Jarosław Kaczyński o mediach
eastnews/Jakub Kamiński
Autor Radosław Święcki - 29 Stycznia 2021

Jarosław Kaczyński mówi wprost: Media niepolskie powinny być wyjątkiem

Polska musi mieć własne media, a media „niepolskie powinny być w naszym kraju wyjątkiem” – powiedział w rozmowie z wPolsce braci Karnowskich prezes PiS Jarosław Kaczyński. W ten sposób lider partii rządzącej skomentował zakup przez PKN Orlen wydawnictwa Polska Press. Wicepremier nie szczędził w wywiadzie pochwał dla prezesa Orlenu Daniela Obajtka.

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jak Jarosław Kaczyński przyjął przejęcie przez Orlen Polska Press
  • Dlaczego media niepolskie powinny być zdaniem prezesa PiS wyjątkiem
  • Co lider PiS powiedział o prezesie Orlenu Danielu Obajtku i jaki może być tego skutek dla sceny politycznej

Jarosław Kaczyński o mediach

Jarosław Kaczyński niejednokrotnie publicznie wskazywał, że pierwszy stosunkowo krótki okres sprawowania władzy przez jego partię (lata 2005-2007) był wynikiem m.in. braku wsparcia mediów. Co prawda na czele TVP stał wówczas bliski Prawu i Sprawiedliwości publicysta Bronisław Wildstein, a później dawny szef kancelarii prezydenta Lecha Kaczyńskiego Andrzej Urbański, ale zdaniem Kaczyńskiego ówczesna TVP i tak była zbyt krytyczna wobec jego ekipy.

Jak wiemy po powrocie do władzy w 2015 roku, zdecydowano się naprawić błąd. Szefem państwowej telewizji nie został już wykazujący znamiona niezależności prawicowy publicysta, nie został już mający zbyt dobre kontakty w środowiskach liberalnych urzędnik, a polityk, który „umie w propagandę”.

W szeregach partii rządzącej najwyraźniej uznano, że samo przejęcie mediów publicznych to za mało i warto postawić również na media lokalne. I tak pod koniec 2020 roku PKN Orlen ogłosił zakup od Verlagsgruppe Passau wydawnictwa Polska Press, do którego należy m.in. 20 z 24 wydawanych w Polsce dzienników regionalnych oraz blisko 120 tygodników lokalnych.

Transakcja ta wywołała poruszenie w środowisku dziennikarskim. Gazeta.pl przypomina stanowisko Stowarzyszenia Dziennikarzy RP, zgodnie z którym zakup Polska Press przez PKN Orlen doprowadzi do tego, że regionalne dzienniki, tygodniki i portale "wzorem upartyjnionej przez PiS państwowej telewizji i radia staną się propagandowymi tubami partyjnych kacyków w terenie".

Jarosław Kaczyński we wczorajszym wywiadzie dla telewzji wPolsce przyznał, że zakup Polska Press przez PKN Orlen to dla niego „jedna z najlepszych wiadomości, którą usłyszał w ciągu ostatnich lat”.

- To pierwszy krok w drugą stronę. My pozbawiliśmy się w wielkiej mierze mediów na rzecz czynników poza polskich, głównie niemieckich, z ogromną stratą dla naszej suwerenności. Już nie jako państwa, ale jako naród i z ogromnymi stratami w innych dziedzinach – powiedział lider partii rządzącej, cytowany przez Bankier.pl.

Według Jarosława Kaczyńskiego media przejmowane przez niemieckich przedsiębiorców jeszcze w latach 90. "odegrały ogromną rolę w demoralizowaniu młodzieży", demoralizowaniu jak podkreślił „wulgarnym, prymitywnym”.

- Jeżeli będziemy szli dalej tą drogą, która została rozpoczęta dzięki decyzjom prezesa Obajtka, to będziemy szli ku temu, by tę sytuację uzdrowić, bo to jest sytuacja fatalna w sensie narodowym – stwierdził wicepremier.

Jarosław Kaczyński powiedział w rozmowie z telewizją braci Karnowskich, że Polska musi mieć własne media, a media "niepolskie powinny być w naszym kraju wyjątkiem i to takim - można powiedzieć - rzadkim wyjątkiem". Podkreślił też, że nie będzie to łatwa i krótka droga, ale „jedyna droga obrony naszej wolności naszej suwerenności, bo media to jest coś, co by można było porównać przynajmniej do znaczących części mózgu i jednocześnie układu nerwowego człowieka".

- Człowiek, któremu by to odebrano już po prostu nie byłby człowiekiem w całym tego słowa znaczeniu. I także naród, któremu to odebrano jest rzeczywiście w bardzo trudnej sytuacji – powiedział prezes PiS.

Obajtek zastąpi Morawieckiego?

W rozmowie z prorządową telewizją Jarosław Kaczyński nie szczędził pochwał prezesowi Orlenu Danielowi Obajtkowi, co według części komentatorów może oznaczać, że szef koncernu może w najbliższym czasie awansować nawet na stanowisko premiera. O koncepcji wymiany wiosną premiera pisała w tym tygodniu dziennikarka „Gazety Wyborczej” Dominika Wielowiejska. Ostatecznie jednak prezes PiS miał się z tej koncepcji wycofać).

To jest przede wszystkim zupełnie niezwykły człowiek, jeżeli chodzi o talent organizacyjny, dynamikę, łatwość podejmowania decyzji i to celnych decyzji, słusznych decyzji. Tutaj, można powiedzieć, w tym naszym zbiorze różnego rodzaju osób, które mają kwalifikacje do tego, żeby zrobić dla społeczeństwa w szerszym tego słowa znaczeniu coś dobrego, on jest taką bardzo wyróżniającą się postacią. Nie chcę tutaj używać określenie „gwiazda”, bo to może w tym kontekście nie najlepsze określenie, ale naprawdę człowiek niezwykły – powiedział premier w latach 2006-2007.

Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj biznesinfo.pl na:Obserwuj nas na Google News Google News