Mija pierwsza rocznica brexitu
LEON NEAL/AFP/East News
Autor Wiktoria Pękalak - 1 Lutego 2021

Brexit ma już rok. Właśnie minęła rocznica

Brexit miał miejsce dokładnie rok temu. Rocznica wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej upływa pod znakiem konfliktu dotyczącego szczepionki przeciwko Covid-19. Zdaniem brytyjskiej pracy może to przekonać wielu, że brexit był słuszną decyzją.

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Dlaczego Wielka Brytania zdecydowała się na brexit
  • Jak Brytyjczycy oceniają decyzję o brexicie
  • Na czym polega konflikt szczepionkowy UE i Wielkiej Brytanii

Mija rocznica wyjścia Wielkiej Brytanii z UE. To była dobra decyzja?


Brexit miał miejsce dokładnie rok temu. Rocznica wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej upływa pod znakiem konfliktu dotyczącego szczepionki przeciwko Covid-19. Zdaniem brytyjskiej pracy może to przekonać wielu, że brexit był słuszną decyzją.


Rocznica brexitu

Wczoraj 31 stycznia obchodziliśmy pierwszą rocznicę brexitu. Dokładnie rok temu Wielka Brytania formalnie zdecydowała się opuścić Unię Europejską, choć faktyczny brexit miał miejsce już miesiąc wcześniej - 31 grudnia, gdy 11-miesięczny okres przejściowy dobiegł końca.

Decyzję o brexicie podjęli sami Brytyjczycy na mocy referendum, które odbyło się w czerwcu 2016 roku, kiedy chęć wyjścia z UE wyraziło 52 proc. głosujących, którzy dość szybko zmienili zdanie, ponieważ już rok później pytani w sondażach o słuszność brexitu Brytyjczycy, odpowiadali, że wyjście z Unii Europejskiej niekoniecznie było dobrym krokiem. Różnice procentowe są co prawda niewielkie, jednak w końcu o brexicie zadecydowały 2 proc. osób biorących udział w referendum.

Wiele rzeczy przestało działać

Jak podaje PAP, pierwsze dni i tygodnie po wyjściu z okresu przejściowego, mogły dać Brytyjczykom spore pole do rozmyślań na temat słuszności brexitu. Mimo obietnic premiera Borisa Johnsona, nie wszystko działało tak, jak powinno.

Brytyjscy rybacy narzekali, że przez dodatkowe procedury ich towar psuje się, zanim zostanie przetransportowany do Europy, a w sklepach w Irlandii Północnej, gdzie obowiązują odrębne regulacje, niektóre firmy postanowiły wstrzymać bowiem dostawę towarów zakupionych przez internet w UE. Media wyłapują też chętnie absurdy będące efektem brexitu, jak np. konfiskowanie kierowcom kanapek z szynką przez holenderskie służby graniczne.

Awantura o szczepionki

Wszystkie negatywne skutki brexitu mają być zdaniem mediów przesłonięte przez awanturę dotyczącą szczepionek na Covid-19, która rozhulała się w ubiegłym tygodniu. Zanim UE dopuściła w ogóle do użytku szczepionkę brytyjskiej firmy AstraZeneca, zasugerowała, by firma ograniczyła dostawy specyfiku do Wielkiej Brytanii, ponieważ nie udaje się jej zapewnić dostaw na rynek unijny w uzgodnionym terminie.

Jak podaje PAP, w piątek UE wprowadziła mechanizm autoryzacji eksportu szczepionek ze swojego terytorium Unii, co poskutkowało przywróceniem kontroli na granicy między Irlandią Północną a Irlandią, choć UE wielokrotnie powtarzała, że trzymanie otwartej granicy jest kluczowe dla procesu pokojowego w Irlandii Północnej.

Po tym jak decyzja spotkała się z falą oburzenia, Unia EUropejska zdecydowała się wycofać z decyzji zaledwie po kilku godzinach.

Wielka Brytania radzi sobie lepiej niż UE

Brytyjskie media zgodnie twierdzą, że Wielka Brytania ze szczepionkami radzi sobie o wiele lepiej niż Unia Europejska. Podobne stwierdzenia można spotkać nawet w prasie nieprzychylnej Partii Konserwatywnej i Johnsonowi.

“Kiedy w lipcu ubiegłego roku rząd brytyjski zerwał rozmowy na temat przystąpienia do unijnego programu zamówień szczepionek, powszechnie uznano to za kolejny przykład brexitowych urojeń administracji Johnsona w kwestii suwerenności. [...] Jeśli to była »ideologia« brexitu - że Wielka Brytania wyjdzie lepiej na podejmowaniu decyzji samodzielnie i dla siebie, a nie w ścisłej koordynacji z Komisją Europejską i 27 krajami (UE) - to może ona przypisać sobie zasługi za uratowanie istnień ludzkich w kraju” - napisał w komentarzu w "The Sunday Times" publicysta tej gazety Dominic Lawson.

"Co jeszcze bardziej uderzające, UE nie jest moralnie prawą, liberalną, rządzoną przez prawo organizacją [...], jak utrzymywali jej brytyjscy zwolennicy. Było już wiele dowodów na prawdziwą naturę UE, począwszy od niekończącego się naginania traktatów, po zachowanie wobec Grecji po krachu finansowym i pogardę okazywaną naszej własnej demokracji podczas negocjacji w sprawie brexitu. Ale powołanie się na art. 16 protokołu w sprawie Irlandii Północnej, faktycznie narzucające granicę lądową w celu powstrzymania importu do Wielkiej Brytanii, sprawiło, że dla wielu zwolenników pozostania (w UE) przyszedł moment otrzeźwienia" - pisze dalej “Th Sunday Times” cytowany przez PAP.

"Zwrot Komisji Europejskiej w kwestii jej lekkomyślnego planu faktycznego zablokowania granicy między Irlandią a Irlandią Północną jest najnowszym upokorzeniem Brukseli w czasie eskalującej burzy wywołanej brakami w dostawach szczepionek przeciw Covid-19 w całej Europie. Przewodnicząca Komisji Ursula von der Leyen popełniła w ciągu ostatniego roku szereg błędów i podjęła wiele nietrafionych decyzji w walce z pandemią" - napisał w komentarzu redakcyjnym "The Observer" - niedzielne wydanie liberalno-lewicowego "Guardiana", który wcześniej zdecydowanie sprzeciwiał się brexitowi.

"Kryzys szczepionkowy pokazał UE od najgorszej strony, a Wielką Brytanię - z jak najlepszej. Wczesne decyzje rządu o zakupie (szczepionek) miały kluczowe znaczenie" - podkreślił cytowany przez PAP "The Observer".

Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj biznesinfo.pl na:Obserwuj nas na Google News Google News