Fot. Piotr Molecki/East News, Warszwa, 22.06.2020. Sad Okregowy.Rozprawa w sprawie pozwu w trybie wyborczym, jaki sztab wyborczy Andrzeja Dudy zlozyl przeciwko Rafalowi Trzaskowskiemu. N/z sala rozpraw w rezimie sanitarnym
fot: Arkadiusz Ziolek/ East News
Autor Kamila Jeziorska - 18 Stycznia 2021

Kodeks pracy chcą poddać zmianie. Urlop wypoczynkowy do wydłużenia

Kodeks pracy zostanie znowelizowany - wynika z najnowszych informacji. Prawo i Sprawiedliwość z reformą Kodeksu pracy zwlekało kilka lat, ale to 2021 r. ma być tym przełomowym i przynieść zmiany. Co czeka na Polaków w nowym kodeksie pracy? Wydłużony urlop wypoczynkowy, nowa płaca minimalna czy zatajanie przez pracodawców faktu zatrudniania alimenciarzy, ale to jeszcze nie wszystko.

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie zmiany w kodeksie pracy planuje rząd
  • Na czyją korzyść zostaną zmienione przepisy
  • Czego domagają się związkowcy w związku z nowelizacją kodeksu pracy

PiS bierze się za kodeks pracy. Przepisy do nowelizacji

Prawo i Sprawiedliwość od dłuższego czasu zapowiadało reformę Kodeksu pracy i ustalenie tego porządku prawnego jeszcze raz. Okazuje się, że machina zmian w kodeksie pracy ruszyła. Jak bowiem donosi Rzeczpospolita, w czwartek, tj. 14 stycznia, odbyło się zebranie zespołu prawa pracy oraz Rady Dialogu Społecznego. Obie rozmowy dotyczyły przyszłej reformy kodeksu pracy.

Zespół ds. prawa pracy miał zaproponować m.in.: uregulowanie pracy zdalnej w przepisach Kodeksu pracy, rozpowszechnienie układów zbiorowych czy wprowadzenie 31 dni urlopu wypoczynkowego. Dyskutowana była także kwestia zatrudniania pracowników tymczasowych. Z kolei RDS chce reformy administracji publicznej i podwyżek dla urzędników. Ale co na reformie kodeksu pracy może zyskać zwykły pracownik?

To właśnie wydłużenie urlopu wypoczynkowego do 31 dni miałoby być jednym z głównych benefitów dla pracowników. Od razu stały się także kością niezgody bowiem temu rozwiązaniu przeciwni są, jak nietrudno się domyślić, pracodawcy. Czemu?

Pracodawcy uważają, że wpisanie 31 dni urlopu wypoczynkowego do kodeksu pracy zwiększy koszty prowadzenia działalności gospodarczej. Wskazują, że już teraz rządzący rekordowo podwyższyli płacę minimalną oraz obciążyli pracodawców udziałami w kosztach PPK. Jednocześnie podkreślają, że wydłużony urlop powinien przysługiwać pracownikom z co najmniej trzydziestoletnim stażem. Czy takiego gdziekolwiek znajdą? Cóż, warto próbować, a jakie jest prawdopodobieństwo wprowadzenia tego rozwiązania do kodeksu pracy?

- Jeśli prawo do 31-dniowego urlopu wypoczynkowego gwarantowanego w kodeksie pracy dotyczyłoby tylko ograniczonego kręgu pracowników, to kto wie - może udałoby się dojść do porozumienia w tej sprawie między stronami: związkową, pracodawców oraz rządową, a rząd jak wiadomo ma w Sejmie dostateczną przewagę, by każdy swój projekt ustawy zamienić w obowiązujące prawo - zauważa redakcja portalu to.com.pl.

Kodeks pracy według PiS - na czyją korzyść przepisy?

Warto zaznaczyć, że już od grudnia w Kodeksie pracy mamy do czynienia z rozszerzonym katalogiem kar i wykroczeń.- Od 1 grudnia 2020 roku pracodawcy, którzy zatrudniają na czarno osoby, które uchylają się od płacenia alimentów, mogą zostać ukarani grzywną wynoszącą do 45 tys. złotych - przypomina portal bankier.pl.

Kary za pomoc alimenciarzom w uniknięciu spłaty zobowiązań wobec swoich dzieci pracodawca będzie mógł otrzymać w określonych przypadkach. Przede wszystkim za zatajanie wynagrodzenia pracownika zobowiązanego do płacenia alimentów lub zatrudniania go bez umowy, czyli na czarno. Za to także grożą kary od 1 tys. zł do 30 tys. zł.

Przypomnijmy także, że od 1 stycznia 2021 r. pracodawca ma obowiązek rejestracji umów o dzieło w specjalnym systemie ZUS. Prezes ZUS, prof. Gertruda Uścińska tłumaczy, że owe rozwiązanie zostało wprowadzone, dlatego że państwo nie jest w stanie realnie oszacować ilu Polaków pracuje w oparciu o taką umowę, a ilu de facto wykonuje umowę zlecenie.

Prawdopodobnie Kodeks pracy nie zostanie napisany na nowo, a po prostu znowelizowany. Rząd zapowiedział, że zajmie się także kwestiami pracy zdalnej, która zostanie uregulowana w kodeksie pracy. Pandemia koronawirusa pokazała, że jest to niezbędne do tego, aby pracownik mógł pracować w normalnych warunkach bez zmartwień o zdrowie swoje i swoich bliskich.

Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj biznesinfo.pl na:Obserwuj nas na Google News Google News