Karty płatnicze bezużyteczne powyżej tej kwoty
pixabay.com
Autor Komunikaty prasowe - 3 Października 2019

Za masę towarów nie zapłacisz kartą. Chodzi o konkretną cenę

Kartą płatniczą nie będzie można płacić za zakupy towarów, które zostały wymienione w załączniku nr 15 do ustawy o VAT. Podano także ich konkretną kwotę, która będzie dla kart nieprzekraczalną barierą. Sprawę potwierdziło Ministerstwo Finansów.

Karty płatnicze bezużyteczne przy większych zakupach

Karty płatniczej nie będzie można użyć, gdy kwota za zakupy przekroczy 15 tysięcy złotych. Już od 1 listopada br. będzie można odczuć ten problem, bowiem wówczas zaczną obowiązywać przepisy o obowiązkowym split paymencie w określonych branżach. Kupujący będzie zobligowany zapłacić przelewem, ponieważ transakcja zostanie objęta split paymentem. Informacje te zostały potwierdzone przez Ministerstwo Finansów.

Możesz ubiegać się o dofinansowanie na remont. Już 80 tys. wnioskówMożesz ubiegać się o dofinansowanie na remont. Już 80 tys. wnioskówCzytaj dalej

Karty płatnicze czyli sankcje

Co oznacza to praktyce? Brak możliwości płatności kartą odczują duże sklepy typu cash & carry, hurtownie oraz inny dostawcy towarów wrażliwych. Starszy menadżer w EY Tomasz Wagner wyróżnia kogo dotknie ten przepis: “Problem mogą mieć przykładowo sprzedawcy i nabywcy elektroniki: telefonów komórkowych, laptopów, telewizorów, a także prętów miedzianych”.
Oznacza to, że po 1 listopada kupując w hurtowni np. elektonikę za sumę powyżej 15 tys. zł, firma będzie musiała dokonać przelewu. W przypadku płatności kartą istnieje ryzyko 30-proc. sankcji VAT, jak również od 1 stycznia 2020 roku, pozbawienie prawa do zaliczenia wydatku do kosztów uzyskania przychodu.

Jak będzie wyglądać to "w praniu"

W praktyce sprzedawcom nie pozostanie nic innego, jak godzenie się na zapłatę za towary po odejściu od kasy, w formie przelewu (w terminie, o którym mowa na danej fakturze) lub przy pomocy aplikacji na miejscu. “Niewątpliwie przepisy wykluczające zapłatę kartą oznaczają konieczność wydłużenia terminów płatności i udzielenia przedsiębiorcy swego rodzaju kredytu kupieckiego” - komentuje Maciej Dybaś, starszy menedżer w Crido.

Doradca podatkowy i partner KNDP zwraca uwagę, że w przypadku płatności przy pomocy przelewu, sklep ponosi ryzyko w zakresie windykacji należności i dodaje: "Można też sobie wyobrazić, że kupujący będą wpłacać zaliczki przelewem i potem dopiero odbierać towary. Ale to istotnie utrudnia transakcje".

Tysiące Polaków odciętych od 500 plus. Ty także możesz mieć problemTysiące Polaków odciętych od 500 plus. Ty także możesz mieć problemCzytaj dalej

Nie tylko faktury za towary wrażliwe

Jak informuje portal Gospodarka.dziennik.pl: “Problem będzie dotyczył nie tylko faktur, które będą w całości dokumentowały sprzedaż towarów wrażliwych. Wystarczy, że choćby jedna pozycja na fakturze będzie dotyczyła towaru lub usługi z załącznika nr 15. Ważne, że kwota faktury (kwota należności ogółem) przekroczy 15 tys. zł, a będzie już obowiązek opłacenia jej metodą podzielonej płatności. Potwierdziło to już wcześniej Ministerstwo Finansów w odpowiedzi na pytania DGP - pisaliśmy o tym w artykule "Towar o wartości 100 zł też będzie objęty split paymentem" (nr 150/2019)”.

Oznacza to, że jeżeli faktura będzie dotyczyła na przykład sprzętu elektronicznego za 100zł, sprzedawca będzie zobowiązany oznaczyć ją wyrażeniem “mechanizm podzielonej płatności”, nawet jeśli pozostała wartość zakupów, których nie obejmowałby ten mechanizm, byłaby sporo wyższa. W przypadku otrzymania takiej faktury przez nabywcę musi on zapłacić w podzielonej płatności tylko za wymieniony wyżej sprzęt elektroniczny, czyli towar “wrażliwy”, a pozostałą część objętą tą samą fakturą pokryje przelewem na zwykły rachunek sprzedawcy.

Podzielone zakupy

Według ekspertów, może to prowadzić do podziałów zakupów, to znaczy rozparcelowania ich na mniejsze części, co będzie prowadziło do uniknięcia obowiązkowego split paymentu. Potwierdza te przypuszczenia Maciej Dybaś: “Biorąc pod uwagę powiązanie obowiązkowego split paymentu z kwotą na fakturze, spodziewam się, że przedsiębiorcy będą faktycznie dzielili zakupy”.

Pogląd ten podziela Tomasz Wagner: “Co prawda sztuczne dzielenie transakcji nie jest podatkowo wskazane, ale rozłożenie planowanych zakupów na etapy mogłoby pomóc uniknąć problemu”.

Andrzej Nikończyk przestrzega, że dzielenie zakupów na mniejsze partie, może zostać uznane przez fiskus jako obejście przepisów: “Nawet jeżeli wartość towaru wrażliwego miałaby wynieść tylko 100 zł, to i tak nie sugerowałbym zapłaty za niego kartą płatniczą. Sankcje są bowiem porażające”.

Praca marzeń czeka. Za 6 godzin dostaniesz 5 tys. złotychPraca marzeń czeka. Za 6 godzin dostaniesz 5 tys. złotychCzytaj dalej

Brak rozsądnego rozwiązania

Ministerstwo Finansów nie ma dotychczas do zaoferowania żadnego logicznego rozwiązania. Odpowiadając na pytanie DGP, stwierdziło tylko, że w przyszłości ma zaplanowane: "dopuszczenie stosowania mechanizmu podzielonej płatności przy płatnościach realizowanych innymi instrumentami płatniczymi (np. kartami płatniczymi)". Jak doprecyzowało MF, to "uprości stosowanie podzielonej płatności w przypadku dokonywania zakupów w sklepach".

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Zapukają do drzwi i nałożą karę. Poczta zmusiła do zapłaty już 9,5 tys. osób
  2. Zadziwiający pomysł Lidla na nagradzanie swoich najlepszych klientów
  3. Złota jesień dla seniorów. Od dziś dostaną wyższe emerytury
  4. Nowe doniesienia w sprawie śmierci Piotra Woźniaka-Staraka. Prokuratura ujawnia szczegóły przesłuchania
Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj biznesinfo.pl na:Obserwuj nas na Google News Google News