Biedronka, Lidl, Kaufland - sklepy coraz częściej wprowadzają klientów w błąd, sprzedając zagraniczne produkty jako polskie
Pixabay
Autor Stanisław Węgrowski - 23 Października 2019

Uważaj podczas zakupów. W popularnych sieciówkach bezczelnie cię oszukają

Biedronka, Lidl czy Kaufland to tylko niektóre sieci sklepów, w których warzywa i owoce są błędnie oznaczane. Sklepy wprowadzają klientów w błąd, sprzedając zagraniczne warzywa i owoce jako “polskie”.

Biedronka i inne sklepy skontrolowane

Biedronka, Dino, Kaufland, czy Lidl to tylko niektóre sieci sklepów, w których warzywa i owoce są błędnie oznaczane. W związku z docierającymi sygnałami o niewłaściwym oznakowaniu warzyw i owoców, Inspekcja Handlowa przeprowadziła kontrolę w 96 sklepach 18 różnych sieci handlowych - poinformował Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów.

- Informacja o kraju pochodzenia jest istotna dla wielu konsumentów, często wpływa na decyzję o zakupie i nie powinna wprowadzać w błąd. Do UOKiK docierały liczne sygnały o nieprawidłowościach w tym zakresie, dlatego zleciłem Inspekcji Handlowej przeprowadzenie kontroli - powiedział prezes UOKiK Marek Niechciał.

Klienci Lidla znowu na celowniku oszustów. Nie daj się nabraćKlienci Lidla znowu na celowniku oszustów. Nie daj się nabraćCzytaj dalej

Polski czosnek z Egiptu

Nieprawidłowości wykryto w 31 sklepach sieci: Aldi, Auchan, Biedronka, Dino, Hipermarket Bi1, Intermarché, Kaufland, Lewiatan, Lidl, Netto, Polo Market, Stokrotka i Tesco. 118 partii warzyw i owoców (10,2 proc., kontrola objęła 1162 partie) było błędnie oznakowanych krajem pochodzenia.

Niektóre warzywa i owoce zostały oznakowane innym krajem pochodzenia, niż wynikało to z dokumentów bądź opakowań zbiorczych. Jedna z sieci sprzedawała rzekomo polski seler, który pochodził z Holandii, o czym informowało opakowanie. Z kolei wywieszka przy czosnku informowała, że pochodzi on z Polski, ale z faktury wynikało, że jest z Egiptu.

Pojawiły się też przypadki, że na wywieszce bądź opakowaniu było podanych kilka krajów pochodzenia. I tak np. “nasza” cebula pochodziła jednocześnie z Polski, Francji, Holandii i Słowacji, a klient nie miał pojęcia, z jakiego tak naprawdę kraju pochodzi warzywo.

Nawet 200 tys. Polaków trafi na bruk. Ty także możesz zostać bez pracyNawet 200 tys. Polaków trafi na bruk. Ty także możesz zostać bez pracyCzytaj dalej

Polacy chcą kupować polskie produkty

- Nieprawidłowa informacja o kraju pochodzenia lub jej brak to wprowadzanie konsumentów w błąd. Polacy coraz częściej zwracają na to uwagę, starają się wybierać produkty polskie. Sprzedawcy i dostawcy mniej lub bardziej świadomie wykorzystują ten fakt, przypisując polskie pochodzenie zagranicznym warzywom i owocom. Musimy walczyć z takimi praktykami, żeby konsument zawsze wiedział, co i skąd kupuje. Dlatego kontrole Inspekcji Handlowej są bardzo ważne - powiedział Tomasz Chróstny, wiceprezes UOKiK.

Kontrole będą kontynuowane w kolejnych sklepach, które należą do sieci handlowych. W sytuacji, której będą do tego podstawy, Inspekcja Handlowa będzie nakładać kary finansowe sięgające nawet do 20-krotności średniej krajowej za rok poprzedni (w 2018 roku według GUS wyniosła ona 4585 zł) - poinformował urząd.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Zapukają do drzwi i nałożą karę. Poczta zmusiła do zapłaty już 9,5 tys. osób
  2. Spiesz się z uregulowaniem długów. Wchodzi ustawa, która może cię pogrążyć
  3. Nowy podatek nie do ominięcia. Nie uratuje cię nawet zasłanianie się związkiem małżeńskim
  4. Carrefour ominie zakaz handlu w niedzielę. Znalazł zaskakujący sposób
  5. Tata ostatni raz przytula córkę. Dziecko nie przeżyło, takie piekło zgotowała jej matka i konkubent
  6. Bardzo złe wiadomości dla Tadeusza Rydzyka. Jest gorzej, niż myślał

Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj biznesinfo.pl na:Obserwuj nas na Google News Google News