Najbardziej absurdalne podatki w Polsce. Jedne budzą zdziwienie, inne wywołują śmiech

Autor Stanisław Węgrowski - 24 Stycznia 2020

Podatek. Zmora, która prześladuje nie tylko przedsiębiorców, ale też i zwykłych obywateli. Podatki płacić muszą wszyscy: od emerytów i rencistów do biznesmenów prowadzących największe interesy. Obecnie pieniądze z podatków trafiają do skarbu państwa, województwa, powiatu albo gminy, które dzięki temu mogą inwestować w rozwój infrastruktury, wojska, policji, oświaty, służby zdrowia itp. I choć wiele opłat jest zrozumiałych, to czasem pojawiają się takie podatki, w które aż trudno uwierzyć.

Podatek - zmora wszystkich obywateli

Podatek. Zmora, która prześladuje nie tylko przedsiębiorców, ale też i zwykłych obywateli. Podatki płacić muszą wszyscy: od emerytów i rencistów do biznesmenów prowadzących największe interesy. Obecnie pieniądze z podatków trafiają do skarbu państwa, województwa, powiatu albo gminy, które dzięki temu mogą inwestować w rozwój infrastruktury, wojska, policji, oświaty, służby zdrowia itp. Aktualnie uznaje się, iż podatki są świadczeniami pieniężnymi, jednakże w historii znane są również podatki świadczone w innych niż pieniądz dobrach.

Absurdalne podatki w Europie

Podatki mogą być nałożone na najróżniejsze rzeczy, a historia zna wiele absurdalnych danin. By daleko nie sięgać, wystarczy przykład z Niemiec. U naszych zachodnich sąsiadów wprowadzono podatek od...kiełbasek. Okazuje się, że danina wynosi 7 proc. w sytuacji jeśli je się je na stojąco, ale już 19 proc. wynosi, gdy obywatel zje ją w pozycji siedzącej.

Kolejny absurdalny przykład z Niemiec. Otóż istnieje tam coś takiego jak podatek od miejsca. Czego dotyczy? Chodzi o pracę prostytutek. Panie do towarzystwa muszą płacić 6-procentowy podatek za możliwość skorzystania z miejsca na ulicy. Przenieśmy się teraz do Stanów Zjednoczonych, bo tam absurdalnych podatków również nie brakuje.

Podatek od zwycięstwa

Jeden z nich to podatek od marihuany. I nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt że w wielu stanach ten narkotyk jest nielegalny. Ale pomimo tego należy zgłosić jego posiadanie i zapłacić 50 dolarów od 1 uncji. W USA jest też coś takiego jak podatek od wygranych meczów. Zaczęło się od daniny, którą władze Kalifornii nałożyły na drużynę koszykówki Chicago Bulls za to, że wygrała nie na swoim terenie faworytami miejscowych, Los Angeles Lakers. I to był początek. Złośliwy podatek okazał się prawdziwą żyłą złota. Jak podaje portal pitax.pl, zaledwie w dwa sezony udało się zedrzeć ze sportowców niemal 102 miliony dolarów.

Skoro już przenieśliśmy się z Europy do Ameryki, to warto też sprawdzić, jakie niespodzianki czekają nas w Australii. Lekarze zaproponowali, aby pary, które posiadają więcej niż dwoje dzieci, do końca życia płaciły podatek za dodatkową emisję dwutlenku węgla.

Podatek od poprawiania urody

Inne ciekawe przykłady ze świata? W Korei Południowej opodatkowano na 10 proc. operacje plastyczne i chyba słusznie, ponieważ ten kraj jest prawdziwą stolicą zabiegów upiększających, a wpływy z biznesu przynoszą budżetowi państwa miliardy dolarów.

Jest pokój? To płać podatek!

Z kolei w Republice Południowej Afryki postanowiono wprowadzić podatek od rozwoju umiejętności. Tymczasem w Gwinei istnieje podatek od utrzymania pokoju, a dokładnie od braku wojny. W związku z tym obywatel musi płacić każdego roku 17 euro za spokojne życie.

A jakie są najdziwniejsze daniny w Polsce? Zapraszamy do galerii na przegląd najbardziej absurdalnych podatków w naszym kraju.

Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj biznesinfo.pl na:Obserwuj nas na Google News Google News