigdy. Banki stawiają jednak więcej warunków i to konkretnych

Kredyty hipoteczne – w związku z niedawnymi decyzjami Rady Polityki Pieniężnej – są najtańsze w historii, tylko co z tego skoro są tak trudno dostępne. Wśród warunków, które dla wielu są nierealne do przeskoczenia zwraca uwagę wysoki wkład własny.

Kredyt hipoteczny tani, ale niedostępny

Tylko w pierwszej połowie tego roku Rada Polityki Pieniężnej trzykrotnie zdecydowała o obniżce stóp procentowych, przez co kredyty hipoteczne są najtańsze w historii. By jednak je uzyskać, trzeba spełnić warunki, które wielu zwyczajnie przerastają, co widać chociażby na przykładzie wkładu własnego.

Dziś trudno w to uwierzyć, ale jeszcze pół roku temu – jak przypomina serwis Parkiet – większość banków przyjmowała wnioski o kredyty hipoteczne od osób mających zaledwie 10 proc. wkładu własnego. Tymczasem dziś takich instytucji jest jak na lekarstwo, a większość banków oczekuje przynajmniej 20 proc. wkładu własnego.

Wzrósł VAT na wiele produktów. Niektóre z nich kosztują nas sporo drożejWzrósł VAT na wiele produktów. Niektóre z nich kosztują nas sporo drożejCzytaj dalej

Największe wymagania pod tym względem mają ING i Bank Ochrony Środowiska, które akceptują wnioski o kredyt z przynajmniej 30 proc. wkładem własnym. Jak zauważa jednak portal, w zamian oferują one przyzwoite warunki cenowe. BOŚ – w ankiecie dla HRE Investments - chwali się również preferencyjnym kredytem wymagającym tego, aby budynek miał ponadstandardową charakterystykę energetyczną lub np. instalacje OZE takie jak panele słoneczne, pompy ciepła, czy rekuperację. Bank deklaruje również, że bacznie przygląda się sytuacji i dostosowuje swoje wymagania do zmieniających sie okoliczności. Jak już wspomnieliśmy wkład własny w BOŚ to w tej chwili minimum 30 proc. Dużo? Dużo, ale na początku epidemii było to 40 proc.

Komu trudniej o kredyt?

Wkład własny to jedno, ale na przeszkodzie do uzyskania kredytu może stanąć również źródło osiąganego dochodu.

- Problemy z uzyskaniem kredytu mogą mieć osoby pracujące w branżach szczególnie dotkniętych skutkami epidemii. Podobnie sytuacja wygląda w przypadku osób posiadających własną firmę lub pracujących na tzw. śmieciówce – mówi cytowany przez Parkier Bartosz Turek, analityk HRE Investments.

Poza dużym wkładem własnym i umową o pracę w uzyskaniu kredytu liczy się również dobra historia kredytowa i wysokie dochody. Na obecnej sytuacji – jak zauważa portal – korzystają przede wszystkim osoby mające już kredyty.

PKO BP: ceny mieszkań czeka potężny spadek. Eksperci podają o ilePKO BP: ceny mieszkań czeka potężny spadek. Eksperci podają o ileCzytaj dalej

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Były dyrektor WHO przerwał milczenie. Według niego koronawirus sam zniknie
  2. Podczas sesji ciążowej na jej brzuch położono tysiące pszczół. W internecie zawrzało
  3. IBERION grupą mediową przyszłości. Jakie wartości wyznaje firma?
  4. 1200 zł dla 50 tys. Polek. Po pieniądze wystąpić mogą też mężczyźni
  5. Czekają nas znaczne zmiany w wywozie śmieci. Segregacja nie będzie konieczna dla części Polaków
  6. Kolejne odmrożenia w Polsce już na długi weekend. Jest decyzja, wspaniała wiadomość
Mamy 541 km wspólnej granicy, ale nam jej nie otworzą. Wybrali 16 państw, Polski wśród nich nie maMamy 541 km wspólnej granicy, ale nam jej nie otworzą. Wybrali 16 państw, Polski wśród nich nie maCzytaj dalej

Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj biznesinfo.pl na:Obserwuj nas na Google News Google News