Detektyw Rutkowski BMW X4M Competition
TOMASZ RADZIK/AGENCJA SE/East News
Autor Konrad Karpiuk - 19 Listopada 2020

Detektyw Rutkowski ma nową misję, musi współpracować z policją. Dawno nie szukał tak cennej zguby

Detektyw Rutkowski znów na tropie. Jednak tym razem nie chodzi o zaginięcie dziecka, porwanie dorosłego, czy szemrane machlojki, a o wyjątkowo drogi, luksusowy samochód. Biuro detektywa współpracuje z policją.

Detektyw Rutkowski poszukuje luksusowego auta

Detektyw Rutkowski jest prawdopodobnie najbardziej znanym wykonawcą swojej profesji w kraju. Nie ma więc co się dziwić, że angażuje się go przy głośnych sprawach, lub takich wymagających dużych nakładów finansowych. Niedawno doszło do wyjątkowo zuchwałej kradzieży, skradziono luksusowe BMW X4 Competition.

Biedronka znów zaskoczyła. Już teraz w sieciówce kupisz superprzydatne produkty do domu za półdarmoBiedronka znów zaskoczyła. Już teraz w sieciówce kupisz superprzydatne produkty do domu za półdarmoCzytaj dalej

Pojazd należał do wypożyczalni samochodów w Sokołowciach niedaleko Oleśnicy (). Skradziono go 14 listopada 2020 roku koło godziny 15:00 z Sokołowic (woj. dolnośląskie). Złodzieja uchwyciła kamera na stacji benzynowej DEX przy trasie S8 w Łozinie.

Łozina znajduje się w powiecie wrocławskim sąsiadującym z powiatem oleśnickim, można więc spodziewać się, że obszar poszukiwań znajduje się na wschód od stolicy Dolnego Śląska. Z tym że z trasy S8 potencjalny złodziej mógł skierować się w wiele miejsc, choćby w stronę granicy z Niemcami, bądź Czechami. Równie dobrze mógł ukryć się we Wrocławiu.

Jak podaje Gazeta Wrocławska, do poszukiwań samochodu zatrudniono detektywa Rutkowskiego ze względu na niebotyczną cenę poszukiwanego auta. Poszukiwane BMW X4M Competition kosztuje około pół miliona złotych (zależnie od konfiguracji).

Rzeka pieniędzy płynie przez Polskę. Inflacja rośnie jednak jeszcze szybciejRzeka pieniędzy płynie przez Polskę. Inflacja rośnie jednak jeszcze szybciejCzytaj dalej

Poszukiwane czarne BMW X4M Competition posiada numer rejestracyjny DW7JP02. Numer VIN pojazdu to WSBUJ01020LS68567. Znaki charakterystyczne tego konkretnego egzemplarza BMW to pęknięte lusterko kierowcy i porysowana przednia felga. Biuro detektywa Rutkowskiego prosi o kontakt każdego, kto może posiadać informacje o aucie. Dzwonić można pod numer 600 007 007.

DZISIAJ GRZEJE:

1. NFZ pokazał stawki. Łóżko na dobę to ponad 800 złotych
2. Wysokość emerytury arcybiskupa Głódzia może zadziwiać. To jedynie szczątkowa część jego gigantycznego majątku
3. Ściąganie należności nie ominie nikogo, będą nowe reguły. Zalegający z opłatami mają spore powody do obaw

Wzrost kradzieży aut w Polsce

Współcześnie coraz rzadziej sprzedaje się kradzione auta w całości, ze względu na to, że znacznie łatwiej je namierzyć niż dawniej. Obecnie częstszą praktyką jest rozbieranie ich na części i sprzedaż elementów, które są dużo warte, ale nie da się ich zidentyfikować (np. felg, czy w przypadku topowych wersji elementów szczególnych dla nich np. zegarów, foteli etc.).

Kultowy i uwielbiany produkt może niebawem zniknąć z półek. 70 lat działalności pogrążone przez lockdownKultowy i uwielbiany produkt może niebawem zniknąć z półek. 70 lat działalności pogrążone przez lockdownCzytaj dalej

Złodzieje i paserzy często wywożą również auta za granicę, gdzie mogą zgubić trop. Czasami o tym, że auto zostaje skradzione, dowiaduje się dopiero właściciel, który to auto zakupi. Portal moto.pl na podstawie relacji jednego z warszawskich policjantów informuje, że częstym kierunkiem jest Litwa, bo tam rzadko kiedy się kogoś zatrzymuje do kontroli drogowej. Choć w wypadku BMW poszukiwanego przez detektywa Rutkowskiego Litwę można raczej wykluczyć, ze względu na odległość Wrocławia od polsko-litewskiej granicy. Z drugiej strony, to właśnie tam trafia dużo aut luksusowych.

- Litwa to idealny rynek dla złodziei. Trafiają tam głównie samochody luksusowe. Na takich złodzieje zarabiają najwięcej, a kupcy najwięcej zaoszczędzają. Skradzione tańsze auta są najczęściej rozkręcane i sprzedawane na części - mówi policjant dla moto.pl

Według statystyk policji w 2019 roku skradziono 8 672 samochodów. To ogromny wzrost względem 2018 roku, bo na poziomie aż 12,1 proc. Ponadto po przejrzeniu strony głównej policji można zauważyć, że trend nie maleje, kradzieże aut zdarzają się codziennie.

Kryzys coraz głębszy, inflacja galopuje, a NBP dodrukowuje pieniądze. Przygotujmy się na potężny skok cenKryzys coraz głębszy, inflacja galopuje, a NBP dodrukowuje pieniądze. Przygotujmy się na potężny skok cenCzytaj dalej

Sposób dzisiejszych kradzieży sporo się zmienił, niegdyś wybijano szybę, czy otwierano zamki wytrychem. Przy dzisiejszej technologii, która coraz bardziej upodabnia auta do komputerów często wystarczy wpięcie się w gniazdo OBD, czy poprzez "przedłużanie sygnału" z pilota, otwierając auto kluczykiem, który np. leży w naszym domu.

ZOBACZ TAKŻE:

    1. Jasnowidz Jackowski aż nie mógł uwierzyć w to co się dzieje. Już się zaczęło, ponura wizja Warszawy podczas najnowszej przepowiedni
    2. 46-letni mężczyzna wracał z grzybobrania. Umierał w męczarniach
    3. Ile zarabiał Lech Wałęsa przed pandemią? Były prezydent nazwał się bankrutem, ale stawki mówią co innego
    4. Podjęto istotną decyzję. Rusza masowa pomoc, wypłaty po 2 tys. złotych
    5. Politycy mogą liczyć na sowity wzrost pensji. W trudnych czasach nie zostaną na lodzie
    6. Gdy dowiedzieliśmy się, kto jest rodziną Jana Tomaszewskiego, złapaliśmy się za głowy. To wielka gwiazda telewizji
    7. Połącz ocet jabłkowy z chrzanem, imbirem i kilkoma innymi składnikami. Otrzymasz naturalny antybiotyk o silnym działaniu
Wybierzesz się do apteki i pocałujesz klamkę. Przez przepisy do niektórych już nie wejdzieszWybierzesz się do apteki i pocałujesz klamkę. Przez przepisy do niektórych już nie wejdzieszCzytaj dalej

KONIECZNIE OBEJRZYJ:

Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj biznesinfo.pl na:Obserwuj nas na Google News Google News