Biedronka jajka chów klatkowy
Wikimedia Commons Henryk Borawski CC3.0
Autor Konrad Karpiuk - 31 Grudnia 2020

Biedronka podjęła kluczową decyzję. Na ruchu sieciówki skorzystamy wszyscy

Biedronka dołącza do sieci handlowych, które podjęły odważną decyzję o wycofaniu jednego produktu. Niedługo w Biedronce nie kupimy jajek z chowu klatkowego. Klienci zagłosowali portfelami za produktami od kur z wolnego wybiegu.

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jak Biedronka będzie wycofywać "trójki" ze sprzedaż
  • Dlaczego podjęto taką decyzję
  • Jak zareaguję na to producenci

Biedronka wycofuje jajka z chowu klatkowego. Będzie to robić stopniowo

Biedronka zacznie wycofywanie jajek "trójek", czyli z chowu klatkowego ze sklepów w Warszawie. Z czasem nie będą one dostępne w żadnym sklepie detalisty. Proces wycofywania produktu ma rozpocząć się wraz z początkiem 2021 roku.

Jak wskazuje Interia Biznes, większość supermarketów złożyło podobne deklaracje. Z tym, że zapowiedziało rezygnację ze sprzedaży jajek "trójek" do 2025 roku. Pod tym względem Biedronka chce wyprzedzić konkurentów.

Producenci reagują, rynek mocno odczuje zmiany

Zdaniem Katarzyny Gawrońskiej, dyrektorki Krajowej Izby Producentów Drobiu i Pasz, wycofanie jajek z chowu klatkowego ze sprzedaży to tendencja ogólnoeuropejska. Co ciekawe, naukowcy udowodnili, że skład jaj jest taki sam, niezależnie od chowu zwierząt, ale konsumenci są przekonani, że produkt z wolnego wybiegu jest smaczniejszy.

- Decyzja największego w Polsce detalisty [Biedronki - dop. red.] o wycofaniu "trójek", najpierw ze sklepów w Warszawie, radykalnie wpłynie na cały rynek produkcji i dystrybucji jaj w Polsce i oznacza początek dużych zmian w strategiach producentów, którzy muszą przestawić swoją produkcję na bardziej przyjazną dla zwierząt - mówiła Gawrońska.

Nadal możesz ją mieć w domu. Moneta 1 zł jest warta 600 złNadal możesz ją mieć w domu. Moneta 1 zł jest warta 600 złCzytaj dalej

Ekspertka zaznacza, że o ile branża może się dostosować do decyzji Biedronki i innych marketów, to jednak będzie to okupione dodatkowymi kosztami, na które nie stać producentów jaj. Dlatego jej zdaniem koszt powinien być dzielony także między właścicielami marketów i klientami.

- Ceny jaj produkowanych w chowie ściółkowym i tak zwanym wolnowybiegowym muszą uwzględniać nie tylko wyższe koszty produkcji, mniejszą skalę i wydajność produkcji, ale także wymagane od producenta posiadanie większych zasobów (na przykład ziemi w przypadku chowu kur z dostępem do przestrzeni na wolnym wybiegu) - komentuje dyrektorka KIPDiP cytowana przez Interię.

Dlatego też Gawrońska proponuje aby ceny jaj ściółkowych i wolnowybiegowych były odpowiednio wyższe od jaj klatkowych. Jak sama przyznała, takie praktyki stosowane są na całym świecie. Szczególnie, że rezygnacja z produkcji jaj klatkowych w Polsce kosztowałaby 1,2 mld dolarów (szacunki na 2018 rok).

Wpływ organizacji prozwierzęcych

Nie bez znaczenia na decyzję wielkich sieci takich jak Biedronka jest również działalność organizacji prozwierzęcych, które w ostatnich latach zdobyły więcej popularności. Dzięki coraz mocniejszej pozycji w polityce mogą wpływać na regulacje, ale i na trendy wśród konsumentów.

Jak jednak wynika z raportu organizacji "Otwarte klatki", producenci jajek z chowu klatkowego zbyt wolno wdrażają jaja z chowów alternatywnych. Gawrońska jednak twierdzi, że producenci jaj robią wszystko aby zapewnić odpowiednie warunki dla kur, mając świadomość, że są klienci, którzy z powodów ideologicznych chcą produkty z wolnego wybiegu.

- Także trudno zarzucać krajowym producentom opieszałość w reakcji na potrzeby klientów. Nie oznacza to jednak, że popyt ze strony tych konsumentów jest na tyle duży aby całkowicie zmienić system produkcji jaj w Polsce. Uważamy, że to konsument ma największe prawo do decydowania o tym, jaki produkt i w jakiej cenie chce zakupić. Czyli to jak szybko i na jaką skalę będzie się zmieniał sposób chowu kur niosek w Polsce i w całej Europie zadecydują klienci, nie tylko detaliczni ale i przemysł spożywczy - tłumaczyła dyrektor KIPDiP.

Artykuły polecane przez redakcję BiznesInfo:

  1. Sylwester w TVP wyłączony z obostrzeń. Rząd specjalnie zmienił prawo pod swoją telewizję
  2. Masz jeszcze tylko 3 dni, potem nawet 2 tys. zł przepadnie. Wystarczy jedna rzecz
  3. Kaczyński o szczepieniu na COVID-19. Szef KPRM mówi o determinacji prezesa
  4. KONIECZNIE OBEJRZYJ:

Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj biznesinfo.pl na:Obserwuj nas na Google News Google News