Andrzej Duda - pierwsze weto drugiej kadencji
ANDRZEJ IWANCZUK/REPORTER
Autor Maria Glinka - 8 Stycznia 2021

Andrzej Duda zawetował ustawę PiS. W partii nie ukrywają zaskoczenia

Andrzej Duda pokusił się o weto po raz pierwszy w czasie drugiej kadencji. Prezydent nie podpisał ustawy o działach administracji rządowej. Jego wątpliwości wzbudziły dwa zapisy proponowanego dokumentu. Głos w tej sprawie zabrał rzecznik rządu Piotr Muller oraz szef Komitetu Wykonawczego PiS Krzysztof Sobolewski.

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Dlaczego Andrzej Duda zgłosił weto
  • Co wzbudziło dodatkowe wątpliwości prezydenta
  • Jak sprawę komentują politycy partii rządzącej i opozycji

Andrzej Duda odrzuca ustawę. Weto wobec poważnych zmian w administracji

W piątek 8 stycznia Andrzej Duda wyraził weto względem ustawy o działach administracji rządowej. Regulacja została przyjęta przez Sejm w grudniu 2020 r., po tym jak odrzucono wniosek Senatu o zaniechanie prac nad nowelizacją dokumentu.

Polsat News podaje, że ustawa, którą zawetował Andrzej Duda, miała być konsekwencją jesiennej rekonstrukcji rządu. Partia rządząca stoi na stanowisku, że ustawowa reorganizacja jest niezbędna w obliczu znacznego zmniejszenia liczby resortów (z 20 do 14). Zdaniem PiS zapisy dokumentu usprawnią działanie administracji rządowej. Przeciwnego zdania jest Andrzej Duda.

Wątpliwości prezydenta budzi kilka punktów ustawy. Andrzej Duda nie widzi zasadności w wyodrębnianiu nowych działów takich jak geologia, leśnictwo czy łowiectwo. Głowa państwa zaznaczyła, że włączenie leśnictwa do resortu rolnictwa mogłoby okazać się niekorzystne z punktu widzenia ochrony przyrody.

- W czasie prac parlamentarnych nad przedmiotową ustawą nie padły argumenty w dostateczny sposób przemawiające za proponowaną zmianą - czytamy w oficjalnym komunikacie opublikowanym przez Kancelarię Prezydenta. Andrzej Duda nawołuje do ponownej, szerokiej debaty nad tą kwestią.

Dwaj policjanci zwolnieni ze służby. Z radiowozu zrobili sypialnięDwaj policjanci zwolnieni ze służby. Z radiowozu zrobili sypialnięCzytaj dalej

Andrzej Duda przeciwko podwyżkom

Weto jest także wyrazem sprzeciwu wobec nowelizacji ustawy z dnia 21 listopada 2008 r. o służbie cywilnej. Po zmianach osoby zajmujące stanowiska podsekretarza stanu w administracji rządowej mają przejść korpusu służby cywilnej. A co za tym idzie - będą mogły liczyć na wyższe uposażenia.

Andrzej Duda twierdzi, że tego typu zabiegi nie powinny być przeprowadzane w czasie trwania pandemii. „Czas walki z pandemią COVID-19 nie jest w moim przekonaniu właściwym czasem na zmiany w administracji, w szczególności polegające na podniesieniu uposażeń części podsekretarzy stanu”, czytamy w komunikacie Kancelarii Prezydenta. Choć zdaniem Andrzeja Dudy podwyżki im się należą „z uwagi na zakres obowiązków i odpowiedzialność” to wprowadzanie ich w dobie pandemii stanowiłoby „wyraźne odstępstwo od wcześniejszych, podjętych właśnie w czasie walki z COVID-19, decyzji ustawodawcy dotyczących wynagrodzeń urzędników państwowych”.

Weto prezydenta ma być także sygnałem, że ustawa jest niesystemowa i niepełna. Andrzej Duda zwrócił uwagę na naruszenie zasady vacatio legis. „Należy zauważyć, że przedłożenie projektu Sejmowi w dniu 17 listopada 2020 r., zakładającego wejście w życie ustawy, co do zasady, 1 stycznia 2021 r., już w momencie wpłynięcia do Sejmu wskazywało na możliwość naruszenia konstytucyjnego terminu 21 dni na podjęcie decyzji przez Prezydenta RP oraz brak zachowania odpowiedniej vacatio legis”, czytamy w oficjalnym komentarzu.

PiS i opozycja komentują weto Andrzeja Dudy

Rzecznik rządu Piotr Müller przyznał, że Andrzej Duda poinformował premiera Mateusza Morawieckiego o swoim stanowisku. - Szanujemy tę decyzję. [...] Wkrótce spotkanie z prezydentem, mamy nadzieję, że nowy projekt ustawy spełni oczekiwania głowy państwa - oznajmił w trakcie briefingu prasowego.

Radio Zet donosi, że zaskoczenia działaniem prezydenta nie kryją inni politycy partii rządzącej. - Nie rozumiemy podstaw podjęcia takiej decyzji przez prezydenta. Regulacja jest czysto techniczna. Ale takie jest prawo pana prezydenta. Jeżeli chodzi o dalsze decyzje - będziemy je konsultować wewnątrz ugrupowania - przyznał szef Komitetu Wykonawczego PiS Krzysztof Sobolewski.

Głos w sprawie prezydenckiego weta zabrali także reprezentanci opozycji. - Dobrze, że prezydent wetuje. Pytanie, dlaczego to robi? Czy widzi rzeczywiste problemy w tej ustawie i błędy proceduralne, czy to ma być prztyczek w nos dla obozu Prawa i Sprawiedliwości, a przede wszystkim, że jest niezależny od Kaczyńskiego - skomentował szef klubu Lewicy Krzysztof Gawkowski. - Dziś już widać, że imperium Kaczyńskiego sypie się na naszych oczach - wtórował mu szef klubu KO Cezary Tomczyk.

Piątkowe weto jest pierwszym w trakcie nowej kadencji Andrzeja Dudy i równocześnie szóstym w całej jego prezydenckiej karierze (od 2015 r.)

Artykuły polecane przez redakcję BiznesInfo:

  1. Młode pokolenie Polaków z najgorszym wynikiem od 20 lat. Dane porażają
  2. Tanie, więc kupujemy i jemy na potęgę. O konsekwencjach mało kto chce słuchać
  3. Czy 10 stycznia jest niedziela handlowa? Ujawniamy pełny kalendarz niedziel bez zakazu handlu

KONIECZNIE OBEJRZYJ:

Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj biznesinfo.pl na:Obserwuj nas na Google News Google News