Lekarze mogą uniknąć wysokiej kary gdy przeproszą
Autor - 6 Lutego 2020

Lekarz się pomyli i uniknie wysokiej kary. Wystarczy, że powie zwykłe "przepraszam"

“Sąd lekarski może orzec niższą karę niż ta, której domaga się pokrzywdzony, zwłaszcza w sytuacji, gdy obwiniony lekarz przeprosił za swoje nieodpowiednie zachowanie – uznał Sąd Najwyższy” - cytuje DGP.

Kara dla lekarza

Sąd okręgowy ukarał naganą lekarza Bogusława B, zatrudnionego w szpitalu powiatowym w mieście G. Naczelny Sąd Lekarski zamienił w późniejszym czasie karę na upomnienie. Kara została wymierzona przez sądy lekarskie w wyniku nietypowych okoliczności, chodziło o skargę na doktora B. złożoną przez pielęgniarkę z tego samego szpitala. Powód to ostra wymiana zdań, która miała miejsce między nimi przy pacjentach, podczas wykonywania czynności medycznych.

Niemal każdy załapie się na wcześniejszą emeryturę. Nowy pomysł rządzącychNiemal każdy załapie się na wcześniejszą emeryturę. Nowy pomysł rządzącychCzytaj dalej

W trakcie scysji lekarz użył ostrych sformułowań, które odnosiły się do męża pielęgniarki, radnego miasta G. “Powodem użycia mocnych słów przez lekarza był powszechnie znany w środowisku fakt, iż radny głosował za obcięciem dotacji miejskich na rzecz szpitala mimo trudnej sytuacji finansowej placówki” - podaje DGP.

Kaufland i Auchan w mocnej walce o klientów, sieci prześcigają się w promocjach. Sprawdziliśmy te najlepszeKaufland i Auchan w mocnej walce o klientów, sieci prześcigają się w promocjach. Sprawdziliśmy te najlepszeCzytaj dalej

NSL zmniejszył wymiar kary

Stosowne postępowanie zostało wszczęte przez rzecznika odpowiedzialności zawodowej i zakończyło się ukaraniem doktora B. NSL zmniejszył jednak wymiar kary z nagany do upomnienia i w związku z tym kasacja została wniesiona przez pokrzywdzoną pielęgniarkę. Kasacją została oddalona przez Sąd Najwyższy, który nie przyznał racji pielęgniarce i podtrzymał orzeczenie o upomnieniu. SN uznał, że zdarzenie zostało prawidłowo ocenione przez sądy lekarskie i lekarz został właściwie ukarany.

– Takie zachowania w placówce medycznej nie powinny mieć miejsca, słowa, które padły w stosunku do pokrzywdzonej, nie powinny w ogóle się pojawić. Trzeba też zwrócić uwagę na to, iż odnosiły się one nie tyle personalnie do pokrzywdzonej, ile do jej męża, który również poczuł się dotknięty. Niemniej jednak orzeczenie NSL jest prawidłowe, gdyż sąd lekarski przeprowadził wnikliwie postępowanie, uznał doktora B. za winnego i wymierzył karę, choć nieco łagodniejszą – stwierdził sędzia Krzysztof Cesarz, jak cytuje DGP.

Brak podstaw do pozytywnego rozpatrzenia kasacji

Zabrakło podstaw do pozytywnego rozpatrzenia kasacji z tego względu, że orzeczenie nie naruszało prawa. Winny lekarz przeprosił pielęgniarkę po całej scysji, co zostało przez nią potwierdzone w procesie i mogło mieć to wpływ na obniżenie kary do upomnienia. Z tym, że przeprosiny miały miejsce poza salą zabiegową, jedynie w cztery oczy. W tych warunkach sąd lekarski mógł zmienić karę na bardziej łagodną.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Przez głupi błąd nie będzie 13. emerytur? Zaskakujące doniesienia mediów
  2. Lekarze ostrzegają przed prawdziwą epidemią. Znamy jej przyczynę
  3. IBERION grupą mediową przyszłości. Jakie wartości wyznaje firma?
  4. Od teraz nowy obowiązek. Auta muszą być konkretnie wyposażone
  5. 13. emerytura jednak nie dla wszystkich. 200 tys. Polaków będzie musiało obejść się smakiem
  6. Masz stary dowód osobisty? Dzięki niemu możesz dostać o wiele większą emeryturę
Polacy łamią wszelkie normy podczas kontroli. Największe rekordy promili w wydychanym powietrzu [GALERIA]Polacy łamią wszelkie normy podczas kontroli. Największe rekordy promili w wydychanym powietrzu [GALERIA]Czytaj dalej

Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj biznesinfo.pl na: Google News