Politycy PiS lubią obiecywać gruszki na wierzbie
Autor Stanisław Węgrowski - 24 Października 2019

Budżet jednak z deficytem. Przedwyborcza obietnica upada

Budżet państwa na 2020 rok miał być pierwszym od wielu lat, kiedy nie będzie deficytu. Jak się okazuje - będzie, co sprawia że kolejna obietnica wyborcza Prawa i Sprawiedliwości okazała się nieprawdziwa.

Budżet jednak z deficytem

- Budżet państwa w 2020 r. może być z niewielkim deficytem ze względu na potencjalne wycofanie się ze zniesienia limitu 30-krotności składek na ZUS - mówił na antenie Radia Plus Piotr Müller, rzecznik rządu. To oznacza, że kolejna obietnica wyborcza Prawa i Sprawiedliwości okaże się niemożliwa do zrealizowania. Partia Jarosława Kaczyńskiego obiecywała, że przyszłoroczny budżet będzie pierwszym od 30 lat, w którym deficytu nie będzie. Miało to być równoznaczne z tym, że wydatki z budżetu państwa pokryją wpływy.

- Projekt budżetu zakłada faktycznie równe przychody i wydatki, natomiast ja nie wykluczam, że ze względu na chociażby potencjalne wycofanie się z kwestii trzydziestokrotności jakiś niewielki deficyt w przyszłym roku się pojawi, tak jak zresztą przez wszystkie ostatnie lata - tłumaczył rzecznik rządu na antenie Radia Plus.

Sprytne sposoby na wyłudzenie pieniędzy z ZUS. Polacy mistrzami kombinowaniaSprytne sposoby na wyłudzenie pieniędzy z ZUS. Polacy mistrzami kombinowaniaCzytaj dalej

To już prawie pewne

Rzecznik rządu zapytany podczas audycji, czy budżet państwa na przyszły rok będzie jednak miał deficyt, stwierdził, że “jest to prawdopodobny wariant”. Jednocześnie Müller podkreśla, że jego zdaniem mały deficyt to nie problem. - Natomiast my po prostu zakładaliśmy taki projekt zrównoważony, bo też zachęca wszystkie resorty, wszystkie instytucje publiczne do tego, aby jednak szukać oszczędności, a to jest ważne - powiedział podczas audycji.

Lepiej spłać swoje zadłużenie teraz. Nowe prawo puści z torbami wielu dłużnikówLepiej spłać swoje zadłużenie teraz. Nowe prawo puści z torbami wielu dłużnikówCzytaj dalej

Zniesienie limitu składek powodem konfliktu w rządzie?

Zniesienie limitu składek miało wzbogacić budżet państwa o niemal 5,1 mld zł. Pomysł spotkał się dużą krytyką i ma wielu przeciwników. Środowiska przedsiębiorców buntują się przeciwko rozwiązaniu, a poparcie dla niego wycofał Jarosław Gowin i jego Porozumienie. Także prezydent Andrzej Duda podchodzi bardzo sceptycznie do rozwiązania i stwierdził, że wolałby żeby projekt ustawy nie trafił do niego. Jest wielce prawdopodobne, że rządzący po prostu wycofają się z pomysłu.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Zapukają do drzwi i nałożą karę. Poczta zmusiła do zapłaty już 9,5 tys. osób
  2. Spiesz się z uregulowaniem długów. Wchodzi ustawa, która może cię pogrążyć
  3. Nowy podatek nie do ominięcia. Nie uratuje cię nawet zasłanianie się związkiem małżeńskim
  4. Carrefour ominie zakaz handlu w niedzielę. Znalazł zaskakujący sposób
  5. Mężczyzna kupił piękny dom. Poczuł niepokój i zaczął kopać w ogrodzie, odkrył prawdę
  6. Masz taki telefon? Uważaj, mają błąd, przez który możesz stracić wszystkie pieniądze

Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj biznesinfo.pl na: Google News