Górnicy stawiają ultimatum rządowi
EastNews/Jan Bielecki
Autor Radosław Święcki - 18 Września 2020

Górnicy stawiają rządowi ultimatum, inaczej ruszą ze strajkami. Mają rację?

Transformacja - tak, blitzkrieg klimatyczny - nie. To stanowisko górniczych związków zawodowych, którzy chcą rozmów z premierem na temat unijnej polityki klimatycznej. Jeśli do tego nie dojdzie, grożą strajkiem. Czy górnicy słusznie stawiają władzy ultimatum?

Górnicy grożą rządowi

Górnicza “Solidarność” nie kryje rozczarowania dotychczasowymi negocjacjami z rządem (prowadzili rozmowy z ministrem aktywów państwowych Jackiem Sasinem, a także odpowiedzialnym za górnictwo wiceministrem Arturem Soboniem) i wzywa na Śląsk premiera Mateusza Morawieckiego. - Dotychczasowe rozmowy z przedstawicielami rządu - czy to te pod przewodnictwem pana premiera Sasina, czy to te pod przewodnictwem pana ministra Sobonia - prowadzą na razie donikąd. Stąd nasze wezwanie, żeby premier przyjechał. W końcu jest posłem ze Śląska, w końcu tutaj, w tych miastach robotniczych, w tym gdzie funkcjonuje górnictwo i przemysł ciężki, dostał najwięcej głosów. Tak że zobowiązaniem, nie tylko premiera, ale posła, jest m.in. to, żeby o przyszłości Śląska rozmawiać - powiedział w środę w RMF FM Dominik Kolorz, przewodniczący Zarządu Regionu Śląsko-Dąbrowskiego NSZZ „Solidarność”.

Raczej nie ma po co podchodzić do bankomatów. Kilka największych banków w weekend odetnie klientówRaczej nie ma po co podchodzić do bankomatów. Kilka największych banków w weekend odetnie klientówCzytaj dalej

Związkowcy zarzucają rządowi, że działa metodą faktów dokonanych. - Jeżeli słyszymy o tym, że polityka energetyczna Polski już jest przyjęta, jeżeli słyszymy o tym, że plan klimatyczny dla Rzeczpospolitej, który jest przedstawiony Unii już jest przyjęty i być może będą jeszcze jakieś korekty, i nie słyszymy o żadnych twardych deklaracjach, że te dwa kluczowe dokumenty dla funkcjonowania, nie tylko górnictwa, ale generalnie rzecz biorąc przemysłu funkcjonującego na Śląsku już chyba nie będą zmienione, to nie zostaje nic innego tylko zawnioskować i wezwać tak naprawdę premiera, żeby on przewodniczył teraz dalszym rozmowom - tłumaczy Kolorz.

- Ja ostatnio premierowi na naszych uroczystości 40-lecia "Solidarności", na których był, bardzo wyraźnie powiedziałem, że unijne srebrniki dotyczące likwidacji miejsc pracy nas nie interesują - dodał.

DZISIAJ GRZEJE:
1. Emerytura honorowa coraz częściej przyznawana. Spełniając tylko jeden warunek, otrzymują dodatkowe kilka tysięcy złotych
2. Rząd ogłosił nowe zasady w szkołach. Mają chronić uczniów, wielu rodziców jest jednak niezadowolonych
3. Ceny w Polsce drastycznie rosną, poziom wzrostu jest zatrważający. Gorzej jest tylko w jednym kraju

Będzie strajk?

Co jeśli premier na Śląsk nie przyjedzie? Wówczas dojdzie do strajku. - Jeżeli do rozmów nie dojdzie do poniedziałku i nie posuniemy się przynajmniej o dwa, trzy kroki do przodu w dwóch, trzech systemowych kwestiach i nie zrobimy pisemnych ustaleń, to jest możliwe, że strajk na Śląsku zacznie się od poniedziałku, wtorku przyszłego tygodnia - zapowiedział związkowiec.

Kolorz podkreślił, że ewentualny strajk będzie przypominał ten sprzed pięciu lat, z czasów rządów koalicji PO-PSL. - Te akcje protestacyjne i strajkowe będą bardziej przypominać to, z czym mieliśmy do czynienia w 2015 r., czyli wtedy jak pani premier Kopacz wyszła i powiedziała ludziom na Śląsku, że likwiduje pięć kopalń. Przypomnę, że wtedy były strajki na dole, masowe protesty na ulicach, protesty w Warszawie. To może być taka formuła - podkreślił szef Śląsko-Dąbrowskiej “Solidarności”.

Za 5-złotówkę zapłacą nawet 1000 zł. Lepiej przejrzyj szuflady, też możesz ją miećZa 5-złotówkę zapłacą nawet 1000 zł. Lepiej przejrzyj szuflady, też możesz ją miećCzytaj dalej

Według Kolorza kopalnie (zwłaszcza te najbardziej deficytowe) wymagają restrukturyzacji, ale nie zamknięcia. - My już mamy opracowania, które mówią że one mogą się bardzo mocno wewnętrznie naprawić. I ten proces naprawczy też pewnie może boleć pracowników. Ale to nie znaczy, że trzeba je od razu zlikwidować - powiedział Kolorz.

Czy górnicy słusznie stawiają ultimatum rządowi? Z jednej strony od lat uchodzą za najbardziej uprzywilejowaną grupę społeczną i niejednokrotnie swoimi dość spektakularnymi demonstracjami potrafili wymusić na rządzących korzystne dla siebie decyzje, co nie udało się np. nauczycielom czy rodzinom osób niepełnosprawnych. Z drugiej strony można odnieść wrażenie, że od pewnego czasu górnicy są zwodzeni przez rządzących, którzy podczas występów medialnych nie wahają się o konieczności zamknięcia części kopalń, podczas gdy w trakcie rozmów w cztery oczy unikają jednoznacznych deklaracji, przez co górnicy nie wiedzą na czym stoją.

Emerytura honorowa coraz częściej przyznawana. Spełniając tylko jeden warunek, otrzymują dodatkowe kilka tysięcy złotychEmerytura honorowa coraz częściej przyznawana. Spełniając tylko jeden warunek, otrzymują dodatkowe kilka tysięcy złotychCzytaj dalej

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Dramatyczne sceny w Brazylii. Piłkarz zadźgał prezesa własnego klubu
  2. Muzyk odleciał na antenie TVP. Prowadzący próbował go uspokoić, musiał przerwać jego wypowiedź
  3. Matka nie otrzymała świadczenia na dziecko? Może dostać je ojciec, ale pod jednym warunkiem
  4. Podobnej sytuacji nie było od 15 lat. Rzecznik rządu kreśli czarny scenariusz, PiS powinno się obawiać?
  5. Klient Biedronki opublikował demaskujący film. Oburzająca sprawa poruszyła internautów
  6. Egipskie ciemności na głównej ulicy. Nie naprawią latarni, bo złodzieje kradną kable
Specjalne kontrole ruszyły. Sprawdzane będą szczególnie dwa miejsca, błąd będzie cię kosztować 5000 złSpecjalne kontrole ruszyły. Sprawdzane będą szczególnie dwa miejsca, błąd będzie cię kosztować 5000 złCzytaj dalej

Koniecznie obejrzyj:

Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj biznesinfo.pl na:Obserwuj nas na Google News Google News