Bank Millennium zamyka od poniedziałku ponad 30 placówek
pixabay/Peggy_Marco
Autor Radosław Święcki - 14 Marca 2020

Zaczyna się zamykanie banków. Pierwsze placówki pustoszeją

Bank Millennium zamyka od poniedziałku ponad 30 placówek. To pierwszy bank, który ograniczył działalność oddziałów na tak dużą skalę. Czy pozostałe banki pójdą w jego ślady?

Bank Millennium zamyka placówki

O działaniach jakie podejmuje Bank Millennium w związku z koronawirusem informuje Business Insider. "Informujemy, że w związku ze wzmożoną ochroną przed zachorowaniami na choroby zakaźne niektóre placówki Banku Millennium mogą funkcjonować inaczej niż zwykle bądź być zamknięte" – podaje Bank Millennium. Zamkniętych zostanie (bądź już zostało) ponad 30 oddziałów banku na terenie dziesięciu województw.

- Jesteśmy zmuszeni do czasowego wyłączenia niektórych placówek, ale nasza sieć liczy ok. 800 placówek, więc klienci mają nadal do dyspozycji inne lokalizacje. Niemniej, w obecnej sytuacji zachęcamy ich do jeszcze częstszego korzystania z banku zdalnie. W bankowości internetowej i mobilnej mogą realizować większości operacji bez potrzeby wychodzenia z domu, nasza bankowość elektroniczna oferuje szereg potrzebnych im rozwiązań. Zachęcamy również do wykonywania bezstykowych płatności zbliżeniowych, w szczególności telefonem bądź zegarkiem – mówią w rozmowie z portalem przedstawiciele biura prasowego banku.

Jak wygląda sytuacja w innych bankach? Business Insider przypomina, że już w czwartek o czasowym wstrzymaniu bezpośredniej obsługi klientów indywidualnych w centrali poinformował Bank DNB, zaś Bank Ochrony Środowiska na bieżąco informuje na swojej stronie internetowej o liście zamkniętych i otwartych placówek.

Z kolei PKO BP zapowiada przygotowanie dla klientów ulotek dotyczących ograniczenia ryzyka związanego z koronawirusem.

Apel o kontakt zdalny

Do telefonicznego bądź elektronicznego kontaktu z bankami zachęca Związek Banków Polskich.

- Funkcjonujemy w bezpiecznym sektorze bankowym. Kanały zdalne są kanałami bardzo bezpiecznymi, a stojąc w obliczu zagrożenia koronawirusem, są one szczególnie potrzebne. Tam, gdzie możemy, kontaktujmy się z bankami kanałami elektronicznymi. Są do dyspozycji boty, czaty i infolinie banków - mówi w rozmowie z portalem Przemysław Barbrich, rzecznik Związku Banków Polskich.

ZBP podkreśla, że dotychczas nie odnotowano żadnych zakłóceń w funkcjonowaniu sektora bankowego. Związek nie wyklucza jednak, że może może dochodzić do sytuacji, gdy w niektórych bankomatach zabraknie pieniędzy. Stąd apel o dokonywanie płatności zbliżeniowych.

Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj biznesinfo.pl na:Obserwuj nas na Google News Google News