warzywa-pixabay-ulleo
pixabay, ulleo
Autor Komunikaty prasowe - 12 Lutego 2020

Awantura w Biedronce o warzywa. Na miejscu interweniowała policja

Biedronka odpiera zarzuty Agrounii, która wezwała policję sklepu. Rolnicy-aktywiści zgromadzeni w organizacji służby wezwali z powodu warzyw. Biedronka odpiera: "Pracownicy uzupełniali asortyment" - jak cytuje WP.

Biedronka nieprawidłowo oznacza warzywa

W Biedronce w Sieradzu przedstawiciele Agrounii odnotowali nieprawidłowe oznaczenia na warzywach. Marchew pochodząca z Holandii (według informacji na kartonach) sprzedawana luzem, była oznaczona na etykietach jako polska.

- To jawne działanie na szkodę polskich rolników i oszukiwanie polskich konsumentów. Dzisiejszy przypadek zgłosiliśmy na policję, która podjęła interwencję - piszą na Facebooku przedstawiciele Agrounii i publikują zdjęcia z interwencji policji, jak podaje WP.

Jednak na stronie Agrounii na Facebooku znaleźć możemy inne przykłady niewłaściwie oznaczonych produktów spożywczych. Proceder błędnego oznaczania nie ogranicza się do warzyw. Według zdjęć zamieszczonych na stronie, klienci mogą zostać wprowadzeni w błąd chociażby przy zakupie pstrąga tęczowego. Front opakowania sugeruje, że ten pochodzi z Polski, ale już na odwrocie czytamy, że ryby wyhodowano we Włoszech.

1200 zł dla 63 tys. matek. Po świadczenie mogą zgłaszać się też ojcowie1200 zł dla 63 tys. matek. Po świadczenie mogą zgłaszać się też ojcowieCzytaj dalej

Komentarz Biedronki

Biedronka została poproszona przez WP o komentarz w tej sprawie. Biuro prasowe dało odpowiedź, że oznaczenia nie były prawidłowe, gdyż pracownicy dopiero układali warzywa na półkach sklepowych. Dane dotyczące pochodzenia produktów miały zmienić się po ułożeniu warzyw na stanowiskach.

- Pracownicy sklepu na chwilę przed całym zdarzeniem uzupełniali asortyment, którego istotnym elementem jest oznaczenie kraju pochodzenia towaru. Ich praca została przerwana przez przedstawicieli Agrounii, którzy pojawili się na miejscu w asyście policji, wstrzymując na ten czas prace naszych pracowników, również związane z oznaczeniem kraju pochodzenia warzyw - pisze w odpowiedzi na pytania WP biuro prasowe sieci Biedronka cytowane przez WP.

Nie pierwszy taki przypadek

Według przedstawicieli Agrounii nie jest to pierwszy przypadek nieprawidłowego oznaczenia kraju pochodzenia warzyw, które są sprzedawane w sieci Biedronka. Portal WP zapytał, w jaki sposób firma próbuje przeciwdziałać pomyłkom.

- Zgodnie ze strategią naszej firmy co do zasady preferujemy rodzimych dostawców oraz polskie warzywa i owoce, o ile tylko są dostępne w danej porze roku. W efekcie, zdecydowana większość produktów dostępnych w sklepach naszej sieci pochodzi od polskich dostawców - odpowiedziała Biedronka.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Możliwe, że nagranie za chwilę zostanie usunięte. Magda Ogórek na antenie TVP padła ofiarą żenujących żartów
  2. Nastolatka wyskoczyła przez szpitalne okno. W rękach trzymała swoje dziecko
  3. IBERION grupą mediową przyszłości. Jakie wartości wyznaje firma?
  4. Od teraz nowy obowiązek. Auta muszą być konkretnie wyposażone
  5. Link 513. emerytura jednak nie dla wszystkich. 200 tys. Polaków będzie musiało obejść się smakiem
  6. Emeryci mają powody do świętowania. Nastąpiła ważna zmiana w planach dot. emerytury
Warto wiedzieć coś o banku, w którym trzymasz swoje pieniądze. 10 największych banków w PolsceWarto wiedzieć coś o banku, w którym trzymasz swoje pieniądze. 10 największych banków w PolsceCzytaj dalej

Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj biznesinfo.pl na:Obserwuj nas na Google News Google News