Epidemia ospy we Wrocławiu w 1963.
Grażyna Trzaskowska: Epidemia czernej ospy we Wrocławiu w 1963 roku. Wrocław: Stowarzyszenie na rzecz Promocji Dolnego Śląska, 2008. ISBN 978-83-923255-9-8., Zakład Narodowy im. Ossolińskich we Wrocławiu, 1963
Autor Wiktoria Pękalak - 15 Lipca 2020

Dokładnie 57 lat temu we Wrocławiu ogłoszono stan epidemii. Choroba zbierała straszne żniwa

Wszyscy wiemy doskonale, że historia kołem się toczy. Nie jako piersi borykamy się z problemami epidemii. To przeszkoda, który powraca co jakiś czas dziesiątkując ludzkość równie skutecznie jak wojny. Dokładnie 57 lat temu cały Wrocław został sparaliżowany ze względu na epidemię ospy.

Dokładnie 57 lat temu przez Polskę przeszła epidemia ospy

Choroby dotykają ludzkości od zarania dziejów. Czarna śmierć, cholera, ospa prawdziwa zdziesiątkowały ludzkość. Śmiertelność była niesłychanie wysoka, co wynika także z tego, że świadomość dotycząca profilaktyki i zwalczania chorób była na znacznie niższym poziomie niż w tej chwili. Choć nawet teraz, kiedy latamy w kosmos, spotykamy się przez internet, mamy dostęp do nieskończonych informacji za pośrednictwem urządzeń mobilnych, epidemie są w stanie sparaliżować światową gospodarkę i życie jednostek.

Wielkie epidemie, zarazy zwykle kojarzą nam się z zamierzchłymi czasami ciemnego średniowiecza, jednak to, że człowiek jest bezradny w obliczu choroby pozostało niezmienne. Nie tak dawno, bo 57 lat temu przez Polskę przewinęła się ospa prawdziwa, która sparaliżowała życie mieszkańców.

Takiego pomysłu jeszcze nie było. Biedronka liczy na olbrzymi rozgłos wśród klientówTakiego pomysłu jeszcze nie było. Biedronka liczy na olbrzymi rozgłos wśród klientówCzytaj dalej

Portal Twojahistoria.pl przypomniał o epidemii wspomnianej ospy prawdziwej. To co stało się wtedy we Wrocławiu świetnie obrazuje w jaki sposób rodzą się epidemie i jak wiele czynników przyczynia się do ich eskalacji.

Wystarczy jedna osoba

W 1963 roku do wrocławskich lekarzy trafił Bonifacy Jedynak, który wrócił z podróży w Azji. Mężczyzna, który był oficerem Służby Bezpieczeństwa zgłosił się do szpitala z wieloma, dość nietypowymi objawami, skarżył się na gorączkę i dreszcze, a jego skóra pokryta była wykwitami przypominającymi trądzik. Z racji tego, że mężczyzna wrócił z dalekiej podróży, lekarze zdecydowali się skonsultować przypadek z Instytutem Chorób Tropikalnych w Gdyni, który orzekł, że Jedynak zachorował na malarię. Chory trafił do szpitalnej izolatki i po wyleczeniu malarii został wypisany. Nikt nie podejrzewał wtedy, że mężczyzna przenosi wirus ospy prawdziwej.

Kontrole w polskich domach, do ciebie też mogą zapukać i nałożyć prawie 700 zł kary. Bezpieczne tylko kilka grupKontrole w polskich domach, do ciebie też mogą zapukać i nałożyć prawie 700 zł kary. Bezpieczne tylko kilka grupCzytaj dalej

DZISIAJ GRZEJE:
1. Masowe obniżki w popularnej sieciówce. Aż 3000 produktów kupisz taniej
2. Ogromne pieniądze trafiły do klientów PKO BP. Jeszcze nie koniec, można zdążyć do końca miesiąca

Pierwsza zaraziła się salowa, która sprawowała pieczę nad izolatką Jedynaka. To tu zaczęło się masowe przekazywanie choroby, której lekarze nie byli w stanie zdiagnozować. Jeszcze zanim kobieta zaobserwowała u siebie pierwsze objawy, zdążyła zarazić swoją córkę - Lonię, która niedługo później zmarła. Zanim doszło do rodzinnej tragedii, Lonia brała udział w przygotowaniach do wesela szwagierki, na które zaproszono około 100 osób. Nietrudno się domyśleć, że ten fakt sprawił, że choroba stała się nie do opanowania.

Kluczową rolę w zwalczaniu epidemii odegrał czteroletni chłopiec, który trafił do lekarza z objawami ospy, mimo że wcześniej już ją przechodził. Ten fakt został dostrzeżony przez doktora Bogumiła Arendzikowskiego z Miejskiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej, który łącząc kropki zrozumiał, że ma do czynienia z ospą prawdziwą. Dokładnie 57 lat temu - 15 lipca 1963 roku, we Wrocławiu ogłoszono stan pogotowia przeciwepidemicznego, a niedługo później w mieście mówiono już o epidemii.

Pojedziesz na wesele, a możesz wrócić chory. Ponad 150 osób zarażonych po zabawiePojedziesz na wesele, a możesz wrócić chory. Ponad 150 osób zarażonych po zabawieCzytaj dalej

Rola szczepień

Władze zadziałały niezwykle szybko. W dniu wprowadzenia epidemii do Wrocławia wysłano 10 000 szczepionek przeciwko ospie. Wszystkie działania dotyczące walki z wirusem zostały nazwane akcją VV, od łacińskiej nazwy wirusa Variola Vera.

Zaczęto wprowadzać szczepienia na masową skalę. Władze bały się oporu ze strony Polaków, dlatego wprowadzono przepis zgodnie z którym za odmowę szczepienia groziły kary do trzech miesięcy więzienia, choć mieszkańcy byli na tyle rozsądni, że sami zgłaszali się na szczepienia.

Miasto zostało zamknięte, osoby, które chciały wyjechać z miasta lub do niego wjechać musiały okazać swoją książeczkę szczepień. Mimo że WHO prognozowało, że epidemia ospy prawdziwej we Wrocławiu może trwać nawet dwa lata i pociągnąć za sobą 2000 ofiar, dzięki szybkiej reakcji ze strony władz, chorobę udało się zatrzymać w ciągu dwóch miesięcy.

Druga fala pandemii sparaliżuje służbę zdrowia. Jedno rozwiązanie może temu zapobiecDruga fala pandemii sparaliżuje służbę zdrowia. Jedno rozwiązanie może temu zapobiecCzytaj dalej

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Nigdy nie jedz parówek z dodatkiem jednego składnika. Jest bardzo niebezpieczny dla zdrowia
  2. 21 ofiar i ponad 1600 osób ewakuowanych. Porażający dramat w Azji. Koszmar nadszedł w jednej chwili
  3. PKW podało frekwencję do południa. Wyniki, jakich nie było od dawna
  4. Dodatkowe 4 tys. zł co miesiąc do emerytury. ZUS: coraz więcej Polaków może się załapać
  5. Aż 40 tys. polskich kierowców może mówić o wielkim szczęściu. Przepisy będą dla nich dużo bardziej korzystne
  6. Najlepsza od wielu lat wiadomość z polskich lasów. Elżbieta i Tomasz przekazali piorunujące wieści

Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj biznesinfo.pl na:Obserwuj nas na Google News Google News