fot: Arkadiusz Ziolek/ East News. n/z Banknot 500 zl w rekach dziecka.
fot: Arkadiusz Ziolek/ East News. n/z Banknot 500 zl w rekach dziecka.
Autor Kamila Jeziorska - 19 Lutego 2021

Rząd chwali się, że wydał więcej na pomoc dla przedsiębiorców niż na 500 plus. Dziwne gdyby było inaczej

500 plus kosztuje budżet państwa ponad 40 mld zł rocznie i dzięki temu zapracował sobie na miano najbardziej kosztownego programu socjalnego w Polsce. Pandemia koronawirusa poprzestawiała te szyki, a rząd przeznaczył więcej pieniędzy dla przedsiębiorców niż dzieci. Minister rodziny i polityki społecznej, Marlena Maląg mówi, że pomoc kosztująca więcej niż 500 plus była konieczna. - Pozwoliła zniwelować skutki gospodarcze koronawirusa - podsumowuje.

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Ile pieniędzy pochłonęło od początku 500 plus
  • Ile kosztowała pomoc dla przediębiorców
  • Z czego wynika wzrost bezrobocia w Polsce

500 plus wyparte przez przedsiębiorców

Przez pandemię koronawirusa, a co się z tym wiąże - wielkie zamknięcie gospodarki i kilkukrotny lockdown - rząd wdrożył w życie plany pomocowe dla przedsiębiorców. Początkowo była to jedna tarcza antykryzysowa, natomiast obecnie uruchomiono już siódmą odsłonę pomocy.

Ogromna pomoc oznacza ogromne pieniądze, o których opowiedziała minister rodziny i polityki społecznej, Marlena Maląg.

- Możemy dziś mówić o 185 miliardach złotych, które ratowały sześć i pół miliona miejsc pracy. Stąd prognozy dla Polski są optymistyczne. Kiedy już uporamy się z pandemią koronawirusa, rok 2021 powinien być rokiem, który pozwoli napędzić naszą gospodarkę - powiedziała minister cytowana przez portal gazeta.pl.

Skala pomocy przedsiębiorcom jest ogromna, a dla jej podkreślenia Marlena Maląg przyrównała pieniądze z tarcz antykryzysowych do 500 plus. Od 2016 r. na program 500 plus rząd przeznaczył 135 mld zł. Szefowa resortu zaznaczyła, że pomimo pandemii rząd utrzymał wszystkie programy socjalne, a 500 plus jest dowodem na wsparcie polskich rodzin.

500 plus i inne kwestie

Inną kwestią poruszoną przez minister było bezrobocie, które od początku pandemii w naszym kraju wzrosło. Jednakże Marlena Maląg nie traci optymizmu i zaznacza, że jest to jeden z najniższych odsetków w Unii Europejskiej.

- W Europie jesteśmy drugim po Czechach krajem z najniższym bezrobociem. Kiedy rozpoczęła się pandemia i dotarła do Polski, mieliśmy 5,8 procent bezrobocia. Ono następnie długo utrzymywało się na poziomie 6,1 procent. Teraz ten wskaźnik wzrósł, ale ze względu na sezonowość pracy. Jest to normalne zjawisko, kiedy przyglądamy się zatrudnieniu na przestrzeni całego roku - powiedziała.

500 plus to wciąż gorący temat w polskiej debacie. Część społeczeństwa uważa, że świadczenie powinno zostać zlikwidowane, natomiast inni są przekonani o tym, że to właśnie 500 plus redukuje biedę w rodzinach. Jednocześnie przeciwnicy podkreślają, że często pieniądze nie są przeznaczane na potrzeby dzieci, a zachcianki ich opiekunów.

500 plus pochłania także ogromną część pieniędzy z budżetu państwa, dlatego niektórzy eksperci sugerowali zawieszenie programu na czas koronakryzysu. Rząd oczywiście się na to nie zgodził i kilkukrotnie zapewnił, że pieniądze będą przyznawane normalnie.

Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj biznesinfo.pl na:Obserwuj nas na Google News Google News