15.11.2019 Warszawa Powolanie przez prezydenta RP Andrzeja Dude na urzad premiera Mateusza Morawieckiego wraz z nowa Rada Ministrow fot. Andrzej Iwanczuk/REPORTER n/z: Andrzej Duda, Jaroslaw Gowin
East News, Andrzej Iwańczuk
Autor Kamila Jeziorska - 23 Stycznia 2021

Duda dzwonił do Gowina w sprawie zamknięcia stoków. Kazał "zastanowić się dwa razy"

Ostatnie poczynania Andrzeja Dudy można nazwać "buntem młodzieńczym", gdyż coraz częściej słychać prezydencki głos sprzeciwu wobec restrykcji wprowadzanych przez rząd. Tym razem Duda postanowił zadzwonić do Jarosława Gowina i poradził "zastanowić się dwa razy" w sprawie zamknięcia stoków.

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Czemu Andrzej Duda zainterweniował w sprawie stoków narciarskich
  • Jakie były jego argumenty
  • Co sądzi o przedsiębiorcach otwierających swój biznes

Duda przeżywa coś na miarę "buntu młodzieńczego"?

Andrzej Duda znanyjest z tego, że niemalże zawsze przyklaskuje partii rządzącej w podejmowanych przez nią decyzjach. Jednakże od momentu, gdy wywalczył sobie drugą kadencję na stanowisku prezydenta, coraz częściej słychać jego głos sprzeciwu.

Pierwszy raz Duda zaskoczył wszystkich wetem w sprawie reformy sądownictwa w Polsce, jednakże następne lata były pełne posuchy w temacie prezydenckiej niezależności. Ostatni głos sprzeciwu Andrzeja Dudy było słychać w sprawie wyroku TK dotyczącym aborcji, gdy w liście zapowiedział, że nie zgodzi się na zmuszanie kobiet do heroizmu.

Aktualnie prezydent bardzo mocno zaangażował się w kwestię zamknięcia stoków narciarskich w Polsce w związku zapobieganiem rozprzestrzeniania się koronawirusa. Finalnie na stokach mogą trenować tylko sportowcy, a nie chętni do tego, aby pojeździć rekreacyjnie.

Nie jest tajemnicą, że nasz prezydent także jest fanem jazdy na nartach. Kilka lat temu w wywiadzie przyznał, że woli je od polityki, a w sieci zamieścił filmik z tego, jak zjeżdża ze stoku.

Andrzej Duda postanowił także zainterweniować w sprawie zamknięcia stoków, ale jak sam powiedział, nie z powodu własnych pasji. Wszystko w trosce o przedsiębiorców.

Andrzej Duda interweniuje w sprawie stoków

- Przedsiębiorcy z południa do mnie dzwonili, przez kilka godzin odbierałem telefony od ludzi, którzy mnie znają. [...] Właścicieli pensjonatów, hoteli, stacji narciarskich, a także ludzi, którzy po prostu chcieli jeździć na nartach, moich znajomych, przerażeni i zdenerwowani, bardzo często wręcz wściekli - powiedział cytowany na antenie TVN24 cytowany przez Radio Zet.

Duda przyznał, że kontaktował się w tej sprawie z Jarosławem Gowinem. - Powiedziałem mu: słuchajcie, zastanówcie się dwa razy. Można wprowadzić pewne zasady korzystania ze stoków narciarskich - przyznał i dodał, że rozumie zamknięcie restauracji, ale te także powinny mieć możliwość sprzedaży jedzenia na wynos.

- Uważałem, że jest to moja normalna reakcja. [...] Była ona odpowiedzią na apele. [...] Wszyscy wiedzą, że ja tę branżę znam. Rzeczywiście jestem wielkim sympatykiem narciarstwa. Bardzo lubię narciarstwo jako sport. Interweniowałem i uważałem tę interwencję za logiczną. Później, kiedy mi tłumaczono, dlaczego jednak podejmą decyzję o zamknięciu stoków, z przykrością, ale również uznałem te argumenty. No niestety były mocne, zwłaszcza po tym, co działo się w tamtych dniach i jak niektórzy ludzie się zachowywali - dodał.

Obecnie przedsiębiorcy już sami się buntują wobec restrykcji rządu i otwierają powoli swoje biznesy. W tym samym wywiadzie Andrzej Duda powiedział, że rozumie te decyzje, ale nie ich nie popiera.

Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj biznesinfo.pl na:Obserwuj nas na Google News Google News