Ceny paliw wkrótce wzrosną
Pick Pik
Autor Radosław Święcki - 31 Stycznia 2021

Do 6 zł za litr. Ceny paliw znowu skoczą do góry

Fatalne prognozy dla kierowców. W obliczu drożejącej ropy i wzmacniania dolara wobec złotego muszą liczyć się z tym, że ceny paliw na stacjach zbliżą się do poziomu 6 zł/l za litr w przypadku benzyny bezołowiowej 95. Za benzynę bezołowiową 98 w niektórych regionach naszego kraju już trzeba płacić ponad 5 zł za litr.

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Dlaczego trzeba spodziewać się wzrostu cen paliw
  • Jakie decyzje nowego prezydenta USA wpłyną na rosnacą cenę ropy
  • Gdzie za benzynę Pb98 trzeba zapłacić trzeba zapłacić ponad 5 zł?

Przygotujcie się na wzrost ceny paliw

Fatalne prognozy ekspertów, które z pewnością nie ucieszą kierowców. W ich ocenie podwyżki cen paliw są nieuniknione. Składa się na to kilka czynników, od wzrostu cen ropy poczynając.

Ropa brent jak podaje Polska Agencja Prasowa kosztuje w okolicach 56 USD za baryłkę i w ciągu ostatniego tygodnia jej cena spadła o 0,3 proc. Spadek zatem niewielki, ale jak zauważają eksperci od blisko roku cena surowca utrzymuje sie na wysokich poziomach.

- Cena ropy utrzymuje się na najwyższych poziomach od marca 2020 r., a więc z okresu jeszcze sprzed pandemii – mówi w rozmowie z MarketNews24 Michał Stajniak, ekspert XTB, którego cytuje PAP.

Jest to związane z niskimi jej zapasami na świecie pomimo tego, że popyt jest przyduszony w związku z koronawirusem – dodaje ekspert.

Zmiany cen na rynku ropy jak na razie niewielkie, ale eksperci nie mają wątpliwości, że jest to kwestia czasu a wpływ na ten stan rzeczy będzie miała jedna z pierwszych decyzji nowej administracji w Białym Domu. Chodzi o decyzję Joe Bidena o odwołaniu zgody poprzednika na budowę rurociągu Keystone KL, który miał transportować kanadyjska ropę do amerykańskich rafinerii, w ilości 1 mln baryłek dziennie.

Decyzja nowego amerykańskiego prezydenta jak zauważa Agencja prowadzi do ograniczenia podaży, która zmalała po decyzjach Organizacji Krajów Eksportujących Ropę Naftową (OPEC). Przypomnijmy, że organizacja wstrzymała w zeszłym roku ok. 1,3 mld baryłek ropy.

- Pomimo relatywnie wysokich cen ropy WTI w USA, przewyższających poziom 50 USD za baryłkę, prezydent USA zawiesił także wydawanie pozwoleń na nowe odwierty, co wspiera odbicie cenowe na ropie – zauważa Michał Stajniak.

Eksperci zwracają uwagę, że wzrost cen ropy będzie również nieunikniony w przypadku osłabienia dolara, co jest bardzo prawdopodobnym wariantem, gdy dojdzie do wypłacenia kolejnej pomocy finansowej przeznaczonej na wspieranie gospodarki USA. Z przywołanych przez PAP prognoz wynika, że cena ropy brent może w związku z tą sytuacja wzrosnąć w ciągu najbliższych dwóch miesięcy do poziomu 60 USD za baryłkę.

- Dopiero w drugim półroczu ceny będą spadać, jeżeli dojdzie do wzrostu podaży – przewiduje ekspert XTB.

Gdzie najdroższa benzyna?

Co to wszystko oznacza dla polskich kierowców? Niestety nic dobrego. Otóż, gdy zdrożeje ropa, a dolar wzmocni się wobec złotego, to ceny paliw na stacjach zbliżą się do poziomu 6 zł/l Pb95.

Aktualnie za benzynę bezołowiową 95 kierowcy muszą zapłacić średnio 4,66 zł/l, podczas gdy tydzień temu było to niecałe 4,70 zł/l. Z kolei za benzynę bezołowiową 98 trzeba zapłacić 4,94 zł/l, niemal tyle samo co w ubiegłym tygodniu (4,99 zł/l). Benzyna bezołowiowa 95 jak podaje autocentrum.pl najdroższa jest w województwie dolnośląskim (niemal 4,80 zł/l), zaś za benzynę bezołowiową 98 najwięcej, bo aż 5,20 zł/l trzeba zapłacić w województwie kujawsko-pomorskim.

Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj biznesinfo.pl na:Obserwuj nas na Google News Google News