11 listopada walka z policją
youtube.com Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji
Autor Konrad Karpiuk - 14 Listopada 2020

Jest w końcu prawdziwy obraz wydarzeń na rondzie de Gaulle'a 11 listopada. Dramatyczne wideo opublikowało MSWiA

11 listopada, podczas Marszu Niepodległości w Warszawie doszło do incydentów wokół których narosło wiele teorii. Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWia) w odpowiedzi opublikowało nagranie z z ronda de Gaulle'a. To wyjaśniło oskarżenia o policyjne prowokacje.

11 listopada znów z kontrowersjami. Tym razem wiele wyjaśni nagranie

11 listopada od lat wiąże się z Marszem Niepodległości, który w tym roku miał się odbyć w formie samochodowej ze względu na obostrzenia spowodowane pandemią COVID-19. W trakcie marszu doszło do starć z policją, która była zmuszona zastosować środki przymusu bezpośredniego. Później padały oskarżenia, jakoby miałaby być to "policyjne prowokacje".

MSWiA odniosło się do krążących w sieci teorii i stwierdziło, że są one wysnute na podstawie wyrwanych z kontekstu nagrań. Co więcej, odnosząc się zaznaczyło, że zmanipulowane materiały służą do "oskarżeń pod adresem policji zabezpieczającej trasę".

- Kierując się ważnym interesem publicznym, przedstawiamy rzeczywisty obraz sytuacji, utrwalony na monitoringu miejskim i dokumentujący zdarzenia u zbiegu Al. Jerozolimskich i Nowego Światu - napisało MSWiA publikując nagranie z marszu.

Kolejny nadzwyczajny skarb odnaleziony w lesie. Co jeszcze kryje się w polskich lasach, o czym nie wiemy?Kolejny nadzwyczajny skarb odnaleziony w lesie. Co jeszcze kryje się w polskich lasach, o czym nie wiemy?Czytaj dalej

Nagranie MSWiA rozwiewa wiele wątpliwości

Udostępnione przez MSWiA nagranie ma 15 minut. Jak wskazuje TVN24 Warszawa, najprawdopodobniej pochodzi z kamery umieszczonej na budynku Banku Gospodarstwa Krajowego. Kamera podąża za czołem pochodu, aż do momentu, gdy przy Empiku dochodzi do incydentu.

Wtedy też można zauważyć, jak uczestnicy marszu z racami wywracają barierki, które zamykają wejście na podwórko pod szyldem Empiku. Widać błyski po wybuchach petard i gęstszy tłum na podwórku, który wchodzi między budynki. Po chwili uczestnicy rozpierzchnęli się, najprawdopodobniej po reakcji policji.

Po chwili z drugiej strony budynku wychodzi drugi oddział policji, która zakleszcza wycofujących się z podwórka protestujących. W stronę funkcjonariuszy rzucane są race. W tym momencie widać, że gdy policjanci zaczęli otaczać chuliganów, ci wycofali się z punktu zapalnego.

Prawo do emerytury jest dla nich przekleństwem. Pożegnają się z pracą, w podobnej sytuacji jest prawie 40 tys. osóbPrawo do emerytury jest dla nich przekleństwem. Pożegnają się z pracą, w podobnej sytuacji jest prawie 40 tys. osóbCzytaj dalej

DZISIAJ GRZEJE:

1. Prawo do emerytury jest dla nich przekleństwem. Pożegnają się z pracą, w podobnej sytuacji jest prawie 40 tys. osób
2. Mariusz Czajka twierdzi, że był oszukany przez Marylę Rodowicz. Dziś przez pandemię nie ma za co żyć, pomoże mu inna artystka
3. Biedronka chce ponowić ostatni sprzedażowy sukces. Dzisiaj sklepy czeka szturm klientów, czekali na powtórkę

MSWiA przedstawiło swoją interpretację nagrania z 11 listopada

Pod nagraniem znalazł się opis nagrania, które MSWiA określiło za "kluczowe". Jak zauważa ministerstwo w drugiej minucie widać na dachu budynku sąsiadującego z Empikiem stoi grupa ludzi. Pojawiły się teorie, że to rzekomi "prowokatorzy".

MSWiA stwierdziło natomiast, że była to ekipa TVP Info, która pracowała przy wydarzeniach 11 listopada. Z kolei w trzeciej minucie dokładnie widać jak daleko od marszu byli funkcjonariusze policjanci. Natomiast w szóstej minucie zaczęły się pierwsze próby sforsowania barierek przy wejściu na podwórko Empiku.

W ósmej minucie po przewróceniu barierek doszło do pierwszego wtargnięcia uczestników marszu na teren podwórka. Później zostają oni odepchnięci przez policję i doszło do wydarzeń opisanych już wyżej, interwencji funkcjonariuszy i wycofania się atakujących.

Na nagraniu widać również postrzelenie fotografa Tygodnika Solidarność

Głośno było także o postrzeleniu gumową kulą Tomasza Gutrego, fotografa Tygodnika Solidarność. Również ten moment widać na nagraniu, dokładniej w okolicach 12 minuty i 32 sekundy. Chwilę przed incydentem widać, że rzucający racą chuligan przebiega obok dziennikarza.

MSWiA podkreślało, że fotograf stał między chuliganami a policją i to właśnie wtedy miało dojść do postrzelenia. Ministerstwo utrzymuje, że dziennikarz dostał gumową kulą przez przypadek.

Biedronka chce ponowić ostatni sprzedażowy sukces. Dzisiaj sklepy czeka szturm klientów, czekali na powtórkęBiedronka chce ponowić ostatni sprzedażowy sukces. Dzisiaj sklepy czeka szturm klientów, czekali na powtórkęCzytaj dalej

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Gdzie młodzi imprezują w czasie pandemii? W Warszawie rośnie popularność nielegalnych klubów
  2. Ekspert wyjawił prawdę o testach na koronawirusa. W Polsce jest z nimi poważny problem
  3. Tysiące Polaków ma go w swoich domach i traktuje za normę. Ale już niedługo będzie czekała ich surowa kara
  4. Kasa fiskalna może być niedługo dla ciebie całkowicie zbędna. Wielkie zmiany w ewidencji
  5. Czas masz tylko do końca listopada. Potem 300 zł przepadnie na dobre
  6. Sensacja w polskiej kadrze skoczków. W naszej drużynie wyrasta nowy lider, pokonał Stocha i Kubackiego
  7. Błyskawiczny sernik Oreo bez pieczenia. Zrobisz go w 15 minut, fani ciasteczek oszaleją ze słodkiego szczęścia
Tysiące Polaków ma go w swoich domach i traktuje za normę. Ale już niedługo będzie czekała ich surowa karaTysiące Polaków ma go w swoich domach i traktuje za normę. Ale już niedługo będzie czekała ich surowa karaCzytaj dalej

KONIECZNIE OBEJRZYJ:

Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj biznesinfo.pl na:Obserwuj nas na Google News Google News