1000 plus dopiero za rok i nie dla każdego
unsplash.com
Autor Radosław Święcki - 14 Kwietnia 2020

Zapomnij o 1000 plus na wakacje. Pieniądze dostaną tylko wybrani i dopiero za rok

1000 plus, czyli tzw. bony turystyczne wejdą w życie dopiero w przyszłym roku. To jednak nie koniec złych wiadomości, bowiem nie wszyscy będą mogli skorzystać z rządowego wsparcia.

1000 plus nie dla każdego

1000 plus to – jak przypomina Money.pl – pomysł Ministerstwa Rozwoju, który pojawił się już w kampanii wyborczej przed ubiegłorocznymi wyborami parlamentarnymi, czyli na kilka miesięcy przed pojawieniem się koronawirusa. Program miał być skierowany jedynie do osób najuboższych, którzy dotychczas nie mieli możliwości finansowych na zorganizowanie wakacji.

Jazda samochodem z założoną maseczką? Absurdalnie skonstruowany przepis wprowadza chaosJazda samochodem z założoną maseczką? Absurdalnie skonstruowany przepis wprowadza chaosCzytaj dalej

Po wyborach temat ten nie pojawił się jednak w przestrzeni publicznej. Wrócił kilka tygodni temu, gdy wspomniała o nim minister rozwoju Jadwiga Emilewicz w wywiadzie dla Radia Maryja, w kontekście wsparcia dla branży turystycznej, pokrzywdzonej skutkami gospodarczymi koronawirusa.

Wciąż nie wiadomo jednak jak 1000 plus ma wyglądać w szczegółach. Z nieoficjalnych informacji Money.pl wynika, że konkretne informacje pojawią się dopiero w drugiej połowie tego roku, a sam program wejdzie w życie dopiero w roku przyszłym.

Personel może cię wyprosić i kazać przyjść później. Godziny dla seniorów nie tylko w sklepachPersonel może cię wyprosić i kazać przyjść później. Godziny dla seniorów nie tylko w sklepachCzytaj dalej

Z informacji portalu wynika, że zgodnie z pierwotnym założeniem z programu wykluczeni będą zamożniejsi turyści. Nie wiadomo natomiast czy środki będą przyznawane na całą rodzinę, czy też każdemu z osobna.

DZISIAJ GRZEJE:
1. Watykan zajął nowe stanowisko w sprawie Świąt Wielkanocnych. Wierni mogą być zadziwieni
2. Czy to dlatego Rydzyk wciąż prosi o pieniądze? Światło dzienne ujrzały bardzo niewygodne statystyki

Powinni skorzystać nie tylko najubożsi?

Turystyczna Organizacja Otwarta (TOO) zwróciła sie z pismem do minister rozwoju Jadwigi Emilewicz, w którym postuluje, by 1000 plus objęci byli wszyscy dorośli Polacy, by nie tworzyć podziałów w społeczeństwie.

- Istotnym problemem może być kierowanie bonów do konkretnych grup społecznych, co spowoduje wzrost niepokojów i kolejne podziały wśród ich beneficjentów oraz tych, którzy zostaną pominięci. W chwili obecnej gospodarce nie będą służyły wewnętrzne spory i niedomówienia – pisze Alina Dybaś-Grabowska, przewodnicząca organizacji.

Prawnik radzi, jak ustrzec się od natychmiastowego mandatu. Wystarczy zrobić jedną rzeczPrawnik radzi, jak ustrzec się od natychmiastowego mandatu. Wystarczy zrobić jedną rzeczCzytaj dalej

- Ludzie ubodzy nie są w stanie rozkręcić gospodarki, bo nie mają na to środków. Państwo dopłaci im do wypoczynku te tysiąc złotych i na tym się skończy. Jeśli bon trafi do wszystkich dorosłych Polaków, również tych zamożniejszych, to będzie on stanowił dofinansowanie do ich droższej, np. zagranicznej wycieczki i z tego państwo dostanie już zwrot w postaci podatków. To czysta ekonomia! – dodaje.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Kto nie musi zasłaniać ust? Jest najnowszy rządowy dokument, wszystko wyjaśnia
  2. Sanepid opublikował miejsca w których Polacy zarażają się wirusem. Wizyty w niektórych nie możesz uniknąć
  3. IBERION grupą mediową przyszłości. Jakie wartości wyznaje firma?
  4. 1200 zł dla 50 tys. Polek. Po pieniądze wystąpić mogą też mężczyźni
  5. Czekają nas znaczne zmiany w wywozie śmieci. Segregacja nie będzie konieczna dla części Polaków
  6. Wojciech Cejrowski podał swój dokładny plan na pokonanie koronawirusa. Ostre słowa wobec rządu
5 najdroższych ras psów w Polsce. Ich ceny powalają, za te pieniądze można kupić samochód5 najdroższych ras psów w Polsce. Ich ceny powalają, za te pieniądze można kupić samochódCzytaj dalej

Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj biznesinfo.pl na:Obserwuj nas na Google News Google News