Druga fala epidemii wydaje się być nieunikniona. OECD zaleca zawieszenie zakazu handlu w niedzielę.
https://pixabay.com/geralt
Autor Kamila Jeziorska - 10 Czerwca 2020

Druga fala epidemii znacząco zmieniałby naszą gospodarkę. Rząd może być zmuszony wycofać się z ważnego zakazu

Druga fala epidemii koronawirusa nadal budzi obawy nie tylko wśród społeczeństwa, ale także wśród państw i organizacji międzynarodowych. Organizacja Współpracy Gospodarczej i rozwoju w związku z niepewnością dotyczącą drugiej fali epidemii przedstawiła dwa prawodpodobne scenariusze dla poszczególnych państw, w tym Polski. 

Druga fala epidemii tuż za rogiem?

Druga fala epidemii może zaskoczyć wszystkich. OECD w pierwszym scenariuszu wystąpienia tylko jednej fali epidemii nie zakłada jesiennego nawrotu pandemii. W tym wariancie, OECD prognozuje spadek PKB Polski o 7,4 proc. w 2020 roku. Odbicie nastąpiłoby o 4,8 proc. w 2021 roku. W przypadku wystąpienia drugiej fali epidemii na jesieni, PKB Polski spadnie o 9,5 proc. w 2020 roku, a w kolejnym roku wzrośnie o 2,4 proc. W gorszej sytuacji niż Polska znajduje się m.in.: Hiszpania, Francja, Włochy czy Wielka Brytania, w których PKB może spaść nawet o ok. 14 proc. Nasi czescy sąsiedzi zanotują spadek PKB o nieco ponad 13 proc. - podaje money.pl.

Lider majowej sprzedaży samochodów jest zdecydowany. Aż dwa miejsca na podium [TOP10]Lider majowej sprzedaży samochodów jest zdecydowany. Aż dwa miejsca na podium [TOP10]Czytaj dalej

Druga fala epidemii w oczach świata

Druga fala epidemii nie zapowiada optymistycznych prognoz w przypadku globalnej skali. OECD prognozuje, iż w przypadku jednej fali światowy produkt krajowy brutto spadnie nawet o 6,0 proc. W przypadku drugiej fali epidemii może to być nawet spadek o 7,6 proc. - podaje portal money.pl.

Druga fala epidemii uderzy mocno nie tylko w PKB, ale także we wskaźniki bezrobocia. W naszych artykułach informowaliśmy o badaniu przeprowadzonym przez prof. Joannę Tyrowicz na temat wskaźników bezrobocia w Polsce. Prof. Tyrowicz określiła, że poziom bezrobocia w Polsce może oscylować w granicach 10,3 proc. Według prognoz OECD przy drugiej fali epidemii bezrobocie w Polsce mogłoby wynieść nawet 7,9 proc. w 2020 roku. W roku 2021 byłoby 8,8 proc. W scenariuszu niezapowiadającym drugiej fali epidemii, bezrobocie wyniosłoby 7,3 proc. w bieżącym roku oraz 5,8 proc. w kolejnym.

Aż 333 tys. Polaków ma już wielki problem z pobieraną emeryturą. ZUS alarmuje: liczba ciągnie rośnieAż 333 tys. Polaków ma już wielki problem z pobieraną emeryturą. ZUS alarmuje: liczba ciągnie rośnieCzytaj dalej

DZISIAJ GRZEJE:
1. Nowy mandat ukarze, ale nie za prędkość lub pasy. Policja zwróci uwagę na jeden szczegół, do zapłaty 150 zł
2. Monika Olejnik nie musiała nawet się odzywać. Ostra kłótnia w "Kropce nad i" między politykami

Prognozy dla Polski związane z drugą falą epidemii nie są optymistyczne, jednakże eksperci podkreślają, że lepsze niż dla strefy euro. W strefie euro PKB może spaść, w zależności od scenariusza, o 9,1 proc. oraz 11,5 proc. W krajach Europy o gospodarkach bardzo rozwiniętych, produkt krajowy brutto będzie słaby przede wszystkim ze względu na rygorystyczne obostrzenia, które zostały wprowadzone. Ponadto, obostrzenia wprowadzono na bardzo długi okres czasu i rządu zapowiadają powrót do nich w przypadku drugiej fali - pisze money.pl.

Zniesienie zakazu handlu w niedzielę mogłoby pomóc w walce drugą falą epidemii

Zdaniem ekspertów OECD, polski rząd wprowadzając pakiety pomocowe dla przedsiębiorców ograniczył skutki pandemii. Mimo wsparcia, bezrobocie będzie rosło nadal, a utrzymująca się niepewność będzie hamować prywatne inwestycje, co doprowadzi do spowolnienia wzrostu gospodarczego.

Drugiej fali epidemii nie wykluczają eksperci OECD, którzy rekomendują zniesienie zakazu handlu w niedzielę w Polsce. Dzięki temu sektor detaliczny dostałby jeszcze większe wsparcie niż dotychczas. OECD twierdzi, że trzeba przewidywać przyszłość, a wraz z nią drugą falę epidemii, która może na nowo położyć na łopatki gospodarki światowe, w tym polską. W przypadku przedłużającego się kryzysu i wystąpienia problemów w sektorze bankowym, zaleca również zniesienie lub zawieszenie podatku bankowego - czytamy w serwisie money.pl.

Najdziwniejsze podatki w dawnej Polsce. Ogonowe i nie tylkoNajdziwniejsze podatki w dawnej Polsce. Ogonowe i nie tylkoCzytaj dalej

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Były dyrektor WHO przerwał milczenie. Według niego koronawirus sam zniknie
  2. Podczas sesji ciążowej na jej brzuch położono tysiące pszczół. W internecie zawrzało
  3. IBERION grupą mediową przyszłości. Jakie wartości wyznaje firma?
  4. 1200 zł dla 50 tys. Polek. Po pieniądze wystąpić mogą też mężczyźni
  5. Czekają nas znaczne zmiany w wywozie śmieci. Segregacja nie będzie konieczna dla części Polaków
  6. Kolejne odmrożenia w Polsce już na długi weekend. Jest decyzja, wspaniała wiadomość

Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj biznesinfo.pl na:Obserwuj nas na Google News Google News