Cła Wielka Brytania
Unsplash.com Fikri Rasyid
Autor Konrad Karpiuk - 16 Grudnia 2020

Nie podatek, ale ceny i tak mają wystrzelić. W Polsce ma być aż 75 proc. drożej

Cła na towary sprzedawane przez Wielką Brytanię do Unii Europejskiej (i na odwrót) miały być negocjowane po brexicie. Rozmowy się jednak przedłużają i maleją szanse, że uda się je zakończyć w tym roku. Można się spodziewać, że wpłynie to na ceny importowanych towarów w sklepach.

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Dlaczego wzrosną cła
  • Które produkty mogą konkretnie drożeć
  • O ile cła podnoszą ceny

Cła na produkty z Wielkiej Brytanii są nie do uniknięcia

Cła mogą wzrosnąć przez brak porozumienia Unii Europejskiej i Wielkiej Brytanii po brexicie. Jeśli nie uda się ustalić konsensusu do 31 grudnia, handel między Wyspami i wspólnotą będzie odbywał się na zasadach Światowej Organizacji Handlu (WTO), co oznacza nałożenie wielu ograniczeń.

Brytyjscy politycy przekazują informacje, że wciąż brak przełomu w negocjacjach umów handlowych. Obie strony mają swoje wymogi, a premier Wielkiej Brytanii Boris Johnson chce umowy, która nie naruszy brytyjskiej niezależności. Wygląda więc na to, że szanse na zakończenie negocjacji do końca grudnia są nikłe, co oznacza wysokie cła od 2021 roku.

Te produkty będą droższe

Jak mówi dla Business Insider Michael Dembinski z Brytyjsko-Polskiej Izby Handlowej, do Polski z Wysp importuje się głównie produkty wysoko przetworzone. Polacy raczej nie kupują bezpośrednio brytyjskich produktów, częściej trafiają one do sektora produkcji. Chodzi o towary takie jak substancje potrzebne do wytwarzania leków, czy części samochodowe.

Dane GUS wskazują, że Wielka Brytania jest poza pierwszą dziesiątką największych importerów towarów do Polski. W pierwszych dwóch kwartałach 2020 roku import z Wysp był wart 9,7 mld zł. Wygląda więc na to, że cła nie uderzą tak mocno w ceny najpopularniejszych produktów.

Mimo małżeństwa spadku nie odziedziczysz. Niektóre zapisy mogą Cię go pozbawićMimo małżeństwa spadku nie odziedziczysz. Niektóre zapisy mogą Cię go pozbawićCzytaj dalej

Michał Dembinski zaznaczył, że Polska jest siódmym importerem produktów żywnościowych z Wielkiej Brytanii. Wielu Polaków po powrocie z Wysp szuka w Polsce brytyjskich przysmaków, takich jak np. sery. Cło na produkty mleczne może sięgnąć nawet 75 proc. Jak wskazuje Dembinski, przykładowo brytyjski, długo dojrzewający cheddar może podrożeć z 20 zł do 35 zł.

Business Insider wylicza, ile mogą wynieść cła na poszczególne towary. Ceny uderzą choćby w samochody, w zależności od kategorii podatkowej od 10 do 15 proc. To też podstawowa wersja Mini One zamiast 81 500 zł, będzie kosztować nawet 89 600 zł. Części samochodowe podrożeją o od 3 do 4,5 proc.Droższa będzie również wieprzowina, cło może wynieść od 53 do 89 euro za każde 100 kg. Każdy kilogram półtuszy podrożeje o 2 zł, a kilogram schabu bez kości o 4 zł.

- Brytyjskie firmy mogą otwierać fabryki w Europie kontynentalnej, co pozwoli obejść cła. Precedensów nie brakuje. Zwróciłbym uwagę na przykład na markę herbaty Twinings, która jest produkowana w Swarzędzu w Wielkopolsce. Nic nie stoi na przeszkodzie, aby takich zakładów było więcej - komentował przedstawiciel Brytyjsko-Polskiej Izby Handlowej.

Droższe będą także koszty połączeń telefonicznych

Podrożeją także rachunki za telefoniczne połączenia międzypaństwowe. Wraz z zakończeniem okresu przejściowego brexitu, od 1 stycznia osoby jadące do Wielkiej Brytanii nie skorzystają z usługi "roam like at home". Oznacza to, że koszty SMS-ów, czy połączeń będą takie jak dla państw spoza UE.

W trzecim kwartale 2020 roku Orange udostępniło dla klientów nowy cennik połączeń międzypaństwowych na 2021 rok. Telefon do Wielkiej Brytanii będzie równie kosztowny jak na Białoruś, czy do Turcji. Za minutę rozmowy trzeba będzie zapłacić 4,49 zł w przypadku połączeń wychodzących i 2,02 zł za przychodzące. SMS ma kosztować 1,51 zł.

Artykuły polecane przez redakcję Biznes Info:

  1. 66-latka znalazła na ulicy 10 tys. zł. Później policjantom opadły szczęki
  2. Znamy już plany rządu ws. nowych obostrzeń. Pełne zamknięcie w grze
  3. Już nie tylko 4 tys., a aż 7 tys. zł. Jest projekt zmian w zasiłku dla każdego

KONIECZNIE OBEJRZYJ:

Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj biznesinfo.pl na:Obserwuj nas na Google News Google News