5 lat temu zmarł Jan Kulczyk
Wikimedia/Piotr Drabik
Autor Radosław Święcki - 29 Lipca 2020

5 lat minęło od śmierci najbogatszego Polaka. Spekulacje nie cichną

29 lipca 2015 roku w wieku 65 lat zmarł Jan Kulczyk. Wokół śmierci najbogatszego Polaka pojawiły się liczne teorie spiskowe do których publicznie nawiązywali m.in. były wicepremier Jarosław Gowin czy prezydencki doradca Andrzej Zybertowicz.

5 lat temu zmarł Jan Kulczyk

Dokładnie pięć lat temu, wczesnym popołudniem w mediach pojawiły się informacje o śmierci Jana Kulczyka. Najbogatszy Polak zmarł w szpitalu w Wiedniu w wyniku powikłań po zabiegu kardiologicznym.

Kulczyk urodził się 24 czerwca 1950 r. w Bydgoszczy. Ukończył prawo na Uniwersytecie Adama Mickiewicza w Poznaniu, a także handel zagraniczny na Akademii Ekonomicznej w Poznaniu. W 1975 roku na Wydziale Nauk Społecznych UAM uzyskał stopień doktora nauk humanistycznych w zakresie nauk politycznych i prawa międzynarodowego. Pięć lat później rozpoczyna się jego kariera biznesowa. Za pieniądze otrzymane od ojca zakłada polonijną firmę handlową (Interkulpol). Było to jedno z pierwszych przedsiębiorstw zagranicznych powstałych w Polsce po II wojnie światowej.

W 1988 roku Kulczyk został oficjalnym dealerem Volkswagena w Polsce. W 1991 roku Ministerstwo Spraw Wewnętrznych bez otwartego przetargu zamawia w firmie Kulczyka trzy tysiące samochodów za 150 mln zł dla policji i Urzędu Ochrony Państwa. W tym samym roku zarejestrował spółkę Kulczyk-Holding Sp. z o.o., która dwa lata później zostanie przekształcona w spółkę akcyjną. Telekomunikacja Polska SA, Polska Telefonia Cyfrowa Sp. z o.o. PKN Orlen – to tylko niektóre zrealizowane przez nią inwestycje. W 2007 roku Kulczyk-Holding SA wchodzi w skład grupy inwestycyjnej Kulczyk Investments. Biznesmen zajmował się inwestowaniem w takie branże jak m.in. energetyka, ropa naftowa, gaz, nieruchomości. Działał nie tylko w Europie, ale także w Afryce i Ameryce Południowej.

Od 2002 roku otwierał listę najbogatszych Polaków (wyjątkiem był 2007 r., kiedy to ze względu na rozwód z Grażyną Kulczyk zajął 12 miejsce). Jego majątek w 2015 roku przekroczył 15 mld zł.

DZISIAJ GRZEJE:
1. Fatalna wiadomość z samego rana, właśnie się dowiedzieliśmy. Nie żyje Łukasz Korzyniewski
2. Zmiany dotyczące emerytur jeszcze nie są pewne. Jednak rząd zaciska pasa, seniorzy też będą musieli?
3. Kolejne krytyczne problemy w rodzinie Jacka Kurskiego. Sprawą zajmie się prokuratura, powracają poważne oskarżenia z przeszłości

Teorie spiskowe

Śmierć Jana Kulczyka wywołała mnóstwo teorii spiskowych i to nie tylko w sieci. Publicznie o wątpliwościach dotyczących odejścia najbogatszego Polaka mówili m.in. Jarosław Gowin, a także prezydencki doradca Andrzej Zybertowicz.

W 2016 roku w wywiadzie dla TVP 1 ówczesny wicepremier, minister nauki mówiąc o środowiskach biznesowych, których korzenie sięgają PRL-u stwierdził: - Ich rola w gospodarce na szczęście z wielu powodów zdecydowanie zmalała. Nie żyje, przynajmniej taka jest wersja oficjalna, Jan Kulczyk - powiedział Gowin.

Dopytywany przez prowadzącego rozmowę co oznacza „wersja oficjalna” Gowin powiedział, że „przyszłość pokaże, czy w tej sprawie nie ma jeszcze jakiegoś drugiego dna”. Na pytanie czy ma wiedzę dotyczącą śmierci najbogatszego Polaka, polityk odparł: - Nie mam żadnej wiedzy na ten temat jako minister, ale jako obywatel zadaję sobie pytanie, jak to się dzieje, że najbogatszy Polak jedzie na operację serca w zwykłym miejskim szpitalu w Wiedniu, a nie w jakiejś bardzo ekskluzywnej klinice, gdzie byłby otoczony wyjątkowo dobrą opieką. Ale zostawmy ten temat, jest jeszcze dużo zagadek do wyjaśnienia, wielu na pewno nie uda się wyjaśnić – powiedział Gowin.

Zaznaczmy, że kilka miesięcy później ówczesny wicepremier publicznie wycofał się z powyższych słów i przeprosił rodzinę zmarłego.

Kilka miesięcy wcześniej w wywiadzie radiowym doradca prezydenta prof. Andrzej Zybertowicz stwierdził natomiast: “Oligarcha Number One niedawno zmarł, albo raczej, być może, żyje sobie gdzieś na Bali pod innym nazwiskiem”. Pytany później przez „Fakt” o wyjaśnienie tych słów Zybertowicz powiedział, że były one żartem, dodając jednak, że w sprawie śmierci najbogatszego Polaka niejasne jest „wszystko”.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Zerwane dachy, podtopione domy, zablokowane drogi. W Polsce rozegrał się dramat, są zdjęcia 29 lipca 2020
  2. Zaskakujące doniesienia Super Expressu. Jarosław Kaczyński wkrótce trafi na stół operacyjny
  3. Rząd podjął decyzję. Opublikowali nowy zakaz ws. międzynarodowego ruchu
  4. PKO BP wprowadza nową funkcję przy robieniu przelewów. Możesz się porządnie zdziwić
  5. Stało się, Unia zabiera pieniądze polskim miastom. Aż 6 z nich musi pożegnać się z funduszami
  6. Nagły komunikat z ministerstwa ws. noszenia maseczek. Dotyczy Lidla, Biedronki i innych sklepów
  7. Bezlitosna Anna Mucha nie przebiera w słowach. Decyzja mogła być tylko jedna
1200 zł dla prawie 60 tys. Polek. Niewiele osób wie, że po pieniądze wystąpić mogą też mężczyźni1200 zł dla prawie 60 tys. Polek. Niewiele osób wie, że po pieniądze wystąpić mogą też mężczyźniCzytaj dalej

Koniecznie obejrzyj nieziemsko prosty i szybki przepis na przepyszny posiłek!

Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj biznesinfo.pl na:Obserwuj nas na Google News Google News