Dziecko
Autor Justyna Klimaszko - 7 Listopada 2019

"Sprzedam, kupię dziecko". Rząd nie powstrzyma nielegalnych adopcji

Dziecko stara się w Polsce adoptować wiele osób, jednak nie wszystkim się to udaje. Wymagania są wszak bardzo wysokie. Doprowadza to do rosnącej liczby nielegalnych adopcji. Przepisy, które obecnie wchodzą w życie mają na celu ukrócenie tego procederu i zaostrzenie kar za handel dziećmi. Czy rozwiąże to rzeczony problem?

Dziecko jest coraz trudniej legalnie adoptować

Dziecko stara się w Polsce adoptować wiele osób, jednak jest to skomplikowany proces i nie wszystkim się to udaje. Doprowadza to do rosnącej liczby nielegalnych adopcji, których obecnie jest około 2 tys. rocznie, kiedy legalnych jest zaledwie 3 tys., jak twierdzi Ministerstwo Sprawiedliwości. Zwykle przedmiotem transakcji są dzieci, które dopiero są w drodze przyjścia na świat, jednak te starsze też nie raz wchodzą w grę. Przebiega to następująco: “Matka biologiczna wskazuje na małżeństwo, które przechodzi następnie kurs na rodzinę zastępczą. Po kilku miesiącach występuje do sądu rodzinnego o przysposobienie dziecka, ponieważ nastąpiło przywiązanie” - powiedział szef Fundacji Rodzin Adopcyjnych Wojciech Pytel, cytowany przez Wiadomosci.dziennik.pl. Jest to zatem nic innego, jak wykorzystanie istniejącego prawa w celu obejścia oficjalnych przepisów adopcji.

Pośrednicy nie śpią

Nowelizacja kodeksu karnego spowoduje, że prawu nie umknie żadna nielegalna adopcja. Karze podlegać będzie tak samo matka, jak i osoba, która przyjmuje dziecko. “Kto odda lub przyjmie dziecko do adopcji z pominięciem odpowiedniego postępowania sądowego (np. poprzez fałszywe wskazanie ojcostwa), może trafić do więzienia nawet na pięć lat. Tak było też przed nowelizacją” - informuje Wiadomosci.dziennik.pl. Obecnie jednak przepisy się rozszerzyły i taka kara grozi również temu, kto zataił przed sądem oddanie dziecka za pieniądze lub w ramach innych korzyści.

Sąd zadecydował wbrew ZUS. Tysiące kobiet może wnioskować o wyższą emeryturęSąd zadecydował wbrew ZUS. Tysiące kobiet może wnioskować o wyższą emeryturęCzytaj dalej

Specjaliści sceptycznie nastawieni

Karnista doktor Piotr Karlik, współpracujący od wielu lat z ośrodkami pomocowymi tj. np. “Fundacja Dziecko w Centrum” jest sceptycznie nastawiony do wchodzących zmian. Jego zdaniem dane resortu na temat skali zjawiska nielegalnych adopcji są niedoszacowane. “Szkoda, że nie spojrzano na problem szerzej: gdzie jest jego źródło i przyczyna. Kłopoty z zajściem w ciążę będą dotyczyć coraz większej grupy ludzi. Dodajmy: ludzi zazwyczaj zamożnych, gotowych podjąć ryzyko. Oby samo zaostrzenie kar nie spowodowało wysypu ofert pośrednictwa, choćby z Ukrainy, gdzie podobnie restrykcyjnych przepisów nie ma” - powiedział.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Biały lew i biała tygrysica zostali rodzicami. Ich dzieci są niezwykłe
  2. Fiat 126p był dumą FSM. Teraz doczeka się swojego następcy, pracują nad nim polscy projektanci
  3. Waloryzacja ma wypchać portfele emerytów. Najbiedniejsi dostaną po 13 tys. zł
  4. Setki osób dostanie 252,38 zł zamiast 500 plus. Ludzie przeoczyli haczyk
  5. Tylko wyniesiesz śmieci. Zapłacisz nawet 5 tys. złotych grzywny
  6. Wspaniała wiadomość dla seniorów, mogą dostać nawet o 250 zł więcej. Muszą spełniać tylko jeden warunek

Następny artykuł Kliknij ten przycisk Google News Trafisz na stronę Wiadomości Google, gdzie w prawym górnym rogu znajdziesz przycisk "Obserwuj". Kliknij go.