500 plus, a teraz 500 minus?
Autor Paulina Musianek - 17 Listopada 2019

Było 500 plus, teraz rząd wprowadza 500 minus. Straci na tym tysiące Polaków

500 plus dla rodzin z dzieckiem, a 500 minus dla pracowitych Polaków, którzy dorabiają sobie sami poza etatem? Nowy pomysł rządu zakładający pełne oskładkowanie umów może dać właśnie taki efekt.

500 plus, teraz 500 minus

500 plus wprowadzono już trzy lata temu. Teraz jak widać rząd szuka pieniędzy na wypłacanie świadczeń i wprowadza program 500 minus, jak pisze money.pl. Od przyszłego roku mają wejść zmiany w odprowadzaniu składek z umów zlecenie. Jest to związane z upadkiem pomysłu oskładkowania zarobków przekraczających 30-krotność średniej krajowej, zaproponowanego przez frakcję Jarosława Gowina ze Zjednoczonej Prawicy. Rząd postanowił wprowadzić balans, w zachwianym przez socjalne świadczenia budżecie, i “ozusować” umowy zlecenie. Jak czytamy na portalu, może to doprowadzić do tego, że wielu Polaków dosyć boleśnie odczuje efekt 500 minus.

Wyjątkowa moneta warta fortunę. Wielu z nas może mieć ją w domuWyjątkowa moneta warta fortunę. Wielu z nas może mieć ją w domuCzytaj dalej

500 minus dla dorabiających Polaków

Jak przypomina "DGP", obecnie osoba pracująca w ramach umowy zlecenia płaci składki ZUS liczone do wysokości minimalnego wynagrodzenia. Jeśli zarobi więcej, to jej zleceniodawca nie odprowadza już składki od nadwyżki. Podobnie jest, gdy pracownik w jednej firmie zatrudniony jest na umowie o pracę, a w innej dorabia na zleceniu – w drugiej pracy nie płaci ZUS od umowy zlecenia.

Money przywołuje przypadek pana Piotra, który pracuje w jednej z dużych, międzynarodowych korporacji. Prywatnie jest pasjonatem fotografii i dorabia sobie robiąc zdjęcia na imprezach firmowych lub okolicznościowych. W swojej “głównej” pracy na etat Piotr zarabia niespełna 4 tys. zł brutto. Zaś nierzadko z dodatkowej pracy otrzymuje drugie tyle.

- Wiosną i latem zdarza się, że jestem w stanie obskoczyć 5-6 imprez okolicznościowych, każda płatna po 1000 złotych brutto. Z takich fuch dostanę więc znacznie więcej niż z etatu - mówi portalowi Piotr. Dzisiaj zarobek netto z każdej imprezy to dla niego 851 zł. Kwota ta jednak zmniejszy się, gdy PiS zdecyduje się na pełne ozusowanie umów zleceń. Wtedy już nie będzie miało znaczenia, czy ktoś ma jeszcze etat, inne zlecenie oraz czy zarabia minimalną pensję. ZUS będzie liczony bez wyjątków. Wraz z odliczeniem składek emerytalnych i rentowych zostanie mu tylko 755 zł. Można więc łatwo zauważyć, że w “sezonie” Piotr straci ok. 500 zł.

Seniorzy mogą pożegnać się dodatkowymi pieniędzmi z waloryzacji emerytur. Wygrało 500 plusSeniorzy mogą pożegnać się dodatkowymi pieniędzmi z waloryzacji emerytur. Wygrało 500 plusCzytaj dalej

- Takie 500 minus, ciekawe, czy chociaż te pieniądze ode mnie trafią do jakiegoś dziecka - żartuje pan Piotr. I już na poważnie dodaje, że chyba będzie musiał porozmawiać o zmianie formy współpracy na umowę o dzieło. Bo te jak na razie mają pozostać nieoskładkowane.

ZUS po wprowadzeniu zmian w odprowadzaniu składek z umów ma otrzymywać wyższe wpływy o ok. 3 mld zł rocznie.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Przez swój nos nie mogła patrzeć na swoje odbicie. Po operacji jest jak zupełnie inna osoba
  2. Emeryci mają dostać po 10 tys. złotych. Warunek jest jeden
  3. Pracodawca może potrącić pieniądze z Twojej wypłaty. Już w przyszłym roku zmiana kwot
  4. Wysokość renty można podnieść. Wystarczy złożyć wniosek
  5. Masa polskich kierowców bez wymaganej opłaty. Po 1 grudnia czeka ich mandat na 17 tys. zł
  6. Ziścił się czarny scenariusz dla Tadeusza Rydzyka. Z jego radiem jeszcze nie było tak źle

Następny artykuł Kliknij ten przycisk Google News Trafisz na stronę Wiadomości Google, gdzie w prawym górnym rogu znajdziesz przycisk "Obserwuj". Kliknij go.