Prezes ZUS o wysokości 14. emerytury
eastnews/Arkadiusz Ziolek
Autor Radosław Święcki - 18 Lutego 2021

Prezes ZUS zabrała głos w sprawie 14. emerytury. Wiemy, jakich pieniędzy możemy się spodziewać

Prezes ZUS prof. Gertruda Uścińska zabrała głos w sprawie 14. emerytury, która ma zostać wypłacona po raz pierwszy jesienią tego roku. Szefowa państwowego ubezpieczyciela zdradziła, jaka może być wysokość rządowego dodatku dla seniorów. Uścińska zabrała również głos w sprawie senackich poprawek zgodnie z którymi świadczenie podobnie jak tzw. trzynasta emerytura przyznawane byłoby każdemu emerytowi.

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Senat pracuje nad 14. emeryturą
  • Czy poprawki senatorów gwarantujące świadczenie każdemu mają szanse na realizację
  • Jaka będzie wysokość 14. emeryrury

14. emerytura jednak dla każdego?

14. emerytura to nowy rządowy dodatek finansowy przeznaczony dla seniorów, którego koncepcja narodziła się w kampanii przed ostatnimi wyborami parlamentarnymi. Rząd przyjął projekt ustawy w sprawie świadczenia w lutym zeszłego roku i przez niemal dokładnie rok nic się w sprawie tego projektu nie działo. Dopiero w styczniu br. pracę nad nim rozpoczął Sejm, a pod koniec miesiąca został on przyjęty zdecydowaną większością głosów.

Jak pod koniec ubiegłego roku wyjaśniało w komentarzu dla redakcji BiznesInfo Ministerstwo Rodziny i Polityki Społecznej, 14. emerytura w odróżnieniu od wypłacanej wiosną tzw. trzynastej emerytury nie będzie przysługiwała wszystkim seniorom.

- Zgodnie z projektem ustawy pełną czternastą emeryturę, w wysokości minimalnej emerytury, otrzymają emeryci i renciści pobierający świadczenie w wysokości nieprzekraczającej 2900 zł brutto – podkreślało ministerstwo.

Nie oznacza to, że pozostali obejdą się smakiem, gdyż przewidziano zasadę „złotówka za złotówkę”, zgodnie z którą osoby z emeryturą powyżej 2900 zł brutto, będą otrzymywać świadczenie pomniejszane o kwotę, jaką przekraczają wspomnianą sumę. 14. emerytury nie otrzymają natomiast najbogatsi świadczeniobiorcy z emeryturą na poziomie 4150 zł brutto. Chyba, że wejdą w życie poprawki Senatu.

Izba wyższa parlamentu rozpoczęła pracę nad 14. emeryturą w zeszłym tygodniu. Senacka komisja polityki społecznej przyjęła poprawki senatora Koalicji Obywatelskiej Artura Dunina, zgodnie z którymi świadczenie powędrowałoby do wszystkim emerytów i rencistów, bez względu na to w jakiej wysokości otrzymują emeryturę.

Z jednej strony wydaje się to sprawiedliwe rozwiązanie, z drugiej jak zauważa „Fakt”, oznacza przyznanie dodatkowych środków chociażby posłom, z tym najważniejszym na czele. Przypomnijmy, że obchodzący w tym roku 72 urodziny Jarosław Kaczyński od kilku lat pobiera emeryturę w wysokości prawie 7 tys. zł brutto. Lider PiS bynajmniej nie jest najbogatszym emerytem w parlamencie. Tu prym jak podaje tabloid wiedzie senator PiS, były minister nauki i szkolnictwa wyższego Michał Seweryński, który otrzymuje emeryturę w wysokości prawie 9500 zł.

Senat ma głosować nad 14. Emeryturą w piątek. Nawet jeśli poprawki senatora Dunina zostaną zaakceptowane przez większość senacką, to nie oznacza to, że wejdą one w życie. Ustawa wróci bowiem do Sejmu, gdzie w odróżnieniu od izby wyższej większością wciąż dysponuje Prawo i Sprawiedliwość i najpewniej poprawki odrzuci.

Ile wyniesie 14. emerytura?

Takiego scenariusza spodziewa się jak deklaruje w rozmowie z Money.pl prezes Zakładu Ubezpieczeń Społecznych (ZUS) prof. Gertruda Uścińska.

- Prace nad 14. emeryturą trwają. Są różne postulaty, w tym by inaczej ustalić granicę dochodu - w tej chwili to 2900 zł - powyżej której obowiązywałaby już zasada złotówka za złotówkę. Myślę jednak, że pójdzie to w kształcie, który przyjął Sejm – powiedziała szefowa ZUS.

Uścińska zdradziła również, że wysokość 14. emerytury będzie równa wysokości emerytury minimalnej, która po marcowej waloryzacji wyniesie 1250,88 zł brutto. Świadczenie ma zostać wypłacone w listopadzie tego roku.

Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj biznesinfo.pl na:Obserwuj nas na Google News Google News