Bank założy konto i wyślę kartę
wikimedia
Autor Komunikaty prasowe - 28 Stycznia 2020

Bank wyśle kartę i otworzy rachunek bez zgody. Historia pana Józefa daje do myślenia

Były klient Polbanku otrzymał kartę kredytową i został otworzony mu rachunek, mimo iż ten nie składał takiej dyspozycji — informuje dziennik "Gazeta Wyborcza". Taka sytuacja miała być efektem przejęcia Polbanku przez Raiffeisen Bank, a później przez BNP Paribas i zapisu, w umowie kredytowej klienta, który miał to umożliwiać. 

BNP Paribas i karta kredytowa

Kredyt przez czytelnika w Polbanku miał zostać spłacony w 2006 roku. Tym bardziej był zdziwiony sytuacją, w której otrzymał kartę kredytową od banku, z którym w ostatnim czasie nie zawierał żadnych dodatkowych umów. — Z braku czasu nie zająłem się sprawą od razu — relacjonuje. To był błąd. - W kolejnym miesiącu otrzymałem jeszcze jeden list, a w nim znalazła się informacja, że mam już do zapłaty 20 zł za konto. Zadzwoniłem do banku i zacząłem pytać, skąd mają moje dane. Konsultantka powiedziała mi, że musiałem mieć kiedyś kredyt w banku – tłumaczy "Gazecie Wyborczej" czytelnik. - Ale nawet jeśli, to dlaczego kartę dostaje dopiero po 14 latach? – dodaje czytelnik.

Przepadły pieniądze na 500 plus. Wypłaty świadczenia zagrożonePrzepadły pieniądze na 500 plus. Wypłaty świadczenia zagrożoneCzytaj dalej

Koszt zamknięcia niechcianego konta wyniósł 50 złotych. Bank BNP Paribas tłumaczy, że przy dokonywaniu migracji klientów, przenosił jedynie tych, którzy mieli aktywne produkty. Klienci, których odpowiednika nie było w ofercie banku, otrzymywali listownie o zamianie produktu na inny i przysługiwała im odmowa zgodnie z przewidzianą procedurą. W przypadku tego klienta jak miała tłumaczyć rzeczniczka banku Izabela Tworzydło, mogło dojść do zamiany produktu na inny odpowiednik, czyli w tym wypadku – kartę kredytową.

Drożyzna nie zatrzymuje się. Oto 10 największych podwyżek cenDrożyzna nie zatrzymuje się. Oto 10 największych podwyżek cenCzytaj dalej

- Kredyt zaciągnąłem w 2006 roku, spłaciłem go szybko, około dwóch lat później, zdążyłem więc o sprawie zapomnieć. Ale w BNP Paribas powiedzieli mi, że w umowie, którą zawarłem w Polbanku, musiało być małym druczkiem zapisane, że mogą mi co pół roku wysyłać kartę kredytową – tak tłumaczył całą sytuację "Gazecie Wyborczej" czytelnik.

Karta kredytowa listem zwykłym?

Natomiast wspomniana karta kredytowa została wysłana listem zwykłym, na co narzekał były klient Polbanku. - Bulwersujące jest, że została ona do mnie wysłana zwykłym listem, wrzucona do skrzynki. Jak można w taki sposób wysyłać kartę kredytową? Mogła przecież wpaść w niepowołane ręce i ktoś mógłby korzystać z pieniędzy na mój rachunek – zauważa poszkodowany klient.

W przypadku tego zarzutu uspokajać miała również przedstawicielka banku. - Do jej aktywacji niezbędny jest kontakt z infolinią i weryfikacja danych osobowych, osobista wizyta w oddziale banku lub zalogowanie do Systemu Bankowości Internetowej. Dane do logowania zna tylko klient – zapewnia Izabela Tworzydło z BNP Paribas.

Najbogatszy człowiek PRL, o którym już niewielu pamięta. Dorobił się, gdy płaciliśmy kartkamiNajbogatszy człowiek PRL, o którym już niewielu pamięta. Dorobił się, gdy płaciliśmy kartkamiCzytaj dalej

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Córka Anny Jantar nie zapomina o mamie. Obecny rok będzie dla niej szczególnie bolesny
  2. Wirus z Wuhan cały czas się rozprzestrzenia. Naukowcy wymyślili sposób, żeby go powstrzymać
  3. IBERION grupą mediową przyszłości. Jakie wartości wyznaje firma?
  4. Od teraz nowy obowiązek. Auta muszą być konkretnie wyposażone
  5. 13. emerytura jednak nie dla wszystkich. 200 tys. Polaków będzie musiało obejść się smakiem
  6. Będzie naprawdę niebezpiecznie. Pilny alarm dla prawie całej Polski

Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj biznesinfo.pl na:Obserwuj nas na Google News Google News