Kiedy Jarosław Kaczyński uda się na emeryturę?
eastnews/Andrzej Iwanczuk/Reporter
Autor Radosław Święcki - 21 Grudnia 2020

Kaczyński postanowił, kiedy odejdzie z polityki. Decyzję uzasadnił

Jarosław Kaczyński dał sygnał, kiedy uda się na polityczną emeryturę. W wywiadzie dla „Rzeczpospolitej” wicepremier podkreślił, że po raz ostatni będzie ubiegał się o fotel prezesa Prawa i Sprawiedliwości, podkreślając jednocześnie, że w ugrupowaniu jest wielu energicznych i zdolnych polityków, którzy mogliby go zastąpić.

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jaka była polityczna droga Jarosława Kaczyńskiego
  • Kiedy Jarosław Kaczyński planuje udać się na polityczną emeryturę
  • Kto może być następcą Kaczyńskiego

Kiedy Kaczyński uda się na emeryturę?

Jarosław Kaczyński w czerwcu ubiegłego roku skończył 70 lat. Teoretycznie już od dobrych kilku lat mógłby wieść żywot emeryta, tymczasem kilka miesięcy po okrągłych urodzinach po raz kolejny doprowadził swoją partię do kolejnego zwycięstwa, a w tym roku ku zaskoczeniu komentatorów po 13 latach wrócił do rządu w roli wicepremiera i szefa tzw. komitetu ds. bezpieczeństwa.

Kaczyński aktywny jest w polskiej polityce od ponad 30 lat, z czego przez połowę tego okresu pozostaje jak nie najważniejszym, to jednym z najważniejszych jej graczy. Karierę rozpoczął w 1989 roku kiedy to wywalczył mandat senacki w pierwszych częściowo wolnych wyborach (do Senatu w całości wolnych), następnie pracował w Kancelarii Prezydenta Lecha Wałęsy (mało kto wie, że już na początku lat 90. ówczesny prezydent zaproponował Kaczyńskiemu tekę premiera, ten jednak odmówił) i stworzył swoją pierwszą partię, czyli Porozumienie Centrum.

Nieźle zapowiadająca się kariera polityczna mogła się już jednak zakończyć w 1993 roku, kiedy to Porozumienie Centrum nie przekroczyło progu wyborczego w przeprowadzonych w tamtym roku przedterminowych wyborach parlamentarnych (rozpisał je prezydent Lech Wałęsa po upadku rządu Hanny Suchockiej). Kaczyński przez cztery lata przebywał poza parlamentem, co dla jego formacji oznaczało ciężkie chwile. Cztery lata później udało mu się wrócić, ale tylko dzięki uprzejmości byłego premiera Jana Olszewskiego, który umieścił go na liście wyborczej swojej partii, czyli Ruchu Odbudowy Polski. Kaczyński był wówczas tzw. kanapowym politykiem, który jak wiele na wskazywało nie ma szans na powrót do głównego obiegu.

Być może tak by się stało, gdyby nie premier Jerzy Buzek, który latem 2000 roku powołał do swojego rządu pozostającego od lat poza polityką Lecha Kaczyńskiego. Brat bliźniak Jarosława Kaczyńskiego został ministrem sprawiedliwości i z czasem zyskał ogromną popularność w społeczeństwie. Na bazie tej popularności powołano Prawo i Sprawiedliwość, które już w pierwszym sprawdzianie wyborczym w 2001 roku zdobyło głos co 10. Polaka. Dalej było już tylko lepiej. W 2005 roku pierwsze zwycięstwo wyborcze i utworzenie rządu (początkowo premierem był Kazimierz Marcinkiewicz, jednak już osiem miesięcy później zastąpił go Kaczyński). Po dwóch latach Kaczyński musiał oddać władzę, niemniej jednak w odróżnieniu od byłych premierów nie udał się na polityczną emeryturę, nie musiał nawet oddawać władzy w partii. Został liderem opozycji wobec rządów koalicji PO-PSL i osiem lat później wraz ze swoją formacją odzyskał władzę.

Nie ominą Cię obowiązkowe badania jeśli pracujesz. Na dodatek czas na ich wykonanie ulegnie zmianieNie ominą Cię obowiązkowe badania jeśli pracujesz. Na dodatek czas na ich wykonanie ulegnie zmianieCzytaj dalej

W opublikowanym dziś wywiadzie dla „Rzeczpospolitej” Kaczyński daje sygnały, kiedy można spodziewać się jego odejścia z polityki.

- Warto wierzyć starym, wielkim instytucjom. Wiek kanoniczny w Kościele to 75 lat. To wystarczy. Ale to nie oznacza, że będę w polityce do tego wieku. Może odejdę wcześniej – to byłaby decyzja partii, w której jest teraz dużo młodych, energicznych ludzi, którzy mogliby mnie doskonale zastąpić - powiedział 71-letni Kaczyński.

„Kandyduję ostatni raz”

Pewne jest, że Kaczyński wystartuje w najbliższych wyborach na prezesa PiS, którym kieruje od 2003 roku (przez pierwsze dwa lata formalnym szefem ugrupowania był Lech Kaczyński, który zrezygnował z tego stanowiska gdy został prezydentem Warszawy). Pierwotnie wybory miały się odbyć podczas zapowiadanego na listopad kongresu, jednak z uwagi na pandemię został on przesunięty na przyszły rok.

- Jeżeli tylko COVID minie, to będzie kongres i wybory w PiS. Tym razem jeszcze będę kandydował. Ale na pewno ostatni raz – deklaruje Kaczyński.

Przypomnijmy, że kadencja prezesa PiS trwa cztery lata, co oznacza, że zakończyłaby się ona w 2025 roku, gdy Kaczyński będzie miał 76 lat.

Tymczasem jak wynika z sondaży większość Polaków chce, by Jarosław Kaczyński udał się na polityczną emeryturę. Dowodzi tego chociażby opisywane przez nas niedawno badanie pracowni IBRiS z której wynika, że odejścia prezesa PiS z polityki chce 71,5 proc. ankietowanych, z czego 58,5 proc. opowiada się za tym „zdecydowanie”, a 13 proc. „raczej”.

Jako potencjalnych następców Jarosława Kaczyńskiego na fotelu prezesa PiS najczęściej wymienia się europosła i wieloletniego sekretarza generalnego formacji Joachima Brudzińskiego, a także premiera Mateusza Morawieckiego, który podczas wspomnianego listopadowego kongresu miał uzyskać nominację na wiceprezesa PiS.

Artykuły polecane przez redakcję Biznesinfo:

  1. Zapytaliśmy Ministerstwa, co z "czternastką". Nie wszyscy emeryci się ucieszą
  2. Zmiana godzin dla seniorów w Wigilię. Możesz się mocno zdziwić, gdy wyjdziesz do sklepu
  3. Już wiadomo, za co mandat w Sylwestra. Nie będzie skrupułów
  4. KONIECZNIE OBEJRZYJ:

Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj biznesinfo.pl na:Obserwuj nas na Google News Google News