Abonament za ubrania zastąpi nam zakupy ubrań na własność?
pixabay/DigestContent
Autor Komunikaty prasowe - 13 Lutego 2020

Płacisz miesięczny abonament i bierzesz ubrania jakie tylko chcesz. Rewolucja w najpopularniejszych sieciówkach

Abonament na ubrania — to nowy trend wśród firm odzieżowych? Taki pomysł wypożyczania ubrań za miesięczna subskrypcję zaczynają już realizować niektóre amerykańskie marki. Należy do nich między innymi sieć sklepów Bloomingdale's, marka Banana Republic (własność Gap Inc.) i Urban Outfitters - donosi "Wprost".

Abonament na ubrania przyszłością branży odzieżowej

"Abonament" na ubrania to coraz bardziej popualrne rozwiązanie. Do sklepów umożliwiających wypożyczanie dołącza marka Banana Republic. Za 85 dolarów miesięcznie klientki sieci mogą wypożyczyć 3 elementy garderoby. Sklep daje do wyboru 100 różnych stylizacji, spośród których można wybierać rzeczy przeznaczone do krótkiego użytkowania. W planach jest uruchomienie podobnej usługi dla mężczyzn.

Obecnie rynek "wypożyczalni" ubrań w USA jest szacowany według firmy badawczej GlobalData, na wartość miliarda dolarów. Z wyliczeń firmy wynika, że do 2023 roku rozrośnie się do wartości wynoszącej 2,5 miliarda dolarów, co może sprawić, że będzie on łakomym kąskiem dla firm chcących poszerzyć swoje przychody z tego mimo wszystko wciąż niewielkiego rynku.

Już za dwa tygodnie zasiłki pójdą w górę. Polacy mogą liczyć na dodatkowe pieniądzeJuż za dwa tygodnie zasiłki pójdą w górę. Polacy mogą liczyć na dodatkowe pieniądzeCzytaj dalej

Nowy trend

Na rzecz pożyczania, a nie kupowania mają przemawiać pewne kulturowe aspekty obserwowane wśród młodych ludzi. – Wynajem odzieży to kolejna odsłona gospodarki współdzielenia się, której klienci — szczególnie osoby w wieku 20 i 30 lat — są mniej zainteresowani posiadaniem, za to nadal chcą mieć dostęp do różnych marek i usług – zauważa Steve Barr, ekspert rynków konsumenckich w PwC.

Innym trendem w tym wypadku wśród wielkich sklepów odzieżowych jest inwestowanie w sklepy z używaną odzieżą. I tak marka Zalando zajmująca się dystrybucją ubrań oferuje w Berlinie, sprzedaż używanych ubrań i dodatków za niewiele, bo nawet kilka euro. Odzież ma być starannie wyselekcjonowana i zarazem odpowiedniej jakości. Jeżeli sklep Zalando się przyjmie, to sieć nie wyklucza, że takich sklepów powstanie więcej.

Warto wspomnieć, że jesienią ubiegłego roku popularna szwedzka sieć H&M ogłosiła, że przejmuje 70 proc. akcji szwedzkiego start-upu Sellpy, który zajmuje się internetową odsprzedażą ubrań z drugiej ręki. – Sprzedaż rzeczy używanych to jeden z najszybciej rozwijających się sektorów w branży modowej – twierdzą przedstawiciele grupy H&M, jak czytamy we Wprost.

Najbardziej absurdalne podatki w Polsce. Jedne budzą zdziwienie, inne wywołują śmiechNajbardziej absurdalne podatki w Polsce. Jedne budzą zdziwienie, inne wywołują śmiechCzytaj dalej

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Znaleziono ciało 26-latki w ciąży obok torów. Sprawę bada prokuratura
  2. Pilna decyzja GIF. Z aptek zniknął ważny lek
  3. IBERION grupą mediową przyszłości. Jakie wartości wyznaje firma?
  4. Od teraz nowy obowiązek. Auta muszą być konkretnie wyposażone
  5. 13. emerytura jednak nie dla wszystkich. 200 tys. Polaków będzie musiało obejść się smakiem
  6. Tysiące seniorów mogą stracić trzynastą emeryturę. Zadecyduje jeden szczegół, o którym mało kto wie

Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj biznesinfo.pl na:Obserwuj nas na Google News Google News