Emeryci zostaną pozbawieni pieniędzy. Rząd zdecydował.
biznesinfo.pl
Autor Kamila Jeziorska - 23 Września 2020

Fatalne wieści dla 750 tys. polskich emerytów. Rząd podjął decyzję, która będzie kosztowała ich utratę pieniędzy

Emeryci zostaną pozbawieni pieniędzy, a wszystko za sprawą jednej reformy rządu. Setki tysięcy emerytów pracujących na umowie zlecenie będzie musiało pożegnać się z pieniędzmi. Co takiego szykuje rząd i kto oprócz emerytów na tym straci?

Emeryci bez pieniędzy

Emeryci stracą mnóstwo pieniędzy w związku z planowanymi przez rząd zmianami. O projekcie zmian uderzających w emerytów już w 2019 r. informował Dziennik Gazeta Prawna, następnie temat wrócił za sprawą artykułu Rzeczpospolitej, w którym pisano o planowanych przez rząd zmianach i pełnym oskładkowaniu umów zlecenie.

Prezes PKO BP właśnie potwierdził, polskie banki czeka zapaść. Co dalej z klientami?Prezes PKO BP właśnie potwierdził, polskie banki czeka zapaść. Co dalej z klientami?Czytaj dalej

Jak się okazuje, tym razem Gazeta Wyborcza dotarła do listu wysłanego przez rząd do Rady Dialogu Społecznego, a konkretnie do Zespołu Problemowego do spraw Ubezpieczeń Społecznych. Pismo nawiązuje do planowanego na 22 września posiedzenia Zespołu. Resort jako jeden z punktów podał temat związany z "objęciem obowiązkowym ubezpieczeniem społecznym wszystkich świadczących lub wykonujących pracę oraz prowadzących pozarolniczą działalność gospodarczą proporcjonalnie takimi samymi obciążeniami składkowymi". Czy to oznacza, że wszyscy na umowie zlecenie, a zwłaszcza emeryci oberwą przez zmiany i jaki jest cel rządu?

Już 1 stycznia wejdzie w życie nowa opłata. Od wysokości rachunków zrobi ci się niedobrzeJuż 1 stycznia wejdzie w życie nowa opłata. Od wysokości rachunków zrobi ci się niedobrzeCzytaj dalej

Emeryci dorabiający do swoich świadczeń na umowie zlecenie mogą stracić pieniądze przez reformy rządu. Rząd chce znaleźć oszczędności w każdym możliwym aspekcie i planuje oskładkować umowy zlecenia. "Dziś składki przy takich umowach trzeba płacić przynajmniej do wysokości pensji minimalnej. Jeśli więc ktoś ma np. dwie umowy - jedną w wysokości pensji minimalnej (2600 zł brutto, od nowego roku to 2800 zł brutto), a drugą na np. 3 tys. zł, to płaci składki tylko od tej pierwszej. Po zmianach trzeba będzie płacić składki od każdej umowy, niezależnie od jej wysokości", pisze Gazeta Wyborcza i podkreśla, że rząd dzięki takim zabiegom chce zyskać ok. 2,5 mld zł. Jakie jeszcze plany ma rząd?

Z chińskiego laboratorium wydostała się groźna bakteria. Zakażenia już liczą w tysiącachZ chińskiego laboratorium wydostała się groźna bakteria. Zakażenia już liczą w tysiącachCzytaj dalej

DZISIAJ GRZEJE:
1. Tomasz Komenda nie będzie pracował w myjni. Dostał intratną propozycję
2. Wstrząsające wyznanie Anny Muchy. Chyba nikt się go nie spodziewał
3. W końcu jakaś obniżka, na zakupach odetchniesz z ulgą. Wiemy, co potanieje

Emeryci dotknięci reformą

Emeryci staną się ofiarą rządowych poszukiwań. - To, że ministerstwo chce dyskutować z partnerami społecznymi o tych przypadkach zwolnień ze składek, to dla mnie jest jednoznaczne, że szykuje nam się nie tylko oskładkowanie wszystkich umów-zleceń, co już rząd oficjalnie przyznał, ale dodatkowo oskładkowane będą jeszcze wszelkie inne dodatkowe zarobki osób prowadzących firmę albo pracujących na etacie, mówi Wyborczej dr Łukasz Wacławik, specjalista od ubezpieczeń społecznych z wydziału zarządzania krakowskiej AGH. Z kolei Oskar Sobolewski z Instytutu Emerytalnego w rozmowie z superbiz.pl twierdzi, że pomysł rządu na pełne oskładkowanie umów zlecenie w dobie kryzysu należy oceniać negatywnie. Czemu akurat teraz rząd wraca do swoich pomysłów

W kominku już nie popalisz, o koszeniu trawnika też możesz zapomnieć. Chyba że chcesz dostać monstrualną karęW kominku już nie popalisz, o koszeniu trawnika też możesz zapomnieć. Chyba że chcesz dostać monstrualną karęCzytaj dalej

Emeryci i inne osoby oberwą przez rządowe zmiany. Prawdopodobnie rządzący dopiero teraz zdecydowali się na ten krok, ponieważ w zeszłym roku zmiana zeszłaby się z wyborami prezydenckimi. Aktualnie do wyborów zostały jeszcze trzy lata, a kryzys budżetu będzie rekordowy, dlatego propozycja wróciła, pisze Rzeczpospolita. Czy to oznacza, że wszyscy zleceniobiorcy powinni zacząć drżeć w obawie o swoje wypłaty? Wszak już teraz ich źródła dochodu nie można nazwać stałym, a oskładkowanie go zabierze im jeszcze pieniądze.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Lepiej przeszukajcie kieszenie. Za niepozorną 10-groszówkę dostaniecie 20 tys. zł
  2. Alarmy bombowe w szkołach w całej Polsce. Ewakuowano kilkanaście placówek na Mazowszu
  3. Janów Podlaski otrzyma miliony. Rządzący chcą ratować stadninę ogromnymi sumami
  4. Nie przeczytasz i się w końcu natniesz. Oszuści tylko czyhają na Twój błąd
  5. Urządzenie połknęło kartę i nie wydało pieniędzy. Co zrobić, gdy bankomat zatrzymuje kartę?
  6. Wideo - Nietrzeźwy kierowca cysterny doprowadził do gigantycznej eksplozji kilkudziesięciu tysięcy litrów paliwa
4,3 tys. zł bonusu do emerytury. Wiceminister chce znacznie rozszerzyć dodatek honorowy4,3 tys. zł bonusu do emerytury. Wiceminister chce znacznie rozszerzyć dodatek honorowyCzytaj dalej

Koniecznie obejrzyj:

Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj biznesinfo.pl na:Obserwuj nas na Google News Google News