fiskus
Unsplash/Helloquence
Autor Paulina Musianek - 6 Października 2019

Fiskus “wychowuje” podatników. Polacy zasypani niepokojącymi pismami

Fiskus podnosi ciśnienie przedsiębiorcom. Rozsyła niepokojące pisma z informacją, że muszą terminowo płacić podatki. Takie listy trafiają nawet do tych, którzy wywiązują się ze swoich obowiązków względem skarbówki.

Fiskus straszy przedsiębiorców

Fiskus wysyła przedsiębiorcom pisma z informacją “o braku odnotowania wpłat zaliczek” i przypomnieniu o obowiązku terminowego płacenia podatków. Takie listy otrzymują nawet ci, którzy nie mają żadnych zaległości i wzorowo wywiązują się z obowiązków. Urzędnicy tłumaczą, że to tylko "pisma behawioralne".

Jak donosi money.pl, pisma wysyłane przedsiębiorcom mają naprawdę niepokojącą treść.

"W związku z brakiem odnotowania wpłat zaliczek miesięcznych na podatek dochodowy od osób fizycznych w 2019 r. z tytułu pozarolniczej działalności, Naczelnik Urzędu Skarbowego w Piasecznie przypomina, iż zgodnie z artykułem 44 ustawy z dnia 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych podatnicy osiągający dochody z działalności gospodarczej są obowiązani bez wezwania wpłacać w ciągu roku podatkowego zaliczki na podatek dochodowy".

Dalej pojawia się ostrzeżenie, że ewentualne nieuregulowanie w terminie zaliczek "może wiązać się z wieloma niekorzystnymi konsekwencjami", taki jak naliczanie odsetek czy nawet egzekucja należności. "Uporczywe nieuregulowanie zobowiązań podatkowych w terminach płatności może wiązać się z sankcjami karnymi skarbowymi".

Zadziwiający pomysł Lidla na nagradzanie swoich najlepszych klientówZadziwiający pomysł Lidla na nagradzanie swoich najlepszych klientówCzytaj dalej

Opisana w artykule money.pl pani Barbara po otrzymaniu takie pisma postanowiła zasięgnąć informacji nie tylko u swojej księgowej, ale również skontaktować się ze skarbówką. Dzwoniąc pod wskazany w liście numer słyszy, że skoro pieniądze przelała terminowo, nie ma powodów do obaw. Pomimo sformuowania zawartego w piśmie o "braku odnotowania wpłat zaliczek miesięcznych na podatek dochodowy" to takie pisma otrzymało wielu przedsiębiorców, również tych uczciwych.

Jak dowiedziało się od Krajowej Administracji Skarbowej money.pl, "była to jedynie forma przypomnienia o obowiązku obliczania i wpłacania zaliczek. Nie wiązało się to z jakimikolwiek czynnościami kontrolnymi". Pracownicy KAS tłumaczą, że list był przykładem pisma behawioralnego. Tego typu pisma pojawiły się w 2015 roku i weszły w kanon narzędzi, którymi skarbówka walczy z nieterminowymi przedsiębiorcami. Otrzymanie listu z taką niepokojąca treścią nie oznacza kontroli skarbowej. Po prostu wywołaniem niepokoju czy nawet strachu fiskus chce “wychować sobie” przykładnych podatników.

Najbiedniejsi seniorzy nie chcą trzynastej emerytury. Chcą czegoś zupełnie innegoNajbiedniejsi seniorzy nie chcą trzynastej emerytury. Chcą czegoś zupełnie innegoCzytaj dalej

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Zapukają do drzwi i nałożą karę. Poczta zmusiła do zapłaty już 9,5 tys. osób
  2. Spiesz się z uregulowaniem długów. Wchodzi ustawa, która może cię pogrążyć
  3. Złota jesień dla seniorów. Od dziś dostaną wyższe emerytury
  4. Ślub aktorki i znanego sportowca był cichy i szybki. Po 9 dniach małżeństwa para wniosła o rozwód

Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj biznesinfo.pl na:Obserwuj nas na Google News Google News